Strona 1 z 1
I mam obraczkę na Palcu
: 19 kwie 2005, 00:25
autor: grzechuu
Od dwóch dni MUSZĘ dzielić się moimi czterema kółkami, a to z powodu że zawarłem związek małżeński

Już dziś moja kochana Żona zabrała mi autko i nie miałem czego pucować, czyścić, przeglądać a sam ją namawiałem żebu zrobiła prawko

A jak jest u kolegów są jeszcze jacyś żonaci?? Może jakieś rady dla nowego w tym temacie??
: 19 kwie 2005, 06:32
autor: leszek
żonaci są i owszem.ale rad ci dawać nie będę.co najwyżej daj żonie poczytać to:
http://www.manifest.prv.pl/
i GRATULACJE+SZCZESCIA NA NOWEJ DRODZE ZYCIA.
: 19 kwie 2005, 08:38
autor: robertford
No niestety u mnie ten sam problem. Auto dzielę z żoną. Bilans strat dwa razy naprawiany przedni zderzak i raz przerysowane tylne prawe drzwi. Na szczęście wszystko porobione. Ale jak jedzie do pracy Essikiem to tylko patrzę w jakim stanie autko wraca. hahahaha
: 19 kwie 2005, 17:08
autor: ELpYndoL
Gratulacje i wszystkiego co najlepsze na nowej drodze

JA jestem jeszcze kawalerem ale i mnie to niedługo ceka

więc pilnie będe opserwował ten wątek

: 19 kwie 2005, 17:51
autor: Yukas
Gratuluje "gdgdgd" wejścia w zwiazek małżeński
Mam nadzieje, że Twoja wybranka także polubi lub nawet pokocha Essiki tak jak my
Ja nie mam żonki i nie spieszy mi się do małżeństwa, bo jakiego Essika mam takiego mam, nie jest za piękny ale jest mój i nie będe sie nim dzielił i klepał go jak się gdzieś nim wychyli

: 19 kwie 2005, 17:54
autor: Lukas
Rowniez gratulacje!!
Ja takze poki co nie mam zamiaru sie z nikim dzielic moim bravolocikiem

Najlpierw musi znalezc sie odpowiednia kandydatka... a pozniej pomysle czy warto sie wiazac z nia i czy bedzie to mialo pozytywne skutki dla moich czterech kolek

: 19 kwie 2005, 20:16
autor: Mariusz
hehe gratulacje, ja wychyle sie troszke od normy bo moja wybranka (jeszcze nie zarejtrowana na mnie

) niekiedy smiga essim ale puki co idzie jej to bardzo dobrze i jakos nie czuje zbytnich obaw jak jezdzi

: 19 kwie 2005, 20:51
autor: slawkiewi
Ja też przyłączam się do gratulacji zawarcia związku malżeńskiego. Jeśli o mnie chodzi mam szczęście tylko ja siadam za sterami mojego Esiego reszta rodzinki to pasażerowie. Nikt nie reguluje foteli, lusterek, i nie marodzi że coś jest nie tak. Pozdrawiam.
: 19 kwie 2005, 21:44
autor: darcun4
gdgdgd Gratulki czemu masz mieć lepiej niż inni żonaci koledzy.W mojej rodzince tak jak u sławkiewi"cza tylko ja jeżdżę i o wiele spokojniej śpię.
.......
: 19 kwie 2005, 22:09
autor: luka113
witam
dołączam sie do życzen wszystkiego naj !!!!!
na nowej autostradzie życia.
U mnie natomiast córa prowadzi

: 19 kwie 2005, 22:47
autor: grzechuu
Dziękuję,dziękuję,dziękuję
No powiem że to jest myśl wozić wszędzie swą żonkę, nie będę musiał regulować co trochę lusterek, fotela, kierownicy i zmieniać płyt w radiu na swoje
i nie ma strachu że następnego dnia będę musiał jechać autobusem do pracy
I dzięki za "manifest" napewno dam żonie go przeczytać

: 19 kwie 2005, 22:55
autor: slawkiewi
: 20 kwie 2005, 16:34
autor: luka113
W imieniu córeczki wielkie dzięki !!