A ja psikałem aerozolem silikonowym firmy SHELL za 13 złociszy na uszczelki.
Przerabiałem wazeliną. Szkoda gadać i dlatego wolę psikac niż brudzic ubrania od wazeliny
robaczek dziś został wyposażony w 4 opony zimowe na alusach . wkładka zamka została oddana do regeneracji i już jest sprawna jednak pan Klucznik powiedział że klucz który mam już się do niczego nie nadaje i trzeba będzie wyrobić nowy bo z tym mogę już kiedyś nie odpalić auta. przy całej operacji z zamkiem zamontowałem również oryginalne elektryczne siłowniki zamka centralnego, wstępne prace nad super-duper centralnym jutro auto jedzie do mechanika na 1 dzień, trzeba w nim co nie co powymieniać
Moja esinka miała dziś poza Wrockiem wymienione 4 tuleje oraz 2 gumy stabilizatora. Jednak dalej ściąga i to dużo gorzej Postanowiliśmy kupić jeszcze sworzeń ale nic z tego bo było po 15-stej Będę zmuszony poszukać we Wrocławiu normalnego mechanika a nie partacza.
Jamszoł pisze:Spróbuj zamienić koła przód tył - może to wina opon
Często tak bywa , że gdy pozamieniasz koła - jest wszystko OK
NIe wydaje mi się że to opony jest winą. Mam Fuldy tak jak Ty masz i nie możliwe żeby był winą.
Pamiętam że kiedyś prawy wahacz był wymieniony bo sworzeń latał. To może sworzeń na lewym wahaczu daje znać i trzeba by zobaczyć. Wymiana tulei była konieczna gdyż wahacz prawie wypadł a gumy były wytarte. Mało wydałem z rabatem IC.
Dokończ naprawę zawiechy a jak nie pomoże to na bank ściąga Ci z powodu kół .
Ja tak zrobiłem w ubiegłym roku - nie zaznaczyłem które koło gdzie było
Ściągało mnie bardzo mocno po przekroczeniu 30 km/h
Po zamianie - wszystko wróciło do normy .
Dzisiaj karzełek został uraczony 100 km spacerkiem do pracy,rodziców i spowrotem do domku tak więc reumatyzm mu nie dokucza bo na A4 przegoniłem go troszkę