Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Moderator: Moderatorzy
- ESSI 88
- Posty: 1206
- Rejestracja: 07 lut 2020, 01:15
- Lokalizacja: Szczecin
- Pojemność: 1392
- Rocznik: 1994
- Generacja: MK6
- Nadwozie: Hatchback
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Widać mało smaru miał mechanizm od nowości. W połączeniu z parszywym wilgotnym klimatem na Pomorzu zachodnim nie trzeba wiele więcej. Jak ja to mówię Fiat to jest na południowe klimaty. U nas żeby zachować w godziwej kondycji trzeba trochę pomyśleć i zadbać zawczasu. Jeśli nie to są po czasie takie historie jak z obrazków. Grunt że jest już dobrze i ze spokojem sumienia można stwierdzić dobrze wykonaną pracę
- Mateklobez
- Posty: 3386
- Rejestracja: 16 wrz 2009, 21:32
- Lokalizacja: Łobez / Rees
- Pojemność: 1597
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Hatchback
- Kontakt:
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Przegoniłem Fiestę, możliwe że ostatni raz (już chce mi się zmienić na coś innego) na krótki wypad w rodzinne strony. 2000 km w tydzień. Parę dni przed podróżą pękła linka od podnośnika szyby, trzeba było całe drzwi wybebeszyć żeby się do tego dostać

Wymieniony olej, filtry, niedawno założone nowe lampy przednie (do przeglądu), trzeba będzie ją doczyścić z owadów po trasie i wystawić.


Wymieniony olej, filtry, niedawno założone nowe lampy przednie (do przeglądu), trzeba będzie ją doczyścić z owadów po trasie i wystawić.

Zachodniopomorska Elita
*Escort Turnier Ghia 1,8 TD 1999
*Escort MK7 "RS1600" 1996
>Fiesta ST150 2008
>>C4 Picasso 2.0 BlueHDi150 2015
*Escort Turnier Ghia 1,8 TD 1999
*Escort MK7 "RS1600" 1996
>Fiesta ST150 2008
>>C4 Picasso 2.0 BlueHDi150 2015
- ESSI 88
- Posty: 1206
- Rejestracja: 07 lut 2020, 01:15
- Lokalizacja: Szczecin
- Pojemność: 1392
- Rocznik: 1994
- Generacja: MK6
- Nadwozie: Hatchback
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Ooo znajome rewiry, widzę że zdjęcie robione na parkingu Wolfslake. A co do pękających linek to sami widzicie że może się to zdarzyć w każdym modelu. To ma już swoje lata, a jeśli nie widziało przez ten czas choć raz porządnej konserwacji to ma prawo odmówić posłuszeństwa.