Strona 272 z 454

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 06:30
autor: WieSiu
Ale można też jeździć propozycjami Nonam i kupca i co rok kupić nowy garnitur :p

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 06:34
autor: Lukas
Tylko, żeby garnitur się nie zniszczył ;P

Rano w pracy kumpel zrobił mi kawał, jak parkowałem tyłem to mi podjechał swoim autem (że niby mi miejsce zajmie). Niestety patrzyłem w drugie lusterko :)
W sumie on ma większe straty, bo ja go oponą uderzyłem. U mnie prawie nie ma śladu. U niego w sumie to też większość zejdzie pastami. Panda.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 06:45
autor: WieSiu
Skoro nie patrzyles to Twoja wina ?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 07:10
autor: Lukas
No moja, bo on podjechał i się zatrzymał. Więc formalnie tak, moja wina, przy cofaniu nie zachowałem szczególnej ostrożności. Można się tak pięknie podstawiać. Prędkości znikome to i straty małe. Megane bym się zatrzymał, bo szybko czujniki łapią.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 08:31
autor: WieSiu
Ale chyba z OC nic robić nie będziesz u kolegi ? Bo ja też jestem właścicielem tego auta ! :p

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 08:44
autor: Lukas
Nie, tylko kupę śmiechu było. On ma podejście do auta takie jak ja do pandy.
Do tej pory się ciągle polewamy z tego.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 08:48
autor: WieSiu
To ok :) nie tylko do pandy powinieneś mieć takie podejście a ogólnie do wszystkich w miarę świeżych aut. To tylko przedmioty tracące non stop na wartosci.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 09:01
autor: Lukas
No i tak ