Strona 1 z 2

Złomowanie

: 21 maja 2008, 08:53
autor: Tanner
Witam,
po 2 miesiącach posiadania i 5500 przejechanych kilometrach, kupiony jako bezwypadkowy i w bardzo dobrym stanie ford escort lat 16 odmówił posłuszeństwa - zaczęło tryskać olejem spod głowicy, po 5min jazdy w aucie siwo i dym spod maski. Szczerze to mam już tego dość, kupuje inne auto, bardziej niezawodne.
Oczywiście eskorciaka musze się pozbyć ale nie moge wystawić go na Allegro z opisem typu auto po starszym niemcu. Chyba po nocach bym nie spał :D A z zajechanym silnikiem wiele za niego nie dostane.
Przyszedł mi do głowy pewien pomysł - sprzedaż wszelkich części a potem złomowanie tego co zostało.
Jak to wygląda w praktyce? Ile pieniędzy można odzyskać z autka? Ile kosztuje złomowanie reszty karoserii - ramy? LPG ma 2 lata, gwarancja kończy się za miesiąc, mam wszystkie papiery - to też można sprzedać?

: 21 maja 2008, 09:01
autor: cidzej
Tanner, no nei przesadzaj. silnik 1.4 mozna kupic z palcem w odbycie za 350 zł, przekladka drugie tyle (a jak masz dojscie do warsztatu i troche umiejetnosci to zrobisz to samemu za friko) i smigasz jeszcze dlugo autem :D

: 21 maja 2008, 09:05
autor: Tanner
Nad innym autkiem myślałem już od jakiegoś czasu a eskort padł wczoraj, wiec tak czy siak chciałem sprzedac :)
A przekładka i inne kombinacje nie wchodzą już w grę - brak mi czasu, chęci itp. Poza tym po co mam wkładać kolejny 1000zł żeby auto sprzedać za 2000? :) Tak więc pytanie o koszty dalej aktualne :)

: 21 maja 2008, 18:22
autor: Yagr
możesz próbować rozczłonkowac essa i wystawiac części na allegro ale jest ich teraz od groma więc nie wiem jak ci to finansowo wyjdzie....poza tym możesz i rok wystawiać i nie znaleźć kupca. Myslę że łatwiej opchniesz coś dając propozycje na forum ale tu z kolei będziesz miał konkretne pytania o konkretne części ale całości raczej nie puścisz....

: 21 maja 2008, 20:13
autor: Przemo
ja juz sprzedalem czesci na 800zl a zostalo mi jeszcze pelno tego, a w dodatku caly silnik i karoserie wlasnie dzis cielem palnikiem i na zlom:D 1kg zlomu = 84gr wiec nastepna kasa siadzie.. fakt faktem ze odrazu tego nie pylniesz bo konkurencja duza ale ja sprzedaje zawsze taniej niz wszystkie aukcje pozostale i zchodzi.. a z wyrejestrowaniem jest taka sytuacja ze jesli sie nie dogadasz z kolesiem na zlomie (u mnei chcial koles zebym mu przywiozl tyle zlomu ile wazy auto) a wiec pierdziele taki biznes niech se auto widnieje w ewidencji pojazdow :mrgreen:

: 21 maja 2008, 21:43
autor: emceha
Przemo pisze:a z wyrejestrowaniem jest taka sytuacja ze jesli sie nie dogadasz z kolesiem na zlomie (u mnei chcial koles zebym mu przywiozl tyle zlomu ile wazy auto) a wiec pierdziele taki biznes niech se auto widnieje w ewidencji pojazdow
Sposób jest prosty: fikcyjna umowa sprzedaży komuś znajomemu z klauzulą "auto niesprawne, do wykorzystania jako części zamienne" :P Malucha tak sprzedałem i zero problema ;)

: 22 maja 2008, 00:39
autor: cidzej
Tanner, masz w miare tarcze przednie + klocki ?? bylbym chętny za niewielkie pieniądze :|

: 22 maja 2008, 13:17
autor: Tanner
Moment moment, nie tak predko ;D jeszcze nie postanowilem :)

Fakt jest taki, ze auta i tak sie chce pozbyc, pytanie tylko w jakim stanie je sprzedac zeby najwiecej z niego kasy odzyskac. Opcje są chyba 3-4:

-Sprzedaż takiego jaki jest - 1000zł może :/
-Sprzedaż na częsci i na złom - nie wiem, może 2000?
-Wymiana silnika i sprzedaż za 2500 - zostaje 1500zł
-Remont? Ile może kosztować? Pewnie z 1000 wiec znowu zostaje 1500zł.

Co radzicie?

: 22 maja 2008, 13:35
autor: Yagr
co do tego remontu to zależy co ci się zdupc....o ;)

: 22 maja 2008, 13:42
autor: Tanner
Ciagle ciekł olej z korbowego chyba - simeringi. A teraz 5 min jazdy i leci dym z wlotu filtra powietrza i cieknie duzo oleju spod tego elementu do ktorego wchodzą 4 kable - nie wiem jak on sie nazywa ;D Pociła się też uszczelka pod głowicą :)

: 22 maja 2008, 21:05
autor: Przemo
emceha pisze: Sposób jest prosty: fikcyjna umowa sprzedaży komuś znajomemu z klauzulą "auto niesprawne, do wykorzystania jako części zamienne" :P Malucha tak sprzedałem i zero problema ;)
mam taka umowe, ale w urzedzie miasta babka powiedziala tak: nie wazne czy pan zrobi z tego nawet kurnik, ale jest to pojazd ktory pan kupil i ma obowiazek zarejestrowac, ale to tylko obowiazek bo nikt pana nie bedzie scigal zeby pan zarejestrowal auto.. itd.

: 23 maja 2008, 22:06
autor: cezanne
A może by tak zgłosiś kradzież?

: 27 maja 2008, 13:47
autor: Qwadi
cezanne pisze:A może by tak zgłosiś kradzież?
nie no przesada , kłopotów sobie narobisz ...

: 27 maja 2008, 22:39
autor: Przemo
klopotow takich bys sobie narobil ze masakra :mrgreen: to nie te czasy, bo w tych czasach to sie inaczej robi :razz:

: 28 maja 2008, 07:22
autor: kupiec
a wystaw go na alledrogo w takim stanie jakim jest i zobacz jakie będzie zainteresowanie. albo poszukaj silnika może tanio się trafi i parę dobrych latek pośmigasz. przelicz sobie czy warto za grosze sprzedawać czy nie lepiej zrobić.