Strona 1 z 1
Sprzedaż punktów
: 11 lut 2009, 17:34
autor: Jamszoł
Słyszałem w telewizji wczoraj o kupowaniu punktów karnych.
A tu na naszym forum kaliskim CB znalazłem rodzynek.
: 11 lut 2009, 18:53
autor: kvazi555
ohoho, nie wierze! czego to ludzie nie wymysla zeby zarobic, pomysl idiotyczny ale ma w sobie jakas ukryta logike 170zl za punkata...

: 11 lut 2009, 18:55
autor: Mrowa
i to jeszcze Administrator

swoja droga ciekawy sposob znalezli ja w srode pierwszy mandat dostalem mialo byc 200zl i 4pkt skonczylo sie na 50zl i 2pkt
: 11 lut 2009, 19:03
autor: Jamszoł
Ludzie kombinują jak mogą - wyobraźcie sobie , że jesteście kierowcą Tira i macie 23 punkty karne a tu fotoradar strzelił wam fote w waszym prywatnym wozie i mieliście na 50 coś ponad 90 czy 100 na godzinę i co w tedy ?
Szukacie kogoś , kto się za was podłoży - bo zdjęcie niewyraźne i nie widać kto prowadzil.
: 11 lut 2009, 19:38
autor: mejo__adamus
też o tym słyszałem nawet rano w ''kawa czy herbata'' o tym mówili

dobre jaja

hmmm 170 za punkt. jak myślicie opłaca się

: 11 lut 2009, 19:53
autor: Jamszoł
Nie nie opłaca się
Istnieją jak na razie kursy obniżające ilość punktów - kurs to 150 zł i 6 punktów ci anulują .
: 11 lut 2009, 19:56
autor: mejo__adamus
no tak tylko to z dnia na dzień nie działa... a jak ktoś ma już 15 i dostałby znowu jakieś 10 to raczej kursy jemu nie pomogą tylko takie sprzedanie..
: 11 lut 2009, 22:07
autor: dziku
Poza tym taki kursik to tylko raz na pół roku można...
: 11 lut 2009, 23:17
autor: kvazi555
po za tym na taki kurs trzeba chodzic, niektorzy wola zaplaic i mieć po problemie
@dziku a po co czesciej niz 6mc i tak na drogach jest mnóstwo cyrkowców i domorosłych rajdowcow...
: 12 lut 2009, 06:28
autor: dziku
Pisałem to jako odpowiedź do wypowiedzi Jamszoła - że nie warto sprzedawać punktów. Jak ktoś ma duże ciśnienie a wykorzystał już swój kurs to na pewno woli zapłacić

: 14 lut 2009, 12:44
autor: kupiec
i wcale nie musimy dostać punktów karnych ani ich sprzedawać
http://moto.onet.pl/1531438,2217,artykul.html
: 14 lut 2009, 20:35
autor: bielu
powiem tak generalnie pomysl ciekawy zarówno na ratowanie i swojego tyłka jak i na zarobienie całkiem niezłej kasy w zasadzie za nic...pytanie tylko czy warto pomagać obcym...bo kto wie czy zgadzając sie na taką tranzakcje nie pomagamy "przestępcy" który z czasem swoim przeginaniem nie zabierze życia tylko sobie ale i komuś innemu...ostatnio zrobiłem sie bardzo ale to bardzo sceptyczny na sprawy pomocy wszelkiego rodzaju piratom drogowym...wszystko zaczelo sie od momentu kiedy to jakies 2 miechy temu zginął mój qumpel ( w moim wieku) dzięki frajerowi który myślał że zdąży...chłopak jechał cienkim i sie zawinął wokół latarni...śmierć na miejscu...[*]
: 14 lut 2009, 20:48
autor: RYBA
a ja powiem ze jest to glupota.