Strona 1 z 3

Jak się żyje w Wałbrzychu

: 17 wrz 2015, 20:47
autor: jk1978
Mam w planach w stosunkowo bliskiej przyszłości przeprowadzkę do Wałbrzycha. Jak tam z pracą? wynajmem mieszkań?. Polecacie jakieś dzielnice do zamieszkania? - a może nie polecacie. Można traktować to miasto jako docelowe czy raczej ludziska uciekają z tamtąd. I najważniejsze? - mam wsiąść łopatę gdybym chciał tą złotą ciuchcię wykopać czy tylko dynamit i do Pana Boga wysłać ten osławiony skład? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: 17 wrz 2015, 20:53
autor: Yagr
Arcadio, wołają do tablicy!
:DDD

: 17 wrz 2015, 20:55
autor: kupiec
hehe... koledze marzy się "kultura wałbrzyska" :DDD

: 17 wrz 2015, 20:58
autor: jk1978
Przeprowadzam się by mieć bliżej do Was mordki a Wam źle. Poprostu szukam czegoś na stałe wkońcu

: 17 wrz 2015, 22:51
autor: cidzej
a czemu nie szczecin ? albo np. ustrzyki dolne ? mam wrazenie, ze ktos tu przeholował z :pijany

: 17 wrz 2015, 22:53
autor: jk1978
a ubzdurałem sobie wałbrzych - bliżej do gór :-)

: 17 wrz 2015, 22:55
autor: Yagr
jk1978, nie przejmuj sie cidzejem, po prostu nie może ogarnąc że do wawy nie jedziesz :DDD

: 17 wrz 2015, 22:56
autor: jk1978
w wawiem mieszkałem 5 lat i nigdy wiecej. nie zbiłem nikogo by tam mieszkac

: 17 wrz 2015, 22:58
autor: cidzej
jk1978, nie przejmuj sie yagrem - on ma na te swoje dziwactwa (żółte) papiery :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: zreszta .. krakus ze slaska ?? WTF :shock:

: 17 wrz 2015, 22:59
autor: Yagr
jk1978, wawa ma wiele oblicz, widocznie kiepsko trafiałeś ;) Ja mam dobre wspomnienia choc na stałe nie mieszkałam...

: 17 wrz 2015, 23:04
autor: jk1978
mnie tylko korki zabijają. a w metrze to ludzie się klonowali wręcz. nie miałem aua na wodę więc jak miałem mozliwość to myknałem stamtąd. mieszkałem na bielanach przy AWF a pracowałem w Netii na Poleczki. Godz takie że jechałem chyba z całą warszawą :-)

: 17 wrz 2015, 23:07
autor: cidzej
no to miales hardcorowe zadanie choc niby mozna metrem smignac czy jakos tak (nie wiem, kilka lat juz nie jechalem :P)

bardziej mnie zdziwila taka mozliwosc wyboru na zasadzie - a to od przyszlego miesiaca/roku zaczynam mieszkac 500km dalej :P raczej nie jest to zbyt czesto spotykane :D

ja bym w takim wypadku raczej na polske sie nie decydowal .... no chyba ze trojmiasto :P

: 17 wrz 2015, 23:08
autor: Yagr
jk1978, korki to nie jest wyłączna domena stolicy... ja pod tym względem tez nie "narzekam" :lol:

Ale, ale... temat o Wałbrzychu...

: 17 wrz 2015, 23:13
autor: jk1978
no zawsze byłem dziwny. ludzie na zachód a ja chciałem do czech/słowacji. ludzie do gdańska ja do wałbrzycha. pewnie jakby ludzie wyjeżdżali na antarktydę to ja bym obrał kierunek afryka. zawsze pod prąd innym i jakoś dobrze wychodziłem na tym :-)

: 17 wrz 2015, 23:14
autor: Kudłaty_EZG
Yagr, pod względem korków wawie dorównuje tylko Poznań