cidzej pisze: gdzie tam najlepiej jechać
To zależy czy chcesz zwiedzać czy "stacjonarnie" się poopalać. Stacjonarnie to wszędzie na wybrzeżu jest fajnie. A jeżeli chcesz jednak coś zwiedzić to proponuję jechać do środkowej Dalmacji. Z tamtąd wszędzie masz w miarę blisko. Historyczne miasto Trogir, Split z fajnym portem i starym miastem. A i do Meczugorie nie jest daleko.
A park z jeziorami możesz zwiedzić kiedy chcesz. w czasie powrotu czy pobytu. i nie ma różnicy czy to jeziora plitvickie czy park Krka. Są bardzo podobne i jak zobaczysz jedno ,drugie możesz sobie odpuścić
cidzej pisze:- którędy najlepiej pojechać
Czechy-Słowacja-Austria-Słowenia-Chorwacja. W tamtą stronę.Autostrady płatne w Słowacji(winieta miesięczna ok56PLN) Austria (winieta 10 dni ok 7 EURO).
Słowenia......winety są pół roczne za kosmiczne pieniądze. a autostrady pare km. 100-200 za przejściem granicznym (wjeżdzając do sloweni od austrii) zjeżdzasz w prawo w zwykłą drogę. JESZCZE PRZED BRAMKAMI AUTOSTRADY !!!! Droga dobra, nie nadkładasz km i czasu.

.Chorwacja....opłata za przejechane km. Bierzesz kwitek i jak zjezdzasz to płacisz :)Autostrady super i tunele pod górami o długości kilku kilometrów .Polecam.
Powrót przez Węgry. Budapeszt jest naprawdę ładny. i co ważne.....Węgry są TANIE

.
Balatonu nie polecam. Taka sadzawka z wiecznie mętną wodą

.
cidzej pisze:czy jest gaz i czy są problemy z tankowaniem (redukcje i takie tam potrzebne ?? )
W chorwacji bez problemu. Zatankujesz praktycznie na każdej wiiększej stacji. W małych miejscowościach również.
Słowacja bez problemu z gazem ale tylko w dzień. W nocy nie masz co liczyć że kupisz gaz.
Austria.... tu jest gaz na dużych stacjach ale potrzebna jest "przejściówka" A przynajmniej była dwa lata temu. W tym roku się nie interesowalem z wiadomych względów.
Słowenia..... eeż nie ma problemów z gazem.
cidzej pisze:co trzeba miec na wyposazeniu auta
Kamizelka odblaskowa, koc atermiczny,apteczka zgodna z iso ...ileś tam.(unijna).

Na węgrzech komplet żarówek na wymianę. No i standardowo wszędzie trójkąt i gaśnica..
Pytaj to odpowiem

Mam spisany całkowity koszt tegorocznego wyjazdu

Co za co i ile

.
Aha...... i nie oplaca się kupować w polsce "ichniejszej" waluty -kun-. Kiepski przelicznik. O wiele lepiej wychodzi pobrać ile potrzeba u nich z bankomatu. A już najlepiej placić kartą.