Strona 1 z 2
uprawnienia ochroniarzy
: 01 lut 2010, 12:31
autor: kupiec
czy ktoś na forum pracuje lub pracował w ochronie?
chodzi mi o uprawnienia jakie mają ochroniarze czyli czy mogą bez mojej zgody zaglądać do torby/plecaka i czy muszę dmuchać w alkomat jeżeli nie ma podejżenia że jestem po spożyciu alkoholu. mamy takie akcje w firmie że chodzą po hali z alkomatem i wszyscy po klei dmuchają.
potrzebne są mi jakieś przepisy czy paragrafy dzięki którym mógłbym odmówic dmuchania i pokazywania torby/plecaka.
dmuchając w alkomat czujemy się poniżeni, tak samo dotyczy się to grzebania w torbach/plecakach.
: 01 lut 2010, 12:36
autor: Albercik
kupiec pisze:czy muszę dmuchać w alkomat jeżeli nie ma podejżenia że jestem po spożyciu alkoholu. mamy takie akcje w firmie że chodzą po hali z alkomatem i wszyscy po klei dmuchają.
potrzebne są mi jakieś przepisy czy paragrafy dzięki którym mógłbym odmówic dmuchania
Wg kodeksu pracy (teraz Ci dokładnie nie podam paragrafu, ale jak dojadę do pracy, to sprawdzę) pracodawca ma prawo przeprowadzić kontrolę trzeźwości pracownika w czasie pracy. Ma również prawo zlecić zewnętrznej firmie przeprowadzenie takiego badania. Dana firma musi mieć to zapisane w profilu działalności gospodarczej, bądż w KRS.
Co do przeszukiwania, to jest ten sam problem, co w marketach. Otóż firma ochroniarska nie ma takiego prawa. Jeśli chcą dokonać przeszukania, a Ty się nie zgadzasz, to możesz odmówić, ale wtedy firma jest uprawniona do wezwania policji, która już ma takie prawo.
: 01 lut 2010, 12:42
autor: kupiec
Albercik pisze:Co do przeszukiwania, to jest ten sam problem, co w marketach. Otóż firma ochroniarska nie ma takiego prawa. Jeśli chcą dokonać przeszukania, a Ty się nie zgadzasz, to możesz odmówić, ale wtedy firma jest uprawniona do wezwania policji, która już ma takie prawo.
też tak myśleliśmy, my się nie boimy przeszukania przez policje bo mówiąc szczerze to nie ma co z naszej fabryki wynieść

chodzi o to że się panoszą strzasznie ochraniarze.
Albercik pisze:pracodawca ma prawo przeprowadzić kontrolę trzeźwości pracownika w czasie pracy
no ale czy tak sobie wszystkim czy tylko jeżeli jest podejżenie o spożyciu? to mnie właśnie interesuje.
dzięki Albercik, jak będziesz coś miał to podaj te przepisy.
: 01 lut 2010, 12:49
autor: kupiec
WieSiu masz racje, tylko chodzi o to że dmuchają wszyscy, nawet kobiety a to jest dla nich upokarzające. moja brygada liczy 8 osób i mamy jedną kobiete w wieku 55 lat która czuje się poniżona. na innych działach jest więcej kobiet.
: 01 lut 2010, 13:19
autor: cidzej
"- Sprawdzanie trzeźwości
Pracownik nie ma prawnego obowiązku poddania się kontroli trzeźwości. Sąd Najwyższy uznał jednak, że takie działanie nie może polepszać sytuacji pracownika. Dowód nietrzeźwości pracownika mogą również stanowić zeznania świadków oraz protokół ze zdarzenia, w którym zamieszcza się informację np. o chwiejnym chodzie, woni alkoholu z ust czy bełkotliwej mowie. Generalnie można przyjąć, że trzeźwy pracownik nie interesu w nie poddaniu się kontroli trzeźwości.
Gdy pracodawca podejrzewa, że pracownik spożywał alkohol, powinien go odsunąć do wykonywania obowiązków, może także wydać mu polecenie udania się na komisariat policji w celu zbadania stanu trzeźwości. Takie działanie nie narusza godności pracownika (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 maja 1998 r. III APa 18/98 OSNAPiUS 2001/5 poz. 147)."
- Przeszukanie
Stosowane w ramach przepisów regulaminów pracy lub ustalonych zwyczajów przeszukiwanie członków załogi w celu zapobieżenia wynoszenia mienia pracodawcy jest zgodne z prawem i nie narusza dóbr osobistych pracowników wówczas, gdy pracownicy zostali uprzedzeni o możności stosowania tego rodzaju kontroli w celu ochrony mienia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1972 r. I PR 153/72, OSNCP 1972, nr 10, poz. 184).
Przeszukanie powinno być uzasadnione interesem pracodawcy i musi być adekwatne do sytuacji. Oznacza to, że prowadzenie rewizji osobistej pracownika w zakładzie produkującym np. metalowe maszty, jest nadużyciem ze względu na fakt, że pracownik nie jest wstanie ukryć takiego masztu w ubraniu. Przeszukanie w takim przypadku nie ma racjonalnego uzasadnienia i może być uznane za szykany.
http://www.kobieta.gov.pl/?2,16,271,
google się kłania Panie Kupiec

