Strona 1 z 2

Czy muszę wyrejestrować?

: 19 kwie 2009, 10:17
autor: KuRowSKi
W sierpniu 2008 kupiłem XR3i z OC, ale bez przeglądu na tablicach SW XXXX
Samochodu nie zarejestrowałem, ale wypowiedziałem umowę OC, i wymontowałem wszystko do SWAP'a.
W sobotę sprzedałem samochód (skorupę) na "umowę kupna-sprzedaży pojazdu" na złomowisku.

Teraz moje pytanie czy mam zgłosić w urzędzie komunikacji wyrejestrowanie samochodu z powodu sprzedaży? Tablice miał SW XXXX i poprzedni właściciel go wyrejestrował.
Jak to wygląda?

: 19 kwie 2009, 10:27
autor: Jamszoł
Moim zdaniem - musisz zgłosić jeśli zgłaszałeś wcześniej , że go kupowałeś.
Ale pewien do końca nie jestem

: 19 kwie 2009, 10:38
autor: jakobs72
Na wstępie Ci powiem że nie znam się na prawie polskim i nie wiem jak POWINIENEŚ się zachować ale.... Wszystko zależy od właściciela złomowiska. Jeśli gość zgłosi gdzieś zakup samochodu to wtedy jakiś urząd teoretycznie może znaleźć zniknięcie samochodu (bo przez 8 miesięcy auto wyparowało). Jeśli właściciel złomowiska nigdzie tego nie zgłosi to masz spokój (przynajmniej na razie) ponieważ auto w sierpniu zniknęło i go niema.
Jeśli będziesz chciał teraz zgłosić cokolwiek w urzędzie to możesz mieć kłopoty ponieważ jeśli kupiłeś auto w sierpniu to masz obowiązek go zarejestrować do 30 dni

Jest to tylko moja prywatna opinia

Pozdrawiam Jakobs72

: 19 kwie 2009, 10:47
autor: Jamszoł
Na pewno poprzedni właściciel zgłosił w urzędzie komunikacji , że go sprzedał a Ty ? nie wiem czy go przerejestrowałeś - jeśli nie , to może być kłopocik.
Chyba , że poprzedni właściciel tego nie zrobił to on będzie miał kłopocik.

: 19 kwie 2009, 10:49
autor: jaro
Jeżeli go nie rejestrowałeś na siebie to nic nie musisz zgłaszć do wydziału komunikacji . Inaczej jest z OC, auto polise musi mieć opłaconą cały czas. Czyli od momentu kupna auta do jego sprzedaży.

Ja tak kupiłem auto. :

Znajomy kupił w marcu autko - nie rejestrował ( auto ważne OC miało do czerwca )
Ja odkupiłem go od niego w grudniu ( znajomy wyrównał OC do dnia sprzedaży)
Idąc do wydziału komunikacji wziąłem dwie umowy moją z nim i jego z poprzednim właścicielem od którego kupił autko.
I rejestracja przebiegła bezproblemowo.

: 19 kwie 2009, 10:53
autor: jaro
Jamszoł nie musisz rejestrować auta jak nie chcesz go później użytkować , tylko sprzedać (oczywiście na umowe kupna - sprzedaży ) , ale OC musisz cały czas płacić.

: 19 kwie 2009, 10:53
autor: jakobs72
bo legalnie to chyba powinno być tak:
kupujesz auto
rejestrujesz
przekładasz części z jednego auta do drugiego informując o tym odpowiednie urzędy
pozostałość złomujesz - dostajesz kwit
i z tym kwitem idziesz do urzędów

ale tak jak mówiłem wcześniej - mogę się mylić ....

: 19 kwie 2009, 10:55
autor: Jamszoł
jaro pisze:ale OC musisz cały czas płacić.
to to wiem

: 19 kwie 2009, 10:57
autor: jaro
Legalnie tak .
Tylko ze złomowaniem jest troche problem , bo dziady chcą mieć całe albo prawie całe autko , mocno zdekompletowanego nie wezmą .

: 19 kwie 2009, 10:59
autor: Jamszoł
Ja złomowałem niosąc pod pachą rejestrację i wycięte numery z karoserii :)

: 19 kwie 2009, 11:00
autor: gawron
jaro, ma racje, chyba że dopłacisz za brakujące kila do stanu ( drogo to wychodzi)

: 19 kwie 2009, 11:17
autor: dziku
To zależy - warto poszukać po znajomych i spróbować zagrać tak jak mówi Jamszoł :) Auto zezłomowane a częsci zostają :D

Poszperałem w necie i znalazłem coś takiego (może pomoże):

http://www.jupol.com.pl/dok_wym.pdf

http://www.motofakty.pl/artykul/zlomowanie_aut.html

http://www.motofakty.pl/artykul/niechciane_auto.html

: 19 kwie 2009, 11:46
autor: kupiec
KuRowSKi pisze:Samochodu nie zarejestrowałem,
KuRowSKi pisze:poprzedni właściciel go wyrejestrował.
no ale jego nigdzie nie ma to co ma zgłaszać? samochodu nie ma w ewidenciji na ciebie a facio ze złomu zrobi co chce. to teraz jego problem.

: 19 kwie 2009, 11:49
autor: dziku
Samochodu nie ma ale blachy i dokumenty są. Najlepiej to byłoby podejść do Wydziału Komunikacji i do złomiarza, i zapytać co i jak :)

: 19 kwie 2009, 12:31
autor: jaro
nIc nie musi robić auto sprzedał na umowe . niech sie martwi ten co kupił .