Strona 1 z 5
Ile razy złapała was policja...
: 27 kwie 2005, 11:00
autor: Iziek
Piszcie tu o waszych historiach z policją.... głosujcie w ankiecie i piszcze zaco was "dupili"
Mnie odkąd mam prawko(28lat) policja mnie dupiła przez ostatnie trzy lata...
Raz zadupili mnie bo na skrzyzowaniu bylo wole i sie nie zatrzymalem choc był znak stopu... ale nie wlepili mi mandatu bo na skrzyżowaniu zmieniło się pierwszenstwo i mi nie wlepili mandatu...
Drugi raz za to że nie swiecila mi sie lampeczka od tablicy... dobrze gadalem i tez mi niewlepili...
Trzeci raz chcieli mi wlepic trzy stówy za przekroczenie predkosci... jechałem 120-130km/h (nie pamietam dokladnie) ale walilem smuty ze w domu kasy nie ma ze sam pracuje i jest trojka dzieci i jedno idzie na studia i ze samochod sie sypie i trzeba pomyslec nad rematem albo kupnem nowego... i nie dostalem mandatu anie 6 punktow karnych
: 27 kwie 2005, 11:04
autor: Lukas
mnie ostatnio za predkosc, jechalem 100 a bylo 60. dosatlem 400 zl io 8 pkt. Nie bylo nawet z kim "rozmawiac".
A wczesniej za parkowanie 50 zl od straznika miejsckiego, ale to bylo sporne miejsce bo niby stalem na terenie zielonym, gdzie byl zwir zmieszany z ziemia...
: 27 kwie 2005, 11:06
autor: Iziek
Spoko... w miejscu zielonym gdzie jest żwir... o czyms takim nie słyszalem jeszcze... nawet niewiedzialem ze nie wolno stawac tam gdzie jest trawa...
: 27 kwie 2005, 19:55
autor: Krzychu-9
JA sporo jeżdżę, więc nie pamiętam dokładnie, ale było tego sporo, najczęściej za prędkość, i czerwone lub pomarańczowe światłą na skrzyżowaniu,
suma sumarum pow. 21 razy
PZDR
: 27 kwie 2005, 20:51
autor: darcun4
Raz. Za brak daty legalizacji na gaśnicy-50 zetów.Jeżdżę od 1985.
: 27 kwie 2005, 20:58
autor: Mariusz
od 2000 roczku smigam puki co moze z 3 kontrole ale bezproblemowo puki co pfu pfu
: 27 kwie 2005, 21:35
autor: ELpYndoL
Ja za tylko za przekroczenie prędkości pare razy nie pamiętam ale około 4razy i raz za złe parkowanie

ogólnie Panowie z drogówki Są spoko Przynajmniej dla MNiE

Zawsze prosiłem o najniższy wymiar kary

i jakoś się udawało

: 27 kwie 2005, 21:41
autor: WieSiu
jezdze samochodem od poczatku 2000 roku, kontrole 1 albo 2 (przycepili sie gasnicy,ale odpiscili sobie mandat, kontrolowali mnie obok mojego mieszkania), zatrzymania z jakiegos powodu 2 (raz na zakazie zatrzymywania po 5 sekundach stania,bo zgasilem samochod i chcieli mi 200zl wlepic,bo niby nie bylo 1,5 metra dla pieszych dodatkowo no i 1 pkt., drugi raz za predkosc przekroczylem ok 30km/h, mandat 50zl).
Mogliby jednak starac sie lapac tych co rzeczywiscie przeginaja pałe (a o takich nie trudno we wroclawiu i okolicach, tylko trzeba sie troszke wysilic a nie stac za krzaczkiem), a nie przecietnych uzytkownikow drog.
: 27 kwie 2005, 22:11
autor: Iziek
Wiesiu udało ci się ale nie tak jak mi bo ja za 30km nic niedostałem (wyżej o tym pisalem)
: 27 kwie 2005, 22:15
autor: Lukas
czyli ja jestem rokordzista na forum jesli chodzi o jednorozowa kwote jak zaplacilem... 400 zl... kto dal wiecej?

i 8 pkt. karnych... ;(
: 28 kwie 2005, 07:14
autor: ORION
Ja dam więcej 500 zł za trzy wykroczenia naraz punktów nie pamiętam ile

Nie bede sie rozpisywał na temat innym moich wykroczeń ale było ich sporo i nie mam czym sie chwalic

: 28 kwie 2005, 07:56
autor: Iziek
Orion pochwal się co zrobiłes ze 5 stow dostales
: 28 kwie 2005, 08:49
autor: ORION
To było dawno temu jak byłem młody i głupi

i cieliśmy się z kolesiem po centrum miasta przekroczyłem prędkość, pojechałem prosto z pasa dla skręcających przy czerwonym świetle, robiłem sobie "slalom" miedzy wyprzedzanymi autami. Nie zauważyłem że po drodze minołem jeden radiowóz a drugi jechał za mną i na najbliższym skrzyżywaniu mnie dopadli na początek chcieli mi prawko zabrać i dowód rejestracyjny (za sportową kierownice) skończyło sie na mandacie, ilości punktów z tego co pamiętam to mi nie podali. Jak pisałem wcześniej nie ma czym się chwalić jak teraz na to patrze to głupi byłem i tyle.
: 28 kwie 2005, 14:28
autor: Iziek
I tu sprawdzie się stare polskie przysłowie "POLAK MˇDRY PO SZKODZIE"...
: 28 kwie 2005, 16:43
autor: robertford
Swego czasu i ja miałem do czynienia z Policją Drogową. Hahaha