MK3 PB+LPG gaśnie przy wysprzęglaniu
: 13 lut 2018, 14:28
Cześć,
Za wcześniejszą namową Lukasa zwracam się do Was o pomoc.
Problem dotyczy Mondeo MK3 2005 PB+LPG
Objawy:
sytuacja 1) temperatura na dworze powyżej 10st.
- odpalam, ssanie się załącza, wyjeżdżam z hali, jakieś 4 minuty zajmuje mi wyjazd z osiedla - po tym czasie silnik jest jeszcze zimny wciąż pracuje na PB, jadę na jedynce (jest ok) wrzucam dwójkę (jest ok) dojeżdżam do ronda, zaczynam hamować (jest ok) wciskam sprzęgło i auto gaśnie. Odpala normalnie, jest ok do momentu kolejnego hamowania. Procedura się powtarza.
sytuacja 2) temperatura na dworze poniżej 0st.
- nic się nie dzieje, brak efektu przygasania, krokowiec normalnie reaguje.
W ostatnim czasie wymienione - najpierw silniczek krokowy był wyczyszczony, później został zmieniony na nowy, wtyczka od silniczka krokowego założona nowa, EGR wyczyszczony, nowy czujnik spalania s.tukowego.
Jeden mechanik twierdzi, że szklanki natomiast drugi, że rozwiązania mam szukać w elektryce. Na forach przewinął się temat zbyt słabego akumulatora, sprzęgła, dwumasy, czujnika położenia pedału gazu i czujnika sprzęgła.
Zastanawiam się jeszcze czy przypadkiem do komputera nie dostaje się wilgoć (po myjni automatycznej leci woda do środka na wysokości nóg pasażera)
Auto idzie na sprzedaż ale z tym mankamentem nie zrobię tego. W jakim miejscu jeszcze szukać? Przebieg ~203000.
Za wcześniejszą namową Lukasa zwracam się do Was o pomoc.
Problem dotyczy Mondeo MK3 2005 PB+LPG
Objawy:
sytuacja 1) temperatura na dworze powyżej 10st.
- odpalam, ssanie się załącza, wyjeżdżam z hali, jakieś 4 minuty zajmuje mi wyjazd z osiedla - po tym czasie silnik jest jeszcze zimny wciąż pracuje na PB, jadę na jedynce (jest ok) wrzucam dwójkę (jest ok) dojeżdżam do ronda, zaczynam hamować (jest ok) wciskam sprzęgło i auto gaśnie. Odpala normalnie, jest ok do momentu kolejnego hamowania. Procedura się powtarza.
sytuacja 2) temperatura na dworze poniżej 0st.
- nic się nie dzieje, brak efektu przygasania, krokowiec normalnie reaguje.
W ostatnim czasie wymienione - najpierw silniczek krokowy był wyczyszczony, później został zmieniony na nowy, wtyczka od silniczka krokowego założona nowa, EGR wyczyszczony, nowy czujnik spalania s.tukowego.
Jeden mechanik twierdzi, że szklanki natomiast drugi, że rozwiązania mam szukać w elektryce. Na forach przewinął się temat zbyt słabego akumulatora, sprzęgła, dwumasy, czujnika położenia pedału gazu i czujnika sprzęgła.
Zastanawiam się jeszcze czy przypadkiem do komputera nie dostaje się wilgoć (po myjni automatycznej leci woda do środka na wysokości nóg pasażera)
Auto idzie na sprzedaż ale z tym mankamentem nie zrobię tego. W jakim miejscu jeszcze szukać? Przebieg ~203000.