Strona 1 z 1

Czy opłaca się sprowadzić z Niemiec Escorta '98 za 2500 euro

: 26 wrz 2006, 04:30
autor: dastro
Witam
pytanie jak w tytule, samochód to Escort 1.6 16 V 90 KM rocznik 98, przebieg bardzo niski bo 80 tyś. km, z pełnym wyposażeniem (klima, abs itd.) i w świetnym stanie za 2.500 euro + opłaty. W sumie spodziewam się, że całość wyjdzie za ok. 12 tyś. zł.
Właściwie za tą cenę można mieć dieselka, ale nie znalazłem aut równie dobrze utrzymanych i rocznikowo/przebiegowo zbliżonych. I tu pojawia się drugie pytanie, czy benzyniak z tego rocznika może mieć metalowy kolektor? Myślę tu o gazie, boję się, że instalacja mnie zrujnuje finansowo (sekwencyjna). Co radzicie?
Tak wogóle, to chciałem najpierw sprowadzić Golfa 3, ale jednak są droższe...

: 26 wrz 2006, 08:12
autor: ELpYndoL
dastro pisze:pytanie, czy benzyniak z tego rocznika może mieć metalowy kolektor
NA 100% jest plastikowy :!:

: 26 wrz 2006, 08:38
autor: WieSiu
ale sekwencje u mnie mozna zalozyc juza 2500zl w firmie Eko-alma :) I chodzi calkiem dobrze. To auto oczywiscie powinno miec plastikowy kolektor. A cena rzeczywiscie dosc spora,ale jesli to auto ma pelne wyposazenie i nie ma ani troche rdzy (wlacznie pod uszczelkami i na podluznicach) to jest warte swoich pieniedzy.Bo niestety wszystkie Escorty juz jakas rdze z regoly maja

: 26 wrz 2006, 20:56
autor: ELpYndoL
DOBRZE SPRAWDZ pod uszczelkami przednich słupków :!: Tam zawsze jest najgorzej :!: no i oczywiscie tylne nadkola :!: oraz tylna klape :!:

: 26 wrz 2006, 21:12
autor: tomi
Skoro jest w tak dobrym stanie (musisz to dokładnie sprawdzić) jak piszesz i do tego jest tak dobrze wyposażony to warto dać troszkę więcej i potem cieszyć się z przyjemnej i bezawaryjnej jazdy, niż kupić okazyjnie tanio samochód a potem wkurzać się i wydawać kasę na naprawę.