Strona 1 z 3
z cyklu "jak jeździć?"
: 19 cze 2017, 11:28
autor: Lukas
Proszę o informację jak tutaj jechać.
https://www.google.pl/maps/@51.1036412, ... 312!8i6656
Proszę o wyjaśnienie.
Dwie sytuacje:
1. Linie pomarańczowe: Samochód B ma znak pierwszeństwa, jednak aby pojechać w lewo musi zmienić pas. Czy pojazd A ma jechać jakby nigdy nic?
2. Linie zielone: wymiana jak wygląda? Pojazd A ma się zatrzymać zaraz za przejściem dla pieszych i czekać?
Moje spostrzeżenia, błędne?
- pojazd A ma kontynuację pasa zatem jedzie i nikogo nie puszcza chyba, że zmienia pas, podobnie jakby to był pas rozbiegowy na autostradzie, gdzie też jest znak ustąp pierwszeństwa ale nikt nie może wjechać na pas rozbiegowy z tych jadących drogą główną.
- pojazd A zmieniając pas w prawo musi bezwzględnie puścić wszystkich z prawej, jednak może wjechać na swój pas koło linii przezywanej, nie musi się zatrzymywać zaraz za przejściem dla pieszych, wręcz linie zatrzymania ma przed pasami i tylko dla zebry, później po prostu sobie jedzie.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 19 cze 2017, 11:30
autor: WieSiu
dobre pytanie, wg mnie ma sie pierwszenstwo o ile nie zmienia się pasa, a ustąp jest gdybys chcial pojechac tam gdzie znajduje sie autobus, czyli na prawo.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 19 cze 2017, 11:36
autor: Lukas
Tak samo myślę dlatego zmieniając pas na prawy (pojazd A) podjechałbym jak najdalej (tam gdzie jest autobus) mimo, że blokowałbym skręt w lewo dla pojazdu B (na pierwszeństwie). Bo to już traktujemy jako zmiana pasa ruchu. Ale mogę się mylić dlatego pytam

Wszyscy stoją z reguły zaraz za przejściem i czekają aż wszystko będzie puste. A cwaniaki jadą lewym pasem i jadą w prawo, płynnie bez zatrzymania. Jedyne co wtedy robią to omijają na przejściu dla pieszych.
Drogi są jednokierunkowa, dwupasmowe.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 19 cze 2017, 17:44
autor: darcun4
W tych przypadkach, to obojętnie w którym kierunku jedziesz, musisz ustąpić pierwszeństwa przejazdu pojazdowi znajdującemu się na pasie ruchu na który chcesz wjechać.
Co do jazdy lewym pasem ulicą Komuny Paryskiej i skręcie w prawo w ulicę Podwale, to przecież można tak zrobić, bo nawet przecinając 2 pasy i tak mam linie przerywaną. Oczywiście nie zajeżdżając nikomu drogi, kto już jedzie ulicą Podwale.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 19 cze 2017, 19:38
autor: dziku
Nie mam teraz czasu żeby się przyjrzeć to nie odpowiem...
Ale podjedź na skrzyżowanie Dyrekcyjna/Sucha/Hubska. Zmieniona organizacja ruchu i tak:
a) jedziesz od Joannitów Suchą w stronę Hubskiej. Znaki pokazują że masz pierwszeństwo jadąc w lewo, w stronę Pułaskiego.
b) jadąc od strony Pułaskiego masz znak pierwszeństwa po prawej - po staremu, nie wskazujący przebiegu drogi z pierwszeństwem.
W nocy światła wyłączone. Jest dzwon. Obaj są na pierwszeństwie. Kto ma rację?
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 20 cze 2017, 17:30
autor: darcun4
Panowie, wiele jest takich lub podobnych przypadków. Z własnego doświadczenia powiem (napiszę), że w 2 przypadkach skrzyżowań w Toruniu, napisałem @ do wydziału ruchu drogowego policji z prośbą o interpretację przepisów i właściwych zachowań na "udziwnionych" skrzyżowaniach.
W obydwu przypadkach otrzymałem odpowiedź od naczelnika wydziału podpisanego imiennie.
W jednym z tych przypadków, na moją delikatną sugestię, Policja chyba nawet doprowadziła do tego, że zarządca drogi ........zmienił oznakowanie.
Tak więc nie bójmy się pisać i sugerować mniej skomplikowane rozwiązania.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 10:54
autor: Lukas
Kolega w pracy miał stłuczkę.
Jechał jak żółty - chciał prosto.
Czerwony wjeżdżał na środkowy pas.
Kółko niebieskie - miejsce kolizji. Kolega (żółty) wjechał lewym przodem w tylne prawe drzwi czerwonego.
Ogólnie całość to rondo z ustąpieniem pierwszeństwa.
Wg mnie winny żółty, wg moich kolegów z pracy winny czerwony, bo żółty był już na rondzie. Więc jak?
Kolega przyjął winę na siebie.
Miejsce dokładne:
http://www.zumi.pl/kowalewicka+poznań,n ... /satellite
Streetview:
https://goo.gl/maps/FtyCjSG5aPH2
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 11:05
autor: cidzej
Jak do rze widze to czerwo y na tym zdjeciu jest na rondzie zan wogole zolty sie na nim znalazl

policja interpretuje w prosty sposob - skoro zolty przednia czescia uderzyl w tyl czerwonego tzn. Ze czerwony juz byl (przodem) tam gdzie dopiero zolty zamierzam sie znalezc (i dlatego walna go w tyl) wiec wina zoltego. Zolty nie pozwolil zakonczyc manewru czerwonemu
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 11:24
autor: Lukas
uderzył w boczny tył (jak zajechanie). Nie w tył auta.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 11:31
autor: cidzej
Jak powiedzial policjant mojej zonie - uderzenie w tylna czesc samochodu do wysokosci tylnego kola wlacznie (lewa lub prawa tylna cwiarka auta) przodem auta to wina kierowcy z tylu (auta ktore uderzylo przodem). Napewno sa jakies wyjatki ale tak oni na ogol interpretuja.
Nie mowie tu oczywiscie o przypadku gdy to pojazd z lewej zmienial pas na prawy i vie tylem zahaczyl na twoim pasi.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 12:09
autor: Lukas
Nasza drogówka wrocławska powiedziała, ze wygląda na wymuszenie i wg nich nasz "zółty" był na pierwszeństwie

Czyli każdy mówi co innego.
Możliwe, że będzie walczył (czy tez nasza firma).
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 12:21
autor: WieSiu
Jak dla mnie winny żółty, czerwony był na 100% na rondzie a żółty miał ustąpić i powinien wszystkim 3 pasom ze swojej lewej ustapic nawet w tak dalekim miejscu jak miejsce kolizji.
Cidzej, nie da się czytać tego co piszesz.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 12:54
autor: Lukas
Drogówka wrocławska mówi, że żółty był już na rondzie a czerwony zmieniał pas ruchu.
Ja się dalej upieram, że żółty winny, bo nie ustąpił pierwszeństwa i nie ma znaczenia, który pas zająłby czerwony. Wręcz pasu wyrzucają go na środkowy - miejsce kolizji.
Dlatego szef z naszym prawnikiem idą do sądu i kierujący będzie zmieniał oświadczenie. Sprawa rozwojowa

Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 13:13
autor: cidzej
Wiesiek to nie czytaj moich postow
Niemniej jednak wyglada na to ze (na rondzie) czerwony musi istapic pierwszenstwa zoltemu jesli chce zmienic pas ruchu
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 13:15
autor: Lukas
Ale ma racje, widać, że z telefonu na szybko w czasie jazdy ;P