Biuro obsługi klienta - czyli jak oddalić problem reklamacji
: 09 sie 2016, 21:29
Ostatnio kilkakrotnie miałem jazdy z dostarczycielem przesyłek Inpost. Jeśli chodzi o usługę paczkomat to działaja bardzo dobrze ale ich przesyłki polecone to porażka. Jedna nie dotarła do mnie w ogóle, na drugą czekałem ponad 2 tygodnie trzecia podobnie. Dzisiaj dostałe maila od nich w sprawie w której interweniowałem ... 23 lipca 
Jakoś tłumaczenie wydawało mi się bardzo znajome w treści więc sobie wróciłem do korespondencji z maja i toczka w toczkę to samo
z 21 maja:
"Szanowni Klienci,
Ze względu na czasowe problemy techniczne Państwa wiadomości elektroniczne trafiły do naszego systemu z opóźnieniem, co uniemożliwiło udzielenie odpowiedzi. Po dokonaniu niezbędnych czynności konserwacyjnych sytuacja została ustabilizowana. Serdecznie przepraszamy za powstałe z tego powodu niedogodności. Prosimy o potwierdzenie, czy zgłoszenie jest wciąż aktualne.
Jeśli tak – z chęcią pomożemy.
Pozdrawiam,
M..."
a tu dla odmiany dzisiejsza:
"Szanowni Klienci,
ze względu na czasowe problemy techniczne Państwa wiadomości elektroniczne trafiły do naszego systemu z opóźnieniem, co uniemożliwiło udzielenie odpowiedzi. Po dokonaniu niezbędnych czynności konserwacyjnych sytuacja została ustabilizowana. Serdecznie przepraszamy za powstałe z tego powodu niedogodności. Prosimy o potwierdzenie, czy zgłoszenie jest wciąż aktualne. Jeśli tak - z chęcią pomożemy.
Pozdrawiam,
K..."
Wniosek?
Chcecie u nich coś zareklamować to dzwońcie bo internetowe zgłoszenia są odrzucane z automatu. Jednak z telefonem też trzeba sie uzdroić w cierpliwość bo system do pokonania jest wielopoziomowy i dużo muzyczki można się nasłuchać. Polecam sprawdzona metodę nie tylko w tej ale w większości firm - gdy włącza sie automat filtrujący to podawać że chcecie coś u nich kupić a nie reklamować, a jak zgłosi się żywy człowiek to wtedy działać. Jakoś działy przyjmowania zleceń dużo chętniej odbierają telefony niż te od reklamacji
Jakoś tłumaczenie wydawało mi się bardzo znajome w treści więc sobie wróciłem do korespondencji z maja i toczka w toczkę to samo
z 21 maja:
"Szanowni Klienci,
Ze względu na czasowe problemy techniczne Państwa wiadomości elektroniczne trafiły do naszego systemu z opóźnieniem, co uniemożliwiło udzielenie odpowiedzi. Po dokonaniu niezbędnych czynności konserwacyjnych sytuacja została ustabilizowana. Serdecznie przepraszamy za powstałe z tego powodu niedogodności. Prosimy o potwierdzenie, czy zgłoszenie jest wciąż aktualne.
Jeśli tak – z chęcią pomożemy.
Pozdrawiam,
M..."
a tu dla odmiany dzisiejsza:
"Szanowni Klienci,
ze względu na czasowe problemy techniczne Państwa wiadomości elektroniczne trafiły do naszego systemu z opóźnieniem, co uniemożliwiło udzielenie odpowiedzi. Po dokonaniu niezbędnych czynności konserwacyjnych sytuacja została ustabilizowana. Serdecznie przepraszamy za powstałe z tego powodu niedogodności. Prosimy o potwierdzenie, czy zgłoszenie jest wciąż aktualne. Jeśli tak - z chęcią pomożemy.
Pozdrawiam,
K..."
Wniosek?
Chcecie u nich coś zareklamować to dzwońcie bo internetowe zgłoszenia są odrzucane z automatu. Jednak z telefonem też trzeba sie uzdroić w cierpliwość bo system do pokonania jest wielopoziomowy i dużo muzyczki można się nasłuchać. Polecam sprawdzona metodę nie tylko w tej ale w większości firm - gdy włącza sie automat filtrujący to podawać że chcecie coś u nich kupić a nie reklamować, a jak zgłosi się żywy człowiek to wtedy działać. Jakoś działy przyjmowania zleceń dużo chętniej odbierają telefony niż te od reklamacji