Strona 1 z 1
GVO - kampania prawo do naprawy
: 14 lut 2009, 10:20
autor: swirus71
2010 rok to data budząca niepokój u wszystkich uczestników niezależnego rynku motoryzacyjnego. To wtedy wygasa rozporządzenie
GVO, umożliwiające niezależnym warsztatom dostęp do informacji technicznych dotyczących napraw samochodów.
Brak GVO oznacza duże trudności również dla konsumenta. Wolność wyboru będzie bardzo ograniczona- klient nie będzie mógł swobodnie decydować o miejscu naprawy- do dokonywania napraw przygotowane będą tylko Autoryzowane Stacje Obsługi, monopolistycznie zaopatrywane przez koncerny samochodowe w urządzenia warsztatowe, części i dane techniczne.
Zajrzyj i podpisz Petycję Online
http://r2rc.pl/
: 14 lut 2009, 11:39
autor: lordpablo
ja myśłe, że nie ma co sie martweić na zapas, Polska to taki specyficzny kraj, że zanim coś wprowadzą do obiegu to minie multum czasu
: 14 lut 2009, 13:14
autor: Jamszoł
Ja się podpisałem pod petycją
Nie będzie mi nikt mówił gdzie mam naprawiać swój wóz .
Jak będę miał kaprys to dam go do naprawy piekarzowi lub szewcowi - tak dopisałem do petycji.

: 14 lut 2009, 13:23
autor: cidzej
hehe, kolega w szkocji postanowil, ze naprawi (czy kola zmieni juz cholera nie pamietam) w swoim volvo - wyciagnal klucze i zaczal dłubać pod firmą .... dłubie, dłubie podjechała psiarnia, zapytali sie czy ma uprawnienia zeby grzebać w aucie, on na to, ze nie bo jest elektronikiem a nie mechanikiem ... no to mu kazali szybko poskladac wszystko spowrotem do kupy i jeszcze mandacik dostal
a mnie ostatnio psiarnia spisała za grzebanie przy aucie na ulicy pod blokiem
takie czasy panie

: 14 lut 2009, 13:44
autor: Jamszoł
cidzej pisze:a mnie ostatnio psiarnia spisała za grzebanie przy aucie na ulicy pod blokiem
Powiem szczerze , że nie wiem jak to jest w przepisach ujęte - jak ma ktoś ten przepis , to niech wstawi.
Ja na szczęście mam U ojca ogród i garaż - więc mam gdzie dłubać.
: 14 lut 2009, 14:13
autor: RYBA
takie samo zdanie mam nikt mi niebedzie mowil gdzie mam swojego Esiego naprawiac.
: 14 lut 2009, 14:21
autor: kupiec
w którym warsztacie ASO zapłace 190 PLN za ustawienie rozrządu, wymiane przewodów paliwowych, wstawienie zaworu zwrotnego i filterka paliwa i sprawdzenie szczelności cylindrów?
: 14 lut 2009, 17:22
autor: Arcadio
napraw na ulicy nie wolno raczej robić. Chodzi o możliwe skutki ekologiczne itp np olej może się wylać itp. Tak samo z myciem pod chmurką już nie umyjesz bo 500 zł pokutu.
Teraz nawet we własnym garażu nie można myć auta, chyba że masz swoje szambo wtedy możesz.
PS. oczywiscie petycja podpisana

: 14 lut 2009, 19:11
autor: swirus71
Ja i tak swoje esinki naprawiam sam. Nawet mam na placu pod oknem duży kanał - (w spadku po jakiejś bazie transportowej) - tyle że syf w nim niemiłosierny (oleje, butelki itd) - tak na marginesie jeśli wymieniasz olej w garażu to raczej takiego syfu w swoim kanale nie robisz.
A z takimi durnymi przepisami walczyć trzeba zawzięcie i do upadłego.
Nie cierpię EKOTERRORYSTóW.
: 14 lut 2009, 19:23
autor: deathrider_85
Arcadio pisze:napraw na ulicy nie wolno raczej robić. Chodzi o możliwe skutki ekologiczne itp np olej może się wylać itp. Tak samo z myciem pod chmurką już nie umyjesz bo 500 zł pokutu.
Teraz nawet we własnym garażu nie można myć auta, chyba że masz swoje szambo wtedy możesz.
PS. oczywiscie petycja podpisana

Ja tam sobie myje pod domem samochód.
Zawsze mnie zastanawia jak mi ten mandat mogą dać, bo przecież nie mogą sami wejść na mój teren.