Piątek 13-tego a moj Escort:)
: 13 paź 2006, 22:45
Witam!
Chcialbym sie podzielic z Wami przygoda ktora mnie dzis spotkala:
otoz wybralem sie dzis do mechanika wymienic rozrzad (jak mowi jedna z moich kolezanek - nierzad:)) po drodze wstapilem jeszcze do sklepu kupic slonika na szczescie do nowego autka (mam go dopiero tydz, wczoraj zarejestrowalem). Caly szczesliwy i zadowolony dotarlem do mechanika, mechanik obejrzal auto, wykonal jazde probna bo go o to prosilem, stwierdzil ze dobre autko kupilem i nagle zonk! Patrze a tu cos mi kapie spod silnika, krotkie zajrzenie mechanika pod maske i tekst: "Pompa cieczy do wymiany, koszt 240 + wymiana" - no to sobie mysle super, nie dosyc kompletny pasek rozrzadu z wymiana 450 zl to jeszcze to. Nie myslalem co to za dzien mamy ani nic, brat po mnie przyjechal i wszystko gralo, dopoki Mama mi nie uswiadomila ze dzis piatek 13-tego!
Jednak cos jest w tym dniu:)
Wy tez mieliscie podobne sytuacje?? Dodam ze nie wierze w przesady i nawet sie ciesze ze stalo sie to teraz a nie w trakcie podrizy do Krakowa.
Pozdrawiam
Chcialbym sie podzielic z Wami przygoda ktora mnie dzis spotkala:
otoz wybralem sie dzis do mechanika wymienic rozrzad (jak mowi jedna z moich kolezanek - nierzad:)) po drodze wstapilem jeszcze do sklepu kupic slonika na szczescie do nowego autka (mam go dopiero tydz, wczoraj zarejestrowalem). Caly szczesliwy i zadowolony dotarlem do mechanika, mechanik obejrzal auto, wykonal jazde probna bo go o to prosilem, stwierdzil ze dobre autko kupilem i nagle zonk! Patrze a tu cos mi kapie spod silnika, krotkie zajrzenie mechanika pod maske i tekst: "Pompa cieczy do wymiany, koszt 240 + wymiana" - no to sobie mysle super, nie dosyc kompletny pasek rozrzadu z wymiana 450 zl to jeszcze to. Nie myslalem co to za dzien mamy ani nic, brat po mnie przyjechal i wszystko gralo, dopoki Mama mi nie uswiadomila ze dzis piatek 13-tego!
Jednak cos jest w tym dniu:)
Wy tez mieliscie podobne sytuacje?? Dodam ze nie wierze w przesady i nawet sie ciesze ze stalo sie to teraz a nie w trakcie podrizy do Krakowa.
Pozdrawiam