Strona 1 z 1
co myślicie o tym autku na swap?
: 17 gru 2009, 22:33
autor: clhseba
SWAP
za takie pieniądze to chyba sie oplaca ? nawet jak by miał byc tylko na części

: 17 gru 2009, 22:52
autor: Tigerbart
4800 funtów to jest ponad 25 tys zł. Za auto, w którym musiałbyś zroibić przekładkę kierownicy (kolejne koszty), bo nie wyobrażam sobie że kupiłbyś Mk4 aby bebeszyć go dla Mk7, zwłaszcza, że te Mk4 jest w unikatowym stanie.
generalnie to mając 4800 funtów w łapie proponowałbym ci doprowadzenie karoserii do takiego stanu jak chćby te MK4 (chyba, że masz) i kupił silnik np. 2.0 ST 170 z Foki, lub inny, a wydałbyś na wszystko podobne pieniądze co sama cena zakupu Mk4.
: 17 gru 2009, 22:58
autor: Blazey
Ciekawe w jakim stanie jest aktualnie to auto i silnik. Bo zdjęcia pochodzą z jakiś pokazów, a wiadomo, że wtedy się pieści. I czy właściciel nie zdemontuje połowy.
Tak kręcone silniki nie służą do niedzielnej jazdy i nie są oszczędzane. Auto jest wystawione do sprzedaży, a wtedy to już zupełnie nie ma litości (choć z drugiej strony, to jakiś fascynat).
Do tego to RHD. Sama klatka jest w Polsce powodem do zabrania dowodu (nie może być zamontowana w aucie drogowym).
Ale jeśli masz wolne ponad 5000 £ i sporo wolnego czasu, to czemu nie?
PS. Dobra wiadomość - cena spadła o 400 £.
: 17 gru 2009, 23:05
autor: Tigerbart
Sprzedałbym Mk7, dołożył 5000 funtów i sprowadziłbym Cosse z Włoch lub Szwajcarii

: 17 gru 2009, 23:10
autor: mikruss
za 5 tys funtów w zyciu nie zrobisz tak auta, nie ma szans......
: 17 gru 2009, 23:13
autor: Tigerbart
mikruss pisze:za 5 tys funtów w zyciu nie zrobisz tak auta, nie ma szans......
Dałby rade gdyby sam wszystko robił. A tak to rzeczywiście masz rację - nie da rady - coś o tym wiem

: 17 gru 2009, 23:52
autor: clhseba
W tym właśnie tkwi problem że sie na tym kompletnie nie znam i jak co to all musiał bym u mechanika robic a to autko naprawde mi sie podoba:)
Ps. Sprzedaż Essa odpada zakochałem się w nim

: 18 gru 2009, 00:07
autor: Tigerbart
Ale bebeszyć Mk4 to zbrodnia!
No to zrób jak mówiłem, kup motor 2.0 ST170 i wstaw do siebie. To jest Duratec, zmiene fazy rozrządu itd, ale dół jest nadal Zetec'a (Black top), więc można spokojnie go zamontowac. Wystarczy co 170 koni, i tak będzie szał pał.
Później możesz go zakuc, zrobić wolnossącą jednostke i masz 220 koni, albo dac turbo i efekt jest podobny.
Możliwości jest wiele, jeśli masz kase i zapał, jesteś cierpliwy i konsekwentny to możesz mieć naprawdę super Essa.
: 18 gru 2009, 08:38
autor: clhseba
no tak śliczne to MK4szkoda by go było.
Tylko pytanie czy z tym swapem zmieszcze sie w 20K ?
to znaczy silnik robocizna no i pewnie trzeba bedzie hamulce jakies lepsze zapodac bo watpie żeby te co sa w essim dały rade wychamowac 170 kucy

: 18 gru 2009, 11:20
autor: mikruss
Bartek ale jak bedzie chcial zrobic pozniej konkret ten silnik czyli zakuć: wał, korby, tłoki + wyważenie dynamiczne (samo wyważenie 2 koła kiosztuje to już bedzie ok 15 tys zł razem z turbinką. Do tego wydech komplet z kolektorem pod turbo 2 tys zl. Nie wliczam juz w cene samo zeswapowanie silnika i wpasowanie go w komore oraz zakup silnika.
: 18 gru 2009, 11:59
autor: Yagr
Z jednej strony pięknie by było przeszczepić to do nowszego essa a z drugiej wybebeszanie tego to zbrodnia. koszt? Na samym koszcie zakupu by sie nie skończyło.... ktoś tego swapa musiałby robić a to tez kosztuje zwłaszcza że bez jakichś dodatkowych problemów na 100% by sie nie obyło. Efekt jak najbardziej godny do osiągnięcia ale czy skórka warta wyprawki? To ocenia tylko ten co sie na to porywa, wiadomo że koszty tuningu sa niewspółmierne do wartości auta wg cenników a z drugiej strony takie zabawy robi sie nie dla zysku ale dla własnej satysfakcji a ty już "opłacalność" mierzy sie zupełnie inna miarą niż waluta

: 18 gru 2009, 17:07
autor: Tigerbart
jeśli robiłby tylko swap i chciał się zmieścić w 20tys zł to o tym Mk4 może zapomniec, bo kwota byłaby dwa razy większa.
Tak jak mówię, kupiłbym np. Focusa ST 170 anglika lub rozbitka, gdzie jest cała wiązka i osprzęt w jednym. Planując swap trzeba też przewidzieć inne koszty, np. skrzynia biegów. Trzeba kupić taki silnik, aby nie musieć przekładać skrzyni, chłodnicy wody, i innych kosztownych gratów.
Hamulce obowiązkowo do zmiany, bo ja w swoim TD jak założyłem felgi 17 to już kiepsko hamował na tarczach 240.
: 18 gru 2009, 18:47
autor: clhseba
nooo to chyba sprawa jest do przemyślenia z tym ST170 bo raczej musial bym sie zmieścic w 20K max 25K (tyle dostałem na NOWE auto) a nigdy nie miałem do czynienia ze SWAP-em (no nie licząc 55 stron tematu Tigerbart

) i niewiem jakie koszta moga po drodze wyskoczyc a jak sie przelicze z kosztami w trakcie roboty to leże

: 18 gru 2009, 19:38
autor: Tigerbart
Nie będziesz musiał zmieniać pompy paliwa ani łap silnika. Jeśli masz skrzynię MTX75 to też może zostać, bo w 2.0 Zetec BlackTop w Mondeo i Focusie jest na 3 poduszkach a w Essie na 2. Wiązka elektryczna praktycznie się też wiele nie zmieni.
Jedyna sprawa jest ze sprzęgłem i czujnikiem prędkości w skrzyni, gdyż w nowszych silnikach sprzęgło jest hydrauliczne, z popmą płynu hamulcowego przy pedale sprzęgła a czujnik jest elektróniczny.
U mnie całość zostanie zestrojona nową mapą silnika kompem DTA za 2000zł