: 01 lut 2010, 13:23
autor: orion
kupiec, ja byłem licencjonowanym pracownikiem ochrony i było tak, że do torby sami nie mogą Ci zaglądać , ale musisz pokazać zawartość torby ewentualnie wyłożyć wszystko na stół, a w alkomat czy chcesz czy nie to musisz dmuchać , jak Ci nie odpowiada kontrola przez ochronę to pracodawca wezwie policję a to już całkiem przerąbana jak kogoś złapią .
Tak było jakieś pięć lat temu , teraz może się pozmieniało.
: 01 lut 2010, 16:25
autor: Jamszoł
ORION pisze:a w alkomat czy chcesz czy nie to musisz dmuchać
Nie jestem tego pewny - przecież prowadząc samochód masz prawo do odmowy dmuchania w alkomat - mimo , że to Policja ?
: 01 lut 2010, 17:26
autor: Albercik
tak, ale wtedy policja ma prawo Cię zatrzymać i zawieźć do szpitala na pobranie krwi

: 01 lut 2010, 17:29
autor: Jamszoł
Wiem o tym - ale skoro można odmówić Policji , to tym bardziej ciecią z ochronki .
Z drugiej strony oficjalnie podpadamy pracodawcy a ten jak chce uderzyć to kij znajdzie

: 01 lut 2010, 23:03
autor: kupiec
cidzej pisze:google się kłania Panie Kupiec

to było zbędne Panie Cidzej. gdybym to znalazł to bym się nie pytał
cidzej pisze:Gdy pracodawca podejrzewa, że pracownik spożywał alkohol, powinien go odsunąć do wykonywania obowiązków, może także wydać mu polecenie udania się na komisariat policji w celu zbadania stanu trzeźwości. Takie działanie nie narusza godności pracownika (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 maja 1998 r. III APa 18/98 OSNAPiUS 2001/5 poz. 147)."
no właśnie, a my dmuchamy po kolei jak idzie! i chodzi mi o to właśnie czy musimy WSZYSCY dmuchac bo z tego wynika że jesteśmy podejrzani czyli ok 100 osób na zmianie
że jak ktoś "coś ten tego" to wiadomo że wzywa się ochrone bo sam byłem świadkiem i musiałem podpisywać że "ten a ten" wydmuchał "tyle a tyle". ale prawie 100 osób??
: 01 lut 2010, 23:52
autor: Jamszoł
A ustniki chociaż zmieniają ?
: 02 lut 2010, 00:00
autor: kupiec
tak, mam chyba z 10 na pamiątke

: 02 lut 2010, 00:17
autor: Blazey
Zrób tak, jak mój znajomy, jak mu policja podsunęła alkomat po badaniu ze słowami "proszę sobie zabrać na pamiątkę". Wziął. Alkomat. Cały.
Masz te z gwizdkiem, czy z zaworkiem?

: 02 lut 2010, 10:23
autor: orion
Jamszoł pisze:
Nie jestem tego pewny - przecież prowadząc samochód masz prawo do odmowy dmuchania w alkomat - mimo , że to Policja ?
I co z tego , jeśli odmówisz to mogą Cię siłą zabrać na badanie krwi więc to bez sensu.
Jedyna metoda to nie pić w pracy i tyle.
: 02 lut 2010, 12:00
autor: cidzej
jak nie masz (i nigdy nie miales) nic na sumieniu to potem mozesz podac ich do sadu, ze bez wyraznych przesłanek skierowali cie na badanie alkomatem o ile .... w twojej pracy nie obsługujesz pojazdów (maszyn ? ) mechanicznych - wtedy zawsze mają prawo sprawdzić i nic na to nie poradzisz ....