Strona 267 z 454

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 29 kwie 2017, 22:56
autor: Mateklobez
Właśnie nie będę sprzedawał, żona mi nie pozwala :d Więc zostanie na następne parę lat, a jak by był gaz to już murowane. Popytałem o gaz V gen. w fazie ciekłej, ale niestety do tego silnika nie podejdzie.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 kwie 2017, 08:19
autor: WieSiu
A co w nim jest takiego ze nie podejdzie ?

Ale jeśli dobra sekwencja podchodzi to w czym problem ?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 kwie 2017, 12:35
autor: Mateklobez
Ponoć budowa kolektora dolotowego nie podchodzi pod tę instalację. Bo w fazie ciekłej gazu całkowicie jest eliminowane zasilanie benzyną, a do wtrysku gazu wykorzystywane są wtryskiwacze benzyny.
Sekwencja podchodzi normalnie, interesuje mnie to co miałem w Lagunie, czyli Prins VSI, bardzo fajny sprzęt. Rozmyślam nad tym, do sierpnia podejmę decyzję, wtedy w razie co założę gaz będąc w Polsce.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 kwie 2017, 13:00
autor: cidzej
Trzeba miec auto z wtryskiem bezposrednim (np. Fsi, tfsi) i wtedy tymi samymi wtryskami idzie albo benzyna albo lpg. Cytryna matka ma wtrysk posredni, wtryskiwacze siedza w kolektorze wiec odpada. Zreszta ty tez tak masz :)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 kwie 2017, 14:04
autor: WieSiu
Jest przecież jeszcze pośrednia chyba wersja czyli faza ciekła z osobnymi wtryskiwaczami gazowym, przecież czymś musi się różnić V generacja od VI.

A ja ponoć nie mam wkreconych wtryskiwaczy w kolektor, zresztą jak i jara fiesta, ponoc w glowice wkrecone,zeby jak najbliżej wtryskow benzynowych. A benzynowe przecież też nie są w kolektorów dolotowym,nawet w escorcie nie są w dolotowym. Jak go zdejmiesz to wtryskiwacze dalej są na silniku.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 kwie 2017, 14:35
autor: kupiec
Wymieniłem wycieraczki

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 kwie 2017, 17:34
autor: Jamszoł
częściowo ogarnąłem odpryski na masce i innych częściach woza
Jak stwardnieje lakier , dorwe sie z papierem ściernym o granulacie 1200 i 3000

Obrazek

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 kwie 2017, 23:27
autor: cidzej
Wiesiek ty masz wtrysk posredni czy ci sie podoba czy nie :) bezposredni to te wszystkie FSI/TFSI, SCe, SCi, IDE, GDI itd. https://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_be ... _wtryskiem

nie wiem gdzie ty masz te swoje wtryskiwacze ale na pewno nie robia wtrysku bezposrednio w komore spalania :)

http://mojafirma.infor.pl/moto/eksploat ... e-LPG.html

"Zasilanie w paliwo odbywa się za pomocą wielopunktowego wtrysku EFI i jest to konstrukcja tzw. pośrednia, z wtryskiem w kanale dolotowym, a nie komorze. "

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 maja 2017, 07:33
autor: WieSiu
Wiem że mam pośredni. Jak kiedyś będę miał okazję pokazać o co mi chodzi to zrobię zdjecie.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 14 maja 2017, 20:35
autor: nonam
Wczoraj wymieniłem klocki w punto, bo pedał hamulca łapał tak mniej więcej od połowy. Niestety po wymianie jest dokładnie tak samo, a hamowanie ze 100 do zera z pedałem wciśniętym w podłogę nie blokuje kół, dla porównania wsiadłem w punto teściowej i różnica jest mega duża. Prędzej siada pompa, czy puchną przewody? Następnym krokiem będą chyba przewody bo to tańszy i łatwiejszy do ogarnięcia temat.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 14 maja 2017, 20:58
autor: WieSiu
Te stare klocki ładne były jeszcze.

Pompa możliwa, albo tył siada. Pojedz na testy albo na złom w końcu :p

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 14 maja 2017, 21:04
autor: nonam
Na złom nie, jeszcze trochę musi posłużyć dlatego robię hamulce bo chcę móc się bezpiecznie zatrzymywać :P

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 15 maja 2017, 08:47
autor: orion
W Africe zdemontowałem fabryczne klocki przedniego koła, tak tak to nie pomyłka, wytrzymały 68tys km i jeszcze pewnie by ze 3 oblatały. Założyłem nowe firmy EBC made in UK.
Do tego nowa przednia zębatka i jej zabezpieczenie oryginał Honda.
A na koniec terenowa opona na tył i demontaż wszystkiego co zbędne i podatne na uszkodzenia. Motocykl prawie gotowy na jazdę po Zakarpaciu.

W niedzielę cały dzień testowałem przeróbki i nic nie odpadło a elektryka działa, jest OK :)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 17 maja 2017, 11:47
autor: Mateklobez
Umyłem, zatankowałem i przedmuchałem wczoraj Cytrynę, 50 km na trasie. Dziś:
Obrazek

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 17 maja 2017, 13:02
autor: kupiec
Ty się ciesz że krowy nie latają :d