Strona 1 z 2

Dywagacje na temat klimy.

: 29 cze 2018, 18:00
autor: darcun4
Od jakiegoś czasu często spotykam się w dyskusji na temat napełniania klimy i jej kosztów z różnymi opiniami. Trochę poszperałem, trochę poczytałem i chcę wywołać dyskusję na temat napełniania klimy gazem do zapalniczek.
Może przed wyrażeniem swojej opinii poczytajcie i przyznajcie się jaki mieliście pierwsze odczucie czytając "gazem do zapalniczek":
http://www.chlodnictwoiklimatyzacja.pl/ ... badan.html
link z youtuba:
https://www.youtube.com/watch?v=wDR7Hx7 ... e=youtu.be
Dodam jeszcze jeden link. Odnalazłem w necie nawet ten pokazany artykuł: https://www.youtube.com/watch?v=ha2TYn8HEOM

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 29 cze 2018, 21:12
autor: WieSiu
Też mnie ten temat bardzo ciekawi.

https://www.klinikaagd.pl/czesci-agd/Cz ... hwQAvD_BwE

W sumie to do lodówki bardziej. I jakieś mega tanie nie jest.

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 29 cze 2018, 21:26
autor: nonam
Czytałem o tym artykuł kilka dni temu, niby jest mniej wydajne niż R134A.

Pytanie: Jak długo pożyje kompresor pracujący na sucho? Bo przecież oleju mu w ten sposób nie wpuścimy, więc ciężko widzę jego smarowanie.

Nie chciałbym mieć nabitej klimy w ten sposób, bo to proszenie się o nieszczęście, zupełnie jak z 1234yf, bo to to już jest straszny syf, chciałbym wiedzieć ile dostali w łapę Ci, którzy bez oporów dopuścili to do użytku wiedząc jak toksyczny jest to gaz i jak reaguje ludzki organizm w zetknięciu z tą cholerą. Motoryzacja ciągle idzie nie w tą stronę, samochody na prąd - spoko, downsizing - no nie bardzo, ale wypieranie, a wręcz zmuszanie z przejścia z bezpiecznego R134A na 1234yf to już jest jawna kpina, wprowadzanie ciągle nowych rozwiązań, wyścigi kto zrobi bezpieczniej, a tu taką bombę nam fundują.

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 29 cze 2018, 22:31
autor: WieSiu
Ale ten syf jesf toksyczny dopiero jak się pali.

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 30 cze 2018, 18:02
autor: darcun4
No właśnie. Izopropanol był i może nadal jest stosowany w ruskich lodówkach "Mińsk", "Donbas", "Snajge" itp. Lodówkach które spokojnie chodziły po 20 lat. Teraz co do smarowania sprężarki. Ile tego oleju może ubywać z prawidłowo działającego układu? Przecież on nie wyparuje. Sam obserwowałem przez ostatnie 3 moje serwisy klimy, że jak gość maszyną wyciągnął 480 ml tego oleju, to TEN SAM i w TAKIEJ SAMEJ ilości wpompował. Czyli jednak się nie ulotnił.
Ciekawe, jak taki pełen serwis wygląda na izopropanolu w Australii. Tam jeżdżą i się niebezpieczeństwami nie przejmują, tym bardziej jak w układ np. mojego auta wejdzie go w maksie 680 gram.

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 30 cze 2018, 22:05
autor: WieSiu
Pytałem australijczyka i on nic na ten temat nie wie :( twierdzi że normalnego czynnika używają.

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 06 lip 2018, 09:14
autor: Kleszczak
Izopropanol jest dobry do odgrzybiania klimy.

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 06 lip 2018, 19:38
autor: Jamszoł
do odgrzybiania klimy to jest ozon

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 07 lip 2018, 09:02
autor: cidzej
Ozon nie zawsze daje rade. Jak sie grzyb zrobi w tych puchach od nawiewu to i ozon nic nie da. W zeszlym roku jezdzilem sporo na klimie a potem widac nie wywietrzylem dobrze auta i zostawilem na sloncu na 3 tyg urlopu. Po powrocie 3 razy ozonowalem wnetrze ale zapach powracal po kilku dniach. Dopiero uzycie odgrzybiacza w sprayu Wurth bezposrednio do puchy filtra kabinowego pozwolilo pozbyc sie smrodu

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 09 lip 2018, 08:36
autor: Lukas
"Klimatyzacja jest coraz częściej napełniana… gazem LPG."
https://24wroclaw.pl/artykul,8807

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 09 lip 2018, 08:43
autor: WieSiu
skoro to działa na tym LPG to niech tak nabijają. Jestem za, nie sądzę aby 1kg LPG był jakims sporym zagrożeniem, przynajmniej w razie pożaru auta nie jest trujący jak ten nowy gaz w nowych autach.

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 09 lip 2018, 17:59
autor: Jamszoł
WieSiu pisze:skoro to działa na tym LPG to niech tak nabijają. Jestem za, nie sądzę aby 1kg LPG był jakims sporym zagrożeniem, przynajmniej w razie pożaru auta nie jest trujący jak ten nowy gaz w nowych autach.
A nie - niecałe 0,5 kg ?
Jak działa i nie niszczy nic z układu klimy to nie widzę przeciwwskazań

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 09 lip 2018, 18:01
autor: clhseba
mam zamiar przetestowac ten patent z LPG :D
w weeken bede nabijał klimę gazem do zapalniczek zobaczymy czy mi się uda i co z tego wyjdzie

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 09 lip 2018, 18:44
autor: darcun4
To nie chodzi tyle o LPG ile bardziej o sam propan. Właśnie jego w butli gazowej do zapalniczek, jest znacznie więcej niż w typowym LPG tankowanym z dystrybutora.
W uzupełnieniu dodam, że chodzi o taki czynnik:
https://elgracool.pl/product-pol-919-Cz ... 370-g.html
https://www.schiessl.pl/pl/hc/r290

Re: Dywagacje na temat klimy.

: 09 lip 2018, 22:55
autor: Jamszoł
Nic nie doczytałem , czy mozna go mieszać z "normalnym" czynnikiem
Czyli - czy mozna dobić propanem czy najpierw wypuścić w plener to co jeszcze zostało w układzie i nabić propanem
Olej w układzie zostanie bo nie jest lotny