Strona 1 z 2
Ile moge wziac za mojego essiego???
: 04 maja 2008, 12:38
autor: skomi
Jak w temacie..mam zamiar zmienić auto, a co za tym idzie muszę sprzedać essa..
Pytanie do ogółu: Ile jest warty??
Opis i zdjecia sa tu:
http://siec.no-ip.com/forum/viewtopic.p ... sc&start=0
Jedyne co pojawilo od czasu zakupu to ruda na lewym tylnym nadkolu i drzwiach..
: 04 maja 2008, 16:00
autor: lostlast
skomi pisze:Jedyne co pojawilo od czasu zakupu to ruda na lewym tylnym nadkolu i drzwiach..
a co to jest ta ruda
jak chcesz sprzedac podaj cene moze wezmne
: 04 maja 2008, 16:19
autor: timo
I tu nasuwa sie pytanie!Takie typowo polskie,podejżliwe pytanie!Skoro chce sprzedac to napewno jest cos nie tak(tak wlasnie mysli 98%polskiej spoleczności)Czemu chcesz sprzedac Swojego Esa?Niejezdziles nim dosc dlugo!!!
: 04 maja 2008, 16:51
autor: skomi
Ruda=rdza:)
Przesiadam sie na coś mocniejszego

: 04 maja 2008, 17:54
autor: lostlast
timo pisze:I tu nasuwa sie pytanie!Takie typowo polskie,podejżliwe pytanie!Skoro chce sprzedac to napewno jest cos nie tak(tak wlasnie mysli 98%polskiej spoleczności)Czemu chcesz sprzedac Swojego Esa?Niejezdziles nim dosc dlugo!!!
i tu masz racje jak ja cos sprzedaje nieznajomym to ukrywam niekture zeczy
a przeglad da zrobic bez auta polak potrafi wrzysko
: 04 maja 2008, 19:53
autor: Przemo
ja nie uzywam polskich znakow ale takie bledy:O i za ukrywanie wad mozecie dostac wezwanie do sadu, a pierdolek sie nie oplaca ukrywac
: 04 maja 2008, 20:50
autor: WieSiu
ktos poda realna cene? ja sie nie orietuje,wiec nie podaje,ale przypominam o trescie tematu

: 04 maja 2008, 22:46
autor: Koyot
max. 9 tys
: 04 maja 2008, 22:52
autor: lostlast
Przemo pisze:ja nie uzywam polskich znakow ale takie bledy:O i za ukrywanie wad mozecie dostac wezwanie do sadu, a pierdolek sie nie oplaca ukrywac
co do tego jak człowiek kupuje to powinien się znać co i owo
zanim weźmie
sam się już Parę razy przejechałem na niektórych i co mialem być gorszy poszło dalej i niemow mi ze aniol z ciebie jak chcesz sie czegos pozbyc to i sie pozbywac
: 04 maja 2008, 22:56
autor: lostlast
Koyot pisze:max. 9 tys
co 9kapci to ty szalony jesteś
ale są ludzi co nawet i kupią za 10tys lub i więcej
powinieneś sobie sprawdzić na giełdach i na różnych stronach w necie za ile Idą sam bym nie pomyslal ze są naprawdę drogie te samochody
moje motto kupić taniej sprzedać drożej
[glow=blue]SORY ZA DWA TEMATY W POSCIE NIEWIEM JAK TO ZLONCZYC DO KUPY W JEDEN[/glow]
: 04 maja 2008, 23:01
autor: deathrider_85
Weź go wystaw za 9000zł i napisz, że cena do negocjacji ze względu na małe ogniska rdzy.
Ja nie dał bym Ci za niego więcej niż 8000zł ze względu na tą rdzę :], ale jak dobrze pójdzie, to go popchniesz za 8500zł.
: 04 maja 2008, 23:04
autor: Yagr
skomi, weźmiesz max tyle co klient zechce dać

a tak to tylko możemy szafować cenami na podstawie Allegro, otomoto itd... wiesz, ponoć każde auto ma gdzies tam zapisanego kupca ( nomenomen Karma sie to chyba zwie

)ale ja już wielokrotnie sprzedawałem car'a i ci powiem że zamiast jeździć po 10 razy na giełdę z ceną w górnym pułapie zakresu dla tego rocznika to lepiej z marszu dać cenę trochę mniejszą ale auto sprzedac na pniu. Tak czy siak dla sprzedającego auto zawsze ma wiekszą wartośc niz dla kupującego ;0 Ale autko masz z końcowych roczników, ładne,zadbane więc życze powodzenia

: 04 maja 2008, 23:19
autor: Koyot
lostlast pisze:co 9kapci to ty szalony jesteś
Nie szalony tylko podałem realną cenę jaką można uzyskać za ten samochód w woj. lubelskim.
: 05 maja 2008, 01:25
autor: lostlast
jak wyżej pisze samochod ma zapisanego kupca tez Mailem problemy ze sprzedaniem auta czekałem na mego kupca prawie 3 tygodnie stawka byla 500 sprzedałem za 400euro
i tak zarobiłem a ten co kupli myslal wchujalem go spuscil mi 100
jak człowiek najwięcej spuści z ceny a drugi kupi z nanizona cena będzie się więcej cieszyć niż normalnie by kupi
głupi przykład sprzedajesz coś np: za 500zl bo przykładowa cenę ma tyle albo i więcej , więcej nie dostaniesz wpisujesz 650zl i dopisujesz do ugadania cena przychodzi ktoś do ciebie paczy próbuje aż dochodzi do kupna sprzeda ten co przyszedł pyta ile moglby opuścić z ceny ty tak myślisz myślisz i pytasz a ile pan da lub pani
a on mówi jak sto opuścisz to wezmne ty tak myślisz i mówisz niech ci będzie
i inkasujesz swoje kasę
no ta teoria niemuszni się sprawdza to jest głupi przykładem bo
[glow=blue]pisałem tu z duzel litry i ostrzeżenie dostałem[/glow]
[glow=green]POZDRO[/glow]
już poprawiłem
: 05 maja 2008, 08:25
autor: robertford
A czemu piszesz z dużej litery? No i te błędy. Słowne - pisane ostrzeżenie tym razem.