Strona 1 z 45

Na Każdy Temat czyli Rozmowy w Tłoku - KLUB SPAMERA

: 13 gru 2006, 13:18
autor: Yagr
Nie zależnie czy jesteś po ciemnej czy jasnej stronie mocy tu możesz twórczo rozwijać myśl niekoniecznie przewodnią, pisać posty z zupełnie innej beczki, abstrahować, odbiegać od tematu, nawiązywać i robić to czego nie wolno w konkretnych tematach
[scroll] :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: [/scroll]

: 13 gru 2006, 13:22
autor: emceha
czyli temat założony co by popie..dolić trzy po trzy para szesnaście? :mrgreen:

: 13 gru 2006, 13:24
autor: Yagr
a nie odczuwasz czasem takiej potrzeby :?: :lol:

: 13 gru 2006, 13:25
autor: ELpYndoL
HIHIHI :mrgreen:

: 13 gru 2006, 13:28
autor: Yagr
Yanek, a tobie nie zdarzyło się "uściślać" wypoiedzi innych? mi tak i niekoniecznie miało to sens :oops:

: 13 gru 2006, 13:30
autor: cidzej
Yagr, ty chcesz startowac w wyborach na nowego moderatora czy co ?? zbierasz plusy u ludzi ?? żartuje oczywiscie - to jest pzyklad gadania o niczym :DD

: 13 gru 2006, 13:30
autor: emceha
Przyda się miejsce co by sie porozwodzić nie koniecznie na temat ;)

: 13 gru 2006, 13:33
autor: Yagr
o Lord Cidzej! Imperium nigdy nie zatriumfuje nad rebelią! Precz z gwiazdą śmierci!!

: 13 gru 2006, 13:36
autor: emceha
Yagr pisze:o Lord Cidzej
Mi tu bardziej pasuje Lord Vyager :mrgreen: Przyznaj się... Obi Łajke Robi Cię wynajął :razz:

: 13 gru 2006, 13:39
autor: Yagr
Jakem Yagr Sraywkubek nie dam się tak znieważać! sprzedam cię w niewolę do pana Jabba Schudł!

: 13 gru 2006, 13:42
autor: MARKKO
a Yogurt i tak ma was w dupie :P bo z LORDEM VIADEREM poszli na browar

: 13 gru 2006, 13:45
autor: Yagr
browar to jedyna okoliczność łagodząca zaistniałej sytuacji!

: 13 gru 2006, 13:59
autor: emceha
Dobry browar nie jest zły szczególnie w duuuuuużych ilościach :mrgreen:

: 13 gru 2006, 14:01
autor: Yagr
a jakie pifko preferujecie... tzn. jakie piwo do kolacji Lordzie?

: 13 gru 2006, 14:06
autor: cidzej
Yagr, do mnie pytanie ?? nie pijam piwa do kolacji. najczesciej pijam Warke czerwona, choc każde chłodne w cenie powyżej 2zł mi pasi (poza pilsnerem i carlsbergiem).

za to na łajbie to każde wychyle :D

grunt to dobre towarzystwo, pozytywne nastawienie i fajna okazja, a wtedy to nawet z taniego wina robi sie "bożole nuwą" (nie wiem jak to się pisze, nie chce mi sie szukać)