Strona 1 z 1

Silnik gaśnie przy redukcji biegu.

: 22 gru 2010, 12:09
autor: Gajek
Witam, focus mojego taty ma problem z utrzymanie obrotów. Jadąc, np. na czwartym biegu chcę zmienić bieg na niższy, wciskam sprzęgło i wtedy auto gaśnie. I tak jest na każdej redukcji biegu. Dojeżdżając do świateł auto też gaśnie. A jeśli nie zgasł to obroty falują od 700 do 1000 obr/min. Silniczek krokowy czyszczony, reset kompa zrobiony i nic. Korkowego czyściłem wcześniej, ponieważ auto dojeżdżając do świateł trzymało obroty i zamiast hamować to samo jechało. Po czyszczeniu silniczka auto jeździło dobrze przez parę dni. Wymieniłem jeszcze filtr powietrza i po tej wymianie auto zaczęło gasnąć. Może jeszcze wyczyszczę przepustnicę, ale to jutro bo tato jest w pracy.

: 22 gru 2010, 12:35
autor: Yagr
Czujnik obrotów jeszcze do sprawdzenia ale nie pytaj gdzie on jest w focusie ;) Poza tym jeśli w zaworze bocznikowym są kabelki przy wtyczce uszkodzone albo walnięta cewka to czyszczenie nic nie da ;)

up. sie nieściśle wyraziłem - chodzi mi o czujnik Halla informujacy ECU o toczeniu sie autka ;)

: 22 gru 2010, 18:39
autor: Gajek
A czy przepustnica może mieć wpływ na obroty?

: 22 gru 2010, 20:49
autor: cidzej
jak sie wieszaja obroty to moze byc niestety przycinajacy krokowy.

: 23 gru 2010, 08:30
autor: Gajek
Najgorsze jest to, że pogorszyło się to po przeczyszczeniu krokowego. Dzisiaj wyczyszczę przepustnicę.

[ Dodano: Czw 23 Gru, 2010 ]
Odłączyłem przepływomierz na rozgrzanym silniku. Przed odłączeniem obroty latały od 700 do 1000obr/min. Po odłączeniu obroty ładnie trzymały się na 1000obr/min czyli przepływka walnięta? Krokowy odpiąłem także i silnik zgasł czy tak ma być?

: 23 gru 2010, 20:48
autor: cidzej
to oznacza tylko tyle, ze ECU wlazło w tryb awaryjny i podstawilo (gdzie moglo) domyslne wartosci a przestalo czytac wartosci z czujnikow. tym samym wydaje mi sie, ze nigdzie nei zaszedles :D pozornie przestalo latac, pozornie "usunales" usterke, mozesz sie uwazac za typowego mechanika :D a problem jak byl tak jest ....

ps. poczytaj sobie w necie ilu jest takich co podobnie jak ty zdiagnozowali przeplywke czy inny czujnik, wykosztowali sie na nowy, potem nastepny nowy bo poprzedni nic nie dal i tylko wladowali kupe kasy a dalej nie wiedza co jest :P jak bedziesz mial szczescie to bedzie uszkodzona przeplywka ale masz jakies 20% szans tylko :D

: 24 gru 2010, 09:49
autor: Gajek
Wczoraj rozebrałem przepływomierz (wczoraj dopiero kupiłem te torxy z dziurką), wyczyściłem przepustnicę, ale nie jakimś specjalnym sprayem bo nie miałem. Po prostu wsadziłem tam palce i czyściłem co się dało. Pędzelkiem wymyłem wszystkie wtyczki i wejścia do czujników. Trochę pojeździłem wczoraj i nie zgasł po tych czyszczeniach. Ale teraz trzyma obroty i pewnie dlatego nie gaśnie. Tak samo było przed czyszczeniem tych rzeczy. Więc jestem w tym samym punkcie. Nic już nie będę grzebał, bo szkoda roboty i kasy.

: 24 gru 2010, 23:50
autor: cidzej
moze szkoda roboty i kasy ale w trybie awaryjnym auto moze jednak nieco utracic na mocy a i spalanie moze wzrosnac ...v aaa

: 25 gru 2010, 10:09
autor: Gajek
Wszystko teraz jest podłączone i działa. Na razie nie gaśnie, więc zobaczymy co będzie dalej.