Strona 1 z 5
Zegar paliwa
: 03 kwie 2009, 18:31
autor: Jamszoł
Życzę Wam aby zawsze w waszych wozach było zawsze tyle paliwa
Deczko mi się dziś przelalo.
: 03 kwie 2009, 19:28
autor: Blazey
: 03 kwie 2009, 19:33
autor: Jamszoł
Pomyśl - dotankowujesz np. po 10 litrów paliwa - ja też.
Tyle , że Ty nalewasz do prawie pustego a ja do prawie pełnego.
Taki stan utrzymuje od dwóch lat.
Zalety - brak rdzy u góry zbiornika , brak miejsca na skraplanie się wody przy różnicy temperatur .
Wady - brak.
: 03 kwie 2009, 20:24
autor: lordpablo
Jurku, ja nie uwązam że są same zalety takiego stanu rzeczy. Moim skromnym zdaniem lepiej od czasu do czasu wyjeździć całe paliwo ze zbiornika niz tak dolewać po trochu. To że cały czas mas pełny lub prawie pełny zbiornik nie onacza że to co tam jest, jest super swieże.
: 03 kwie 2009, 20:31
autor: Blazey
A jak ci paliwo skiśnie?

Tyle dobra na zmarnowanie
A mnie by korciło, jakbym miał tak wysoko ta wskazówkę. A cieszę się, jak mi wskazówka dobije do połowy. Choć to i tak orientacyjne dane, bo akurat u mnie ten wskaźnik żyje czasem własnym życie - starym fordowskim zwyczajem

: 03 kwie 2009, 20:37
autor: kvazi555
ja odkad mam esa prawie rok bez 13dni to jeszcze nigdy nie miałem pełnego zbiornika

ale przecież jak sie jezdzi z takim balastem to wiecej pali przecież

: 04 kwie 2009, 00:05
autor: cidzej
kvazi555 pisze:ale przecież jak sie jezdzi z takim balastem to wiecej pali przecież

dokladnie. jaki jest sens dociazac tak auto ?? ja tam cala zime zjezdzilem z 1/4 do 1/2 baku i nie bylo problemow. w razie czego zawsze mozna denaturatu do benzyny nalac
jak jeszcze nie mialem gazu to zawsze zalewalem do pelna i wyjezdzalem do rezerwy i tak caly czas - zeby to paliwo w zbiorniku sie wymienialo. co to za roznica lac 5 razy w meisiacu po 50 zł a raz za 250 zł ??
: 04 kwie 2009, 00:10
autor: Jamszoł
cidzej pisze:zawsze mozna denaturatu do benzyny nalac
Tak tak to jest bardzo dobre dla wtrysków wprost idealny dodatek dla paliwa.
: 04 kwie 2009, 00:15
autor: cidzej
Jamszoł, a udowodnij, ze w jaki kolwiek sposob denaturat moze uszkodzic wtrysk. podaj choc jeden naukowy argument
: 04 kwie 2009, 00:25
autor: Jamszoł
No to pędź sobie bimber i jeźdź na alkocholu i przestań gadać głupoty , bo chyba sam nie wiesz o czym mówisz .
Dolewanie denaturatu i jazda na pustym zbiorniku , bo pełny to za duży balast - to trzeba być kompletnym ignorantem.
: 04 kwie 2009, 00:35
autor: cidzej
czyli wnoskuje z tego, ze:
1. nie masz racjonalnego wytlumaczenia dlaczego niby denaturat mialby uszkodzic wtryskiwacze
2. klepiesz obiegowe opinie
3. jakoś es mojego brata (a wczesniej to byl moj es) po 2 miesiacach stania bez odpalania, 1/4 baku i przy -25stC na zewnątrz zagadał jak trzeba

wiec nie wiem gdzie tu widzisz problem i nigdy nie bylo w nim problemow z bakiem jak sie wyjezdzalo paliwo od max do min(z reguly rezerwy ale nie raz do absolutnego minimum). w zimie zawsze dostawal 0,5L denaturatu na pół zbiornika
pozwole sobie zacytować:
"Denaturat (czyli spirytus) wiąże wodę; taka mieszanka zostaje potem spalona. Czyli woda w czystej postaci znika z baku i przewodów, co wpływa korzystnie na stan tych części, jak również układu wtryskowego (lub gaźnika)."
"Dodajmy jeszcze, że markowe uszlachetniacze warto stosować też do Pb 95 w temperaturach niższych niż -22 st. Celsjusza. Jeśli nie dostaniemy na stacji paliw odpowiedniego dodatku, to można pospolity denaturat (ok. 0,5 l/40 l benzyny)."
http://www.autoflesz.pl/artykuly/8,Pora ... aliwo.html
: 04 kwie 2009, 00:48
autor: Jamszoł
Jak chcesz jeździć z dodatkiem alkocholu , to kup sobie konwerter -
http://biopaliwa.com/product_info.php?c ... cts_id=450
i możesz śmigać.
A reraz wlej na jakiś podstawek denaturat , i go podpal - to co zostanie to jest osad , który w postaci nagaru zakorkuje wtryski - denaturat nie jest czystym alkoholem a jak dochodzi do tego woda z tlenkiem żelaza . to już masz kompletny materiał na rozwalenie wtryskiwaczy.
Ja wole mieć te 20 kg paliwa więcej i mieć całkowity spokuj nawet przy - 40 stopniach a Ty jak chcesz ludzi wprowadzać w błąd to proponuję abyś swoje rewelacje wypisywał gdzie indziej a nie tu na forum.
: 04 kwie 2009, 07:10
autor: jakobs72
Jamszoł pisze:go podpal - to co zostanie to jest osad , który w postaci nagaru zakorkuje wtryski
Bo denaturat przed zastosowaniem to trzeba prze chlebek przepuścić .....
A tak na poważnie, to nie słyszałem żeby do diesla lać denaturat. Jedynie co mi się obiło o uszy to wlewanie na pełny bak około pół litra mixolu, i drugi "dodatek" to w okresie zimowym na pełny bak około litr benzyny. Jeśli chodzi o mixol to nie polecam ponieważ u mojego ojca ten olej rozwalił pompę wtryskową w passacie b5 (droga naprawa) chociaż mercedes 190 jeździ na mixolu od 6 lat bez awarii. A lanie paliwa do diesla jest stosowane od wieków u mnie w starej firmie i w zimie leją to do wszystkich dostawczaków. Osobiście nie stosuję żadnego z powyższych sposobów, jeśli już to kupuję odpowiedni dodatek na stacji i po sprawie

: 04 kwie 2009, 07:13
autor: lordpablo
20 kg paliwa więcej, za zabrzmiało normalnie jak z F1

: 04 kwie 2009, 15:02
autor: Jamszoł
lordpablo pisze:20 kg paliwa więcej, za zabrzmiało normalnie jak z F1

No właśnie o to mi chodziło - w samochodach osobowych jazda z połową zbirnika a z pełnym nie robi żadnej różnicy w ilości spalanego paliwa.
Już bardziej by pasowało uwzględnić butlę z gazem.