odnoszac sie do powyzszego to ja juz dawno mam przystawke BT Philipsa - spisuje sie genialnie zarowno z Diorą jak i tym soniaczem. Poza tym mam jeszcze tzw Android TV (osobny Box). w zasadzie teraz stoja jedynie 2 wzmacniacze na sobie

nawet nie chcialo mi sie przynosic CD, tunerów itd bo i tak nie ma juz na nie miejsca

a do sluchania RMF FM wystarczy mały boombox philipsa w kuchni
co do zdziadziania - jakies 3 lata temu podjalem decyzje, ze wynosze wszystko do garazu i pozostaje z pierdziawkami typu boombox, radiobudzik czy glosnik BT. wiadomo takie sprzety graja albo nie (wiecej stanow ciezko wyroznic) i jakos ten czas przebiedowalem. jakies 0,5 roku temu jak dopadlem Oxygen 3 Jarre'a zapuscilem na ostatnim sprzecie "hi-fi" jaki mi zostal w domu czyli mikrowiezy szajsunga i nagle okazuje sie, ze plyta puszczona na boomboxie a na tej wiezy to - DWIE ROZNE plyty. na tych malych gownach polowy nie slychac. to jak ogladac szybkich i wscieklych 8 w wersji screener z chinskiego kina. da się tylko po co ? no i tak powolutku, pomalutku chyba w okolicach swiat wielkanocy zaczalem wygrzebywac w garazu kolejne elementy i znosic do salonu. I obudziłem tygrysa na nowo ....
dodam jeszcze, ze jak mam sluchac radia to szkoda nawet odpalac taki sprzet i gra boombox. w/w zestawow uzywam tylko do swiadomego i celowego sluchania jak moge usiasc na kanapie i sie wsluchac w szczegoly .... no i czasem zeby sasiadowi dopiec
moim marzeniem bylo diore uzupelnic o jakis altusy 140 co najmniej lub midltony i w zasadzie po taki piekny zestawik juz prawie jechalem (zregenerowany fabrycznie we Wrześni) ale podrapalem sie w glowe i doszedlem do wniosku, że jednak jeszcze nie teraz. Żeby rozbujać 25cm głośnik potrzeba sporo mocy i w domowych warunkach w zasadzie uda mi sie to zrobic kilka razy w roku max. Przez wiekszosc czasu beda brzdakac na pol gwizdka a w takich warunkach lepiej miec mid-bass 16,5 cm bo 25cm sie nie sprawdzi.