Strona 1 z 1

moja essi mial stluczke dzis

: 13 gru 2008, 19:14
autor: lostlast
a zdazylo sie to na wielkim parkingu
pod domem
mój kochany escorcik stal se ladnie na parkingu az jeden kierowca który cofał nie zauważył mojego
tzn ford escort kombi kontra ford mondeo kombi
a oto skutki
zderzak,błotnik,lampa i parę drobiazgów
a mondeo odpad zderzak
dzis mialem fatalny dzień
ciekawe ile mnie to wyjdzie

: 13 gru 2008, 19:44
autor: Pexu
Najgorsze to są chyba takie stłuczki. Na parkingu, bo ktoś niezauważył...
Współczuję...

: 13 gru 2008, 20:01
autor: dziku
Uuu niezbyt miło :/ A czemu ma Ciebie to kosztować? Chyba z ubezpieczenia sprawcy będzie naprawa?

: 13 gru 2008, 21:12
autor: lostlast
dziku pisze:Uuu niezbyt miło :/ A czemu ma Ciebie to kosztować? Chyba z ubezpieczenia sprawcy będzie naprawa?
tak tak ubezpieczenie
ale mysle zeby to samemu zreperować wiec bede potrzebował waszej pomocy malowanie zostawię malarzowi ale reszta to ja się zajmne sam bo mechanicy za duzo chcą
mój kochany escort co za pech

: 13 gru 2008, 21:33
autor: dziku
No to trzeba było od razu tak mówić że jeszcze chcesz na tym zarobić ;)

A tak poważnie - na szczęście szkoda jest parkingowa więc masz małe uszkodzenia - w sumie z tego co widzę to tylko prawy błotnik, zderzak i lampa. Dasz na pewno rad z tym zrobić ;):)

: 13 gru 2008, 22:02
autor: lostlast
na-pewno dam ale nie-wiem jak się robi ten błotnik jak odchaczyc i jak przymocować

: 13 gru 2008, 22:15
autor: Yagr
bez spawania? Rozwiercasz punkty zgrzewów, ściągasz stary błotnik, zakładasz nowy, nawiercasz tam gdzie były zgrzewy i łączysz śrubami. Dobrze łączenie potraktować masą poliuretanową (np. Boll). Całość takiej naprawy to robiąc to samemu i w Polsce, z częściami z Allergio to jakieś 300 zł. Jak dobrze poszukasz to kupisz błotnik pod kolor i odpadnie ci lakierowanie. Jak chcesz zobaczyć coś więcej to zajrzyj do naszych aut - w moim temacie jest kilka zdjęć z pracy przy orionie ;)

: 13 gru 2008, 22:27
autor: Mrowa
lepsza taka stluczka niz to co ja zrobilem..

: 14 gru 2008, 00:36
autor: Koyot
Ja w wakacje miałem bardzo podobną stłuczkę, tylko moja lampa ocalała, caly koszt naprawy + lakierowanie 300 zł a z PZU sprawcy dostałem 790 zł, a więc była exta kasa na wakacje :mrgreen: uwielbiam takie stłuczki parkingowe ;)

: 15 gru 2008, 18:12
autor: lostlast
no i dzis przyszedł dzień na oględziny auta
ocenili mi je na 1500euro tzn auto do kasacji bo nie-jest tyle wart
koszty naprawy sa większe niż auto co za pech
teraz co się dowiedziałem ze od ubezpieczalni przyjedzie jakis fagas popatrzeć na autko
i stwierdzi czy chce odkupić autko tzn jak powie ze chce je kupic to muszę sprzedac
tzn pod jaką kwotę min 300 do 800euro i muszę się nacos zgodzic albo nie zgodzić bo jak się zgodzę dostane pelna kwotę 1500euro albo odciagnom mi cos tzn tyle ile koles stwierdzić ze chce mi dać bez sensu ale co zrobić mam nadzieje ze powie jak jak najmniej
wtedy się nie zgodze bo z tego co wyliczyłem 300euro wyjdzie mi naprawa i + w tym te
Angel Eyes zamiast zwykłych i trochę mi zostanie :twisted: :twisted: :twisted:

: 17 gru 2008, 21:05
autor: Tigerbart
Nie bardzo kumam tgo co napisałeś, ale najważniejsze żebyś był zadowolony. W polsce szkoda cłkowita oznacza, że jesteś mega zarobiony ;)