Strona 1 z 4
Moja codzienna praca
: 31 maja 2010, 19:36
autor: andkar
: 31 maja 2010, 19:57
autor: kris
To i ja się pochwale co robie na co dzień:
: 31 maja 2010, 20:06
autor: andkar
ehh, jak ja kocham maszynowe tynki, szczególnie jak je "fachowcy" na szybko i krzywo położą, a później klient się krzywi jak pomiędzy ścianą i drewnianą liswą ma szpary
Ostatnimi czasy non stop robie po takich artystach i akryl kupuję na tony.
Ale i ściany nieźle też robią, w piątek 2 metrowa ściana przy podłodze miała banan na 6 centymetrów grr, a u mnie np. taka wykonana podłoga może mieć na łacie 2 metrowej odchylenie - szpary max 2mm
: 31 maja 2010, 20:13
autor: kris
Teraz klient ma wymagania,chce mieć ściany "szyby",lata z łatą i kątownikiem,tak że nie ma co lipy odwalać,no niestety po murarzach trza prostować ściany,w swojej 9-cio letniej karierze nie jedno widziałem,takich murarzy to za jajka bym powywieszał

Ja osobiście staram się robić ściany tak,by "stówa nie przechodziła pod łatą"

: 31 maja 2010, 20:13
autor: WieSiu
a jeszcze lepsze jak takim tynkiem maszynowym ktos uszkodzi kable od instalacji alarmowej ktora ja wykonuje

: 31 maja 2010, 20:21
autor: kris
WieSiu pisze:a jeszcze lepsze jak takim tynkiem maszynowym ktos uszkodzi kable od instalacji alarmowej ktora ja wykonuje
wiesiu,samym tynkiem nie da się uszkodzić kabli,tego raczej można dokonać przy dalszej obróbce

: 31 maja 2010, 20:30
autor: Illuminati75
kris2629, robi tynki, przed nim idzie
SzeFu, a na końcu ja z gresem i
andkar z drewnem. Jeszcze malarza do ekipy i zakładamy spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością ale z nieograniczonymi możliwościami

: 31 maja 2010, 20:34
autor: Yagr
To ja sie załapię na pomocnika - będę każdemu latał po piwo

: 31 maja 2010, 21:19
autor: darcun4
Uriel75 pisze:kris2629, robi tynki, przed nim idzie SzeFu, a na końcu ja z gresem i andkar z drewnem
Taaaa, a do hydrauliki to pewnie kogoś z jakiejś piwnej speluny weźmiecie??

: 31 maja 2010, 21:25
autor: Jamszoł
Do hydrauliki mogę być ja i
darcun4,
On robi hydraulikę niskich ciśnień , ja wysokich (120 At do ponad 3000 At)
Yagr pisze:To ja sie załapię na pomocnika - będę każdemu latał po piwo
Odliczając mnie , jak reszcie będziesz ganiał po stukacze to po niecałym miesiącu pójdziesz na zwolnienie na żylaki

: 31 maja 2010, 21:30
autor: Yagr
Spoko, faktycznie beganie po piwo może byc w takich warunkach męczące ale mam pomysł na inną funkcję - tylu specjalistów od roboty to ktoś to musi ogarniać całościowo więc może kierownik?

: 31 maja 2010, 21:30
autor: Illuminati75
: 31 maja 2010, 21:35
autor: kris
Jamszoł pisze:Odliczając mnie
mnie również,w pracy nie spożywam %

: 31 maja 2010, 21:40
autor: Yagr
kris2629 pisze:Jamszoł napisał/a:
Odliczając mnie
mnie również,w pracy nie spożywam %

uff... jaka ulga dla umęczonych targaniem skrzynek i zgrzewek pleców

: 31 maja 2010, 22:10
autor: Megi
to ja sie tez pochwale, a co mi tam

takiej roboty to nikt nie ma
