Strona 2 z 3

: 05 lis 2006, 18:54
autor: ELpYndoL
tak pracuje w oponkach ;)

: 05 lis 2006, 19:21
autor: Arturek
Proponuję zakończenie dyskusji

: 05 lis 2006, 19:27
autor: ELpYndoL
Arturek pisze:Proponuję zakończenie dyskusji
sami PANOWIE wiecie ze i tak KAZDY Z NAS MA TROCHE RACJI ;) A problem przynajmniej tak mysle TKWI w tym ze STANOWCZO ZAMAŁO ZARABIAMY :sad:

: 05 lis 2006, 19:35
autor: cidzej
mój essi przejeździł całe lato w zimowych bamboszkach i nie maiłem żadnych problemów z przyczepnością :)

jak się sprawdzają te zimowe bamboszki w na śniegu i bło
cie przekonam się zapewne dopiero po przyszłym weekendzie jak mi naprawią essiego.

generalnie moja opinia jest jednak taka, że jakby nie było różnicy to by gówno pod prąd pływało, czyli jakby nie było różnicy to chociażby na raidach nie bawiliby się w dopasowywanie opon do nawierzchni po jakiej mają się ścigać :P

: 06 lis 2006, 07:09
autor: Arturek
cidzej pisze:jakby nie było różnicy to chociażby na raidach nie bawiliby się w dopasowywanie opon do nawierzchni po jakiej mają się ścigać :P
... patrz maja wypowiedź trochę wcześniej - optymalizuje się osiągi pod typowego (= większość) użytkownika
- ktoś, kiedyś powiedział, że 80% użytkowników wykorzystuje 20% możliwości sprzętu.
- Na pewno inne wymagania są do sytuacji ekstremalnych, np. sport a co innego na drodze gdzie mogłoby być tak jak ja twierdzę.

: 06 lis 2006, 08:07
autor: cidzej
Arturek pisze:- ktoś, kiedyś powiedział, że 80% użytkowników wykorzystuje 20% możliwości sprzętu.
to zapewne ten sam (albo jakiś znajomy tego samego) co powiedział, że 640kB RAM powinno starczyć każdemu .... :)

między zimówkami a letnimi, w mojej opinii, jest wystarczająco duża różnica że używam jednych i drugich. nie ma co oszczędzać na własnym zdrowiu i życiu ...

: 06 lis 2006, 09:57
autor: ARIEL
zimówki powinny być obowiązkowe na zime ci co niemają pozakłafanych to w sobote byli winnymi wszystkich korków :evil:

: 17 lis 2006, 12:54
autor: Arturek
Witam
Myślę, że podstawowy temat przy doborze opon to gdzie jeździmy.
Aktualnie (listopad 2006) w Krakowie w południe jest do kilkunastu stopni plus i do tego ostatnio lało. W teście zimówek podkreślają, że zimówki są optymalizowane na śnieg. W teście na wodzie lepsze są letnie. Co mnie zdziwiło, to spotkałem się z informacją, że zimówka (firmowa) kiepsko sobie radzi na suchym asfalcie. Ja np. jeżdżę w mieście - czyli praktycznie brak śniegu, więcej wody i błota. Miałem wielosezonowe i mi wystarczyły. Podkreślam - po mieście i nie jeżdżę w góry.

: 18 lis 2006, 15:07
autor: Yagr
Arturek pisze:Miałem wielosezonowe i mi wystarczyły. Podkreślam - po mieście i nie jeżdżę w góry
pozwolę sobie na polemikę :razz: przypomnij sobie ubiegłą zimę i paraliż komunikacyjny w Krakowie... :!: zgadza się że przez większość zimy drogi mamy odśnieżone i czarne ale właśnie dla tych paru dni z białymi jezdniami warto obuć fordzinę w zimówki. to mniej więcej tak jak z gaśnicą w aucie- niby się nie przydaje ale dobrze że jest tak na wszelki wypadek. No chyba że mało jeździsz i w każdej chwili możesz się obejść bez auta..../pzdr

: 18 lis 2006, 15:28
autor: Arturek
Yagr pisze: No chyba że mało jeździsz i w każdej chwili możesz się obejść bez auta..../pzdr
Tak właśnie. Mam ten komfort, że do pracy jeżdżę tramwaję, a samochód nie jest mi niezbędny do pracy. Jadę gdy potrzebuję ale nie za wszelką cenę. Gdy w zeszłym roku (w jednym dniu) podobno rządy p.Tajstera zablokowały Kraków część trasy do domu pokonałem tramwajem a część piechotą. Pisząc o wielosezonowych przypomina mi się często słyszane zdanie, że "lepsza byle jaka zimówka niż dobry letniak". Ja z braku kasy kupiłem używane zimówki Goodyear UG5 i po zmianie na NAVIGATORY te drugi były o niebo lepsze bo głębszy bieżnik i świerza guma.
Pytanie na dziś - przy aktualnej pogodzie na jakich jeździć oponach? Bo pasowałoby w ciągu dnia przekładać.

: 18 lis 2006, 20:04
autor: Yagr
Pytanie na dziś - przy aktualnej pogodzie na jakich jeździć oponach? Bo pasowałoby w ciągu dnia przekładać.
nie popadajmy w paranoje :shock: idąc tym tropem trzeba by zmieniać opony pare razy dziennie a tu chodzi raczej o zapobieganie ewentualnym problemom.
ja co roku zmieniam gumki w okolicach 1 listopada.

Pytanie

: 06 cze 2007, 18:08
autor: Procurator
Czy ktoś ma doświadczenie w jeżdżeniu na oponach 175/60 R13 bo wraz z pojazdem takie dostałem i założyłem je na przód. Postąpiłem tak ponieważ poprzednie opony 175/70 R13 były zdarte na maksa i jakiś "łowca mandatu" mógłby się przyczepić.
Jakich różnic można się spodziewać po przejściu z 175/70 na 175/60? W tej pierwszej obwód toczny wychodził jakieś 180.5 cm, a w tej drugiej było to ok 168cm.
A jak przyjdzie zima, to zostały mi nowiótkie zimówki od Poloneza (kosztowały 85 PL od sztuki). Tak się szczęśliwie złożyło że w Polonezie były 175/70 R13 więc muszą pasować bez żadnych kombinacji.
Pozdr.

: 06 cze 2007, 20:03
autor: Adaś
różnica? może być lekka w amortyzacji :) bo jak wiemy opony amortyzują także dziury i im mniejszy profil tym ta amortyzacja jest słabsza... ogólnie moim zdaniem nie powinno być w tej sytuacji żadnej różnicy ;)

: 06 cze 2007, 20:29
autor: MARKKO
bedzie prędkościomierz przekłamywał i tyle.

: 06 cze 2007, 21:08
autor: Procurator
ok. dzięki. Prędkościomierz sugeruje się prędkością obrotową kół przednich - napędowych. Więc poprawka na prędkość zapewne będzie się miała jak stosunek obwodów tocznych opon czyli 168/180.5 wynoszący ok 0.93. Zatem przy prędkości 100 km/h będę miał 93 km/h, przy 130 km/h to powinno być ok 121 itd. Przełożenia ten samochód ma bardzo długie (w porównaniu z Polonezem), to ciut krótszy obwód nie powinien być wadą,
Wulkanizator mi powiedział abym uważał podczas przejazdów przez bezdroża czy drogi polne na tych oponach. Zaletą ma być, zdaniem wulkanizatora, lepsza przyczepność do asfaltu.
Jak narazie widze to nie było uchwytnych różnic przy zużyciu paliwa.
Niejestem tylko pewien jaka będzie przyczepność w zimie, jeżeli na koła przednie założe zimówki od Poloneza.
Pozdr.