Strona 1 z 2
Wkurzony po niedzielnym puknięciu!
: 02 mar 2009, 00:15
autor: Tematik 87
Dzisiejszego dnia koleżanka cofając Skodą Octavią skasowała mi drzwi i lusterko.
Jej mąż jej blacharzem i powiedział, że mi to zrobi, ale nie wie na kiedy się wyrobi.
Oczywiście dałem mu do zrozumienia, że miałem orginalne drzwi i lusterko i też chce orginały z tego rocznika. Boje się jak to będzie wyglądało po zrobieniu

: 02 mar 2009, 09:41
autor: lostlast
Maz foty
i nie daj się ford to piękne cacko
: 02 mar 2009, 10:00
autor: Mrowa
zalezy jaki z niego blacharz
: 02 mar 2009, 10:34
autor: Tematik 87
Właśnie nie wiem jak on robi blacharke
A co do fotek to wrzuce później.
: 02 mar 2009, 12:26
autor: lostlast
ja bym na twoim miejscu wolal nowe drzwi [no uzywane ]
jakbys chciał kiedy sprzedać to da poznać czy bylo kiedyś blachara robiona
i tak będzie trzeba malować
: 02 mar 2009, 23:06
autor: Tematik 87
Autko już w warsztacie. Dokładnie tak zrobiłem. Kazałem gościowi kupić drzwi od innego essiego i je pomalowac tak samo lusterko. Powiedzialem zero szpachlu i tylko orginaly.
No i załączam fotki uszkodzenia auta

: 02 mar 2009, 23:15
autor: Mrowa
ale ciekawe czy tak zrobi ja bym chcial zobaczyc najpierw te kupione pzrez niego drzwi albo pojechalbym bym z nim po nie
: 02 mar 2009, 23:25
autor: Tematik 87
Mrowa napewno tak zrobi. Bo gościu ma napięty grafik innymi autami, a tu jego żonka zrobiła kuku i musiał mnie wcisnąć

Klepanie i szpachlowanie długo by trwało, a nowe drzwi to mniej roboty i szybciej, a nawet jak coś to ja poznam czy szpachlował czy są nowe bo oznaczyłem drzwi w niewidocznym miejscu

: 02 mar 2009, 23:41
autor: Tigerbart
Malowanie na srebrny to nie lada wyzwanie, bo to najtrudniejszy kolor do dobrania. Tego też musisz dopilnować osobiście...
: 02 mar 2009, 23:43
autor: Jamszoł
dokładnie - chodzi o odcień i kolor proszku metalicznego
Nawet odchyłka w ciśnieniu podczas malowania ma znaczenie.
: 03 mar 2009, 07:34
autor: KuRowSKi
Ewentualnie cieniowanie elementów bocznych, ale to musi zrobic profesjonalny lakiernik inaczej

z tego będzie.
: 03 mar 2009, 09:37
autor: lostlast
jak chłopaki wyżej pisza pacz na ręce kolesia
: 03 mar 2009, 12:00
autor: Tematik 87
Staram się mu patrzeć na ręce, ale nie dokońca jest to możliwe bo ja pracuje i nie mam zbytnio czasu

ale jak coś zrobi nie tak to będzie poprawiał

: 03 mar 2009, 12:07
autor: kupiec
no bez przesady z tym patrzeniem na ręce. jeżeli oddajemy auto na warsztat to musimy mieć jakieś zaufanie a jeżeli nie mamy zaufania do danego mechanika to nie oddajemy tam fury. człowiek musiałby siedzieć cały czas w warsztacie i pilnować. jak coś spieprzy to jest reklamacja i sąd od tego.
: 03 mar 2009, 14:33
autor: Mrowa
ale w tym momencie on nie placi za wykonanie uslugi tylko mechanik pokrywa cale koszta wiec moze chciec isc na skoroty lub najtanszym kosztem co da kiepski efekt