Strona 1 z 2
gałęzatka
: 01 gru 2021, 19:47
autor: Yagr
Hej,
Wymyśliłem, że na święta zamiast kolejnej lalki młoda dostanie "żyjątko". Chcę jej zrobić mikro akwarium w słoiku z gałęzatką kulistą. Jak nie zamęczy glona to może dorzucę w przyszłości jakieś krewetki słodkowodne czy coś.... Wpadła mi w oko taka aranżacja tego słoja:

Pytanie dla akwarystów - co to za "krzaczor" razem z gałązatką? To sucha , martwa dekoracja czy jakiś koral czy coś podobnego?
Przy okazji... pospieszyłem się i zakupiłem pseudogorgonię różową - jeśli ktoś ma akwarium słonowodne to chętnie odstąpię...
Re: gałęzatka
: 02 gru 2021, 19:00
autor: darcun4
Co do krzaka, to ............może to być wszystko. Jak nie śmierdzi i nie barwi wody to się nadaje.
Gałęzatkę możesz od spodu lekko przyciąć żyletką/skalpelem i kawalątki poukładać na krzaku. Jak się uda, to fajnie obrośnie. Chociaż do tego celu lepiej się nada, glon z gatunku Oedogonium.
Re: gałęzatka
: 02 gru 2021, 19:45
autor: Yagr
Darek, to ma być w słoju 20cm... kamyczki, gałęzatka i jakiś kawał chabazia do dekoracji wystarczy na początek

To mówisz, że ten krzak z przykładów to nie jakiś podwodny wodorost tylko zwykła gałąź? Zdjęcia które wstawiłem to zupełnie różne źródła a krzak w nich wygląda podobnie stąd myślałem, że to jakiś specjalny....
Re: gałęzatka
: 03 gru 2021, 17:05
autor: darcun4
Bo w sumie do dekoracji podwodnych nadają się krzaki specjalne, które nie gniją pod wodą. Gdyby to była np. wierzba, to na Wielkanoc mógłbyś mieć gałązki dyngusu lub bagnisko.
Zobacz zresztą, co można wyczarować w akwarium (ale niestety nie w słoiku):
http://www.aquadam.com.pl/GALERIE/IAPLC ... 10,484.htm
Re: gałęzatka
: 03 gru 2021, 21:24
autor: Yagr
Znalazłem jak nazywają te "krzaki" z fotek - to koralowiec gorgonia... obojętny dla wody... ponoć
Re: gałęzatka
: 05 gru 2021, 22:18
autor: Jamszoł
Zamiast glonojada to może samiec Bojownik ?
Jak mu zapodasz lusterko to sie będzie z nim bił a przy tym wygląda nieziemsko
Re: gałęzatka
: 05 gru 2021, 22:42
autor: Yagr
Ale my nigdzie nie piszemy o glonojadzie...
Poza tym przeczytaj pierwszy post - to ma być dekoracja i zadanie dla 5 letniej dziewczynki - wierzysz że jakakolwiek ryba podoła takiemu wyzwaniu???

Bojownik to by w mig z tego słoja wyskoczył, ku wielkiej radości naszej kotki...
Re: gałęzatka
: 05 gru 2021, 22:45
autor: Jamszoł
no tak glony a nie glonojad - tyle , że wspomniałeś o krewetkach

Ale zamiast krewetek - lepszy Bojownik
Jest spokojny i wystarczy mu "prawie" szklanka wody
Re: gałęzatka
: 05 gru 2021, 22:55
autor: Yagr
Najpierw to gałezatka musi wytrzymać taka ekstremalna opiekę.... już jedną roślinkę młoda miała ale to nie jest dobry wskaźnik bo zażyczyła sobie owadołówki a to trudne w pielegnacji rośliny, no i owadożerne zielsko nie podołało wyzwaniu

Re: gałęzatka
: 05 gru 2021, 22:56
autor: Jamszoł
no to jest pewien problem

Re: gałęzatka
: 06 gru 2021, 10:02
autor: kupiec
Jeśli chodzi o kwiaty to rosiczke możesz kupić. Jedynie co trzeba robić to podlewać od spodu. Bardzo mało wymagająca roślinka a całoroczna. I zjada owocówki

Re: gałęzatka
: 07 gru 2021, 05:23
autor: clhseba
Jamszoł pisze: 05 gru 2021, 22:45
no tak glony a nie glonojad - tyle , że wspomniałeś o krewetkach

Ale zamiast krewetek - lepszy Bojownik
Jest spokojny i wystarczy mu "prawie" szklanka wody
NIE ! bojownikowi nie wystarczy szklanka wody !
to ze wiele sklepów tak je przetrzymuje to nie oznacza to ze sa to dobre warunki do hodowli

Re: gałęzatka
: 07 gru 2021, 17:02
autor: darcun4
clhseba pisze:to ze wiele sklepów tak je przetrzymuje to nie oznacza to ze sa to dobre warunki do hodowli

Tak jak i szklana kula.
Re: gałęzatka
: 08 gru 2021, 05:52
autor: clhseba
darcun4 pisze: 07 gru 2021, 17:02
clhseba pisze:to ze wiele sklepów tak je przetrzymuje to nie oznacza to ze sa to dobre warunki do hodowli

Tak jak i szklana kula.
dokładnie
choć już tutaj to juz są kwestie sporne
sporo czytałem ze duża ( diesiatki litrów ) kula nie jest zła dla ryb tak jak mała
Re: gałęzatka
: 08 gru 2021, 17:21
autor: darcun4
Trochę odbiegamy od tematu ale zawsze wszystkim proponuję, aby na próbę pomieszkali chociaż z 6 dni w okrągłym pokoju. Raczej gwarantuję, że 4 dnia dostaną pierdolca.