Strona 1 z 2
czym polerowac lakier???
: 19 maja 2004, 14:04
autor: WieSiu
mam takie pytanko, czym najlepiej jest polerowac lakier samochodu? Chodzi mi o to zegby uzyskac jak najlepszy efekt i zeby ten efekt potrafil sie dosc dlugo utrzymac (mysle o paru miesiacach). Ma ktos jakies doswiadczenie na ten temat? Prosze rowniez podac cene preparatu, abym wiedzial czego sie spodzewac. Pytam sie bo moj lakier miejscami juz jest troche poniszczony i przydaloby mu sie odswiezenie (robilem to rok temu pasta tempo,ale mysle ze nie jest ona najlepsza i nawet troche psuje lakier)
Dotyczy renowacji lakieru
: 19 maja 2004, 21:19
autor: robertford
Witam serdecznie podosyć długiej nieobecności. Pytasz się Wiesiu czego można użyć do lakieru. Ja używam wosku koloryzującego do swojedo Esia typu TURTLE WAKS ( nie wiem czy poprawnie napisałem - z logo żółówia na butelce ). Koszt tego to 50 złotych za 500 ml. Ale wiem że ciężko jest dostać ten preparat. Ja dostałem go u nas na giełdzie samochodowej w Szczecinie. Starcza mi taka butelka na około pół roku. Moje czyszczenie polega na tym, że praktycznie po każdym myciu samochodu dokładnie go wysuszam, nakładam kawałkiem gombki ( o bardzo małej ziarnistości ) wosk wykonując ruchy kołowe, czekam aż przeschnie i poleruję również ruchami kołowymi najlepiej pieluchą taką dla niemowląt. Efekt super, zresztą możesz przekonać się po zdjęciach. Dodam Ci tylko, że wosk ten jest o tyle super , że po skończonej "robocie" kolor lakieru jest bardziej "soczysty" niż zaraz po umyciu. Ja swojego już doprowadziłem do takiej perfekcji, że praktycznie przez tą szmatę nie widać żadnych starych rys na lakierze. Gorąco polecam. Dla mnie nie ma lepszego środka do lakieru. POZDRAWIAM........

: 20 maja 2004, 19:59
autor: Leon_SSJ
jedz do lakiernika niech Ci zrobi polerke. wyglada to tak: przycieraja lalier papierem sciernym, grubosc 2000, a nastepnie poleruja specjalna maszynka. po takim czyms lakier wyglada jak nowy!
lakier
: 20 maja 2004, 20:23
autor: robertford
Zgadzam się z Tobą Leon. To też jest dobry sposób na lakier ale w tym przypadku robi się to jak jest już naprawdę zniszczony. Ja na początek polecałbym jednak nie tak drastyczny środek jakim jest polerka maszynką a ten wosk. mówię Ci naprawdę dobry środek. I przedewszystkim nie zdziera lakieru. pozdrawiam.

: 20 maja 2004, 21:15
autor: WieSiu
a tak sie spytam jeszcze ile kosztuje taka polerka??? w moim lakierze jak sie z biliska patrzy,to widac takie drobne zarysowania i to dosc liczne, wnioskuje po tym ze moj lakier jest dosc miekki (nie metalik niestety)i moglem go troche tak porysowac polerujac pasta tempo i byc moze troche zla szmatka (bawelniama,ale chyba za twarda). Robertford, czy ten srodek usunie te minimalne rysy? (tak jak mowie, widac je dopiero jak sie z bliska patrzy i dobrze przyjrzy).
lakier
: 20 maja 2004, 22:16
autor: robertford
: 21 maja 2004, 12:44
autor: Leon_SSJ
nie wiem ile u Was lakiernicy sobie zycza za polerke, ja zaplacilem 100zl.
: 27 sty 2005, 14:34
autor: robertford
A ja tam polecam Turtle Waks - z żółówiem. Super sprawa. Efekt murowany co widać po moim aucie.
: 27 sty 2005, 19:24
autor: tonik
Kup automax woskowy (w niebieskiej tubie) za 5zł. Po co przepłacać skoro nie widać różnicy.
Zastosuj raz na jakiś czas i lakier będzie OK!
: 27 sty 2005, 19:39
autor: robertford
Ten temat już poruszałem automaxu. On jest lekkościerny i nie koloryzujący. Ja dla niego nie mam "szacunku". Dla mnie to badziewie.
: 27 sty 2005, 20:53
autor: tonik
No cóż. Samym woskiem nie usuniesz utlenionej warstwy lakieru a efekt końcowy będzie mizerny. I moim zdaniem w przypadku Wiesia lepiej sprawdzi się badziewny automax za 5zł niż Twój kolorowy smalec za 50.
: 27 sty 2005, 21:41
autor: Piter_Tychy
Gdzie dwuch się bije tam trzeci korzysta, więc polecam polerke:)Zresztą najlepiej podjechać do lakiernika, niech obada stan lakieru i powie Ci czy warto polerować.
: 27 sty 2005, 21:49
autor: robertford
tonik pisze:No cóż. Samym woskiem nie usuniesz utlenionej warstwy lakieru a efekt końcowy będzie mizerny. I moim zdaniem w przypadku Wiesia lepiej sprawdzi się badziewny automax za 5zł niż Twój kolorowy smalec za 50.
Może i kolorowy smalec. Ale jak masz gówniany lakier to i tym badziewiem nic nie zrobisz. hahaha A ja tym smalcem doprowadziłem lakier do stanu takiego, że każdy się mnie pyta co zrobiłem, że auto tak super wygląda. I jeszcze jedna uwaga: ten mój smalec jak Ty to mówisz w zimie raczej zabezpieczy lakier przed solą a ten Twój automaź czy polerka raczej nie i tu mam przewagę.
: 28 sty 2005, 07:52
autor: Maniurka78
Spokój, spokój panowie. wystarczy polecić co uważavie za słuszne i to wszystko .Po co zaraz się spierać kto ma rację. Ja tak czasem smarnę swojego pasta tempo i tez nie nażekam

. przy wosku to jest trochę machania łapką żeby to dobrze wyszło i efekt jest cool

: 29 sty 2005, 19:49
autor: tonik
Wiesiu! Czytałeś? Masz gówniany lakier wg robertforda.
No dobra chłopaki! Luz!

Wiem, że mam cięty język ale nikogo nie chciałem urazić.
No a jeśli ma się już ten lakier w dobrym stanie to warto o niego dbać. Każdy z nas ma wypróbowany sposób i chce się nim podzielić z innymi.
Chyba trochę narozrabiałem więc przepraszam wszystkich za zamieszanie.