Strona 1 z 2

[ciekawe fotki] Dzwig pod moim domem

: 24 kwie 2009, 16:31
autor: WieSiu
wypadek na budowie pod moim domem, jak dla mnie,to nie zabezpieczyli odpowiednio tego dzwigu i go o przewocilo obracajac przy okazji o 90 stopni dlatego wpadl na auto. wywrotka przy pelnym wyciagnieciu dzwigu. Oczywiscie mialo to miejsce dzisiaj

: 24 kwie 2009, 17:13
autor: ELpYndoL
Niezle ;) mam nadzieje ze nikt nie zginą :( ale widok całkiem ciekawy taki wywalony dzwig :P

: 24 kwie 2009, 17:29
autor: kvazi555
tego to chyba jeszcze nie było

: 24 kwie 2009, 17:36
autor: Jamszoł
Bardzo często zdaża się tak , że operator wyciąga podpory na max z tej strony , z której bedzie podnosił ciężar , natomiast z drugiej strony podpiera się dla równowagi tylko na krótkich podporach.
Jest wszystko dobrze dopuki ciężar jest podnoszony i opuszczany żeczywiście na tą stronę co są podpory wystawione .
a ze zdjęc wynika , że właśnie tak było - do góry sterczą dwie wysunięte podpory , natomiast po drugiej stronie podpory są schowane.
Wypadki w takim przypadku zdażaja się w momencie , gdy podnoszony ciężar źle jest podwieszony pod zblocze i nagle spada , urywa się itd.
W każdym bądź razie w jednej chwili żuraw zostaje bez obciążenia .
W takim momencie siły działające na żuraw sprawiają , że żuraw wywraca się dokładnie na stronę przeciwną do tej co podnosił ciężar.
99 % wywrotek żurawi jest z tego powodu.
Sądząc po zdjęciach właśnie taki przypadek mial tu miejsce.
Ewidentna wina operatora żurawia.
Wypowiedź moją możecie traktować jako wypowiedź konserwatora urządzeń dźwigowych :razz: :mrgreen:
Widziałem już takie wypadki

: 24 kwie 2009, 17:38
autor: Megi
nie,nikomu nic sie nie stało ale widok imponujacy :) dziwne tylko ze nic nie słyszałam będąc w domu. Przeciez to musiał być niezły huk :)

: 24 kwie 2009, 18:36
autor: Mrowa
ale ktos musial miec wielkiego pecha ze akurat tam postawil samochod..

: 24 kwie 2009, 18:48
autor: ELpYndoL
Mrowa, a moze własnie specjalnie tam postawił :P Wypłata odszkodowania :P

: 24 kwie 2009, 18:50
autor: Megi
ten samochód zawsze stał w innym miejscu, to przypadek ze akurat dzis tam stał

: 24 kwie 2009, 18:55
autor: Mrowa
moze i tak :D pewnie moze dostac wiecej niz samochod warty ale mi by bylo szkoda mojego esska.. chociaz jest malo co warty..ale .. :)

a jak przypadek i tym bardziej ze zawsze stawial gdzie indziej to mial wielkiego pecha

: 24 kwie 2009, 18:59
autor: Megi
dokładnie, ja moja pume by to spotkało to żadne pieniadze by jej nie zastąpiły aaa człowiek się przywiązuje do rzeczy martwych

: 24 kwie 2009, 19:11
autor: Blazey
Ale buba :D
:Jamszoł, a takie dźwigi w ogóle mogą pracować przy złożonych podporach? Nie ma tam jakiś układów blokujących? Że można pracować tylko, jak dźwig jest ustabilizowany.
A ten, który sobie tam zaparkował osobówkę, to trochę nieodpowiedzialnie postąpił. Wiadomo, że budowa i jej okolice, to rejon wybitnie niebezpieczny. No chyba, że to był operator dźwigu, któremu nie chciało się daleko do pracy chodzić :D
Niemniej podejrzewam, ze koszty naprawy tego dźwigu mocno przekroczą koszty tego auta.
Właśnie :Jamszoł, jak to się naprawia? Przecież ramie jest chyba przekoszone i skrzywione.

: 24 kwie 2009, 19:14
autor: Mikosz
Nie ciekawe to wygląda :-/
Madziu lub rafałku, to jest na Złotnikach ? co tam ma powstać na budowie ?

: 24 kwie 2009, 19:39
autor: WieSiu
Mikosz, jest to na ulicy szybowcowej albo jak kto woli przy ulicy lotniczej, ma tam powstac centrum sportowo uslugowe, wlacznie z basenem. a to auto mialo prawo tam stac, bo to normalne miejsce pargingowe, budowa jest odgrodzona plotem i za nim mozna juz robic co sie chce. Poza tym na tej ulicy jak sie przyjezdza wieczorem,to nie ma gdzie stanac,wiec kazde miejsce jest wykorzystane i czasem nie ma wyjscia i trzeba stanac przy plocie.

Wina oczywiscie byla dzwigowego (juz stwierdzono), wlasnie z katowic jedzie dzwig ktory bedzie go podnosil, niezla akcja bedzie,ale cos czuje ze do poznego wieczora ona potrwa,bo beda niezle musieli sie przygotowac do tego, zwlaszcza ze cale ramie jest rozlozone.

Dodalem nastepne zdjecia, tym razem juz sie dalo zrobic z bliska.

A na nastepnych fotkach 500m dalej przed chwila chcial skoczyc gosciu z 5 pietra (stal w oknie), niestety sie spoznilem i nie widzialem tej akcji w calosci, ale mam fotke jak to wygladalo i na koniec strazacy wchodzili przez okno do mieszkania z ktorego sciagneli goscia. Moze go dzwigowy ? ;) (ale tego nie wiem)

: 24 kwie 2009, 20:03
autor: ELpYndoL
A moze to własciciel Peugeota ;)

: 24 kwie 2009, 20:07
autor: WieSiu
Yanek pisze:A moze to własciciel Peugeota ;)
hehe, raczej nie, bo mieszka w innym miejscu.