Strona 1 z 1

Zmarł Richard Burns

: 26 lis 2005, 22:49
autor: MARKKO
Odszedł od nas wielki kierowca rajdowy mistrz świata 2001 miał tylko 34 lata zmarł w powodu raka mózgu. Więcej tutaj http://sport.wp.pl/kat,1778,wid,8103219,wiadomosc.html

[*] [*] [*] [*]

: 27 lis 2005, 00:13
autor: Vieczur
Według mnie bił na głowę innych kierowców rajdowych a Tommi Makkinen nigdy nie miał do niego szans ! Dzisiejsza wiadomosc mnie bardzo zszokowala i nawet myslalem ze to są zwykłe plotki, ale niestety tak nie jest :( Podobnie jak śmierc sprzed jakichs 3 tygodni chłopaka o nicku Jasieq (Jan Wdowczyk) który zginął w nielegalnym wyścigu jako pasażer BMW 3. Warto dodac ze Jasieq byl zalozycielem klubu MPWR Polska oraz współtwórcą legalnych wyscigow na 1\4 mili w Polsce ! A zginal w wyscigu nielegalnym :( Również śmierć Kuliga to ogromny szok w światku motoryzacji. Dlatego wg mnie miejmy dystans do swoich umiejetnosci w prowadzeniu auta oraz do innych uzytkownikow drog, bo kierowca to nic innego jak potencjalny zabojca a samochod to narzedzie zbrodni - prawda jest taka i to boli... :( Ale skupmy się teraz na tych którzy odeszli [*] [*] [*] [*] [*]

: 27 lis 2005, 01:21
autor: Mariusz
nistety odchodza od nas ci ktorzy naprawde dla sportu robili naprawde wiele i propagowali sport bezpieczny, zarowno Burns jak i Kulig byli wspanialymi kierowcami i ludzmi
NIECH SPOCZYWAJA W POKOJU

: 28 lis 2005, 21:15
autor: ELpYndoL
Umieraja coraz młodsi ludzie i to jest straszne :( Nikt nie zna swojego dnia ani Godziny ale 34 lata życia to zbyt mało :( Ja mam 28 i jak patrze na to co sie dzieje to zaczynam sie lekko niepokoić.

NIECH SPOCZYWAJˇ W POKOJU A PAMIĘĆ O NICH NIECH BĘDZIE WIECZNA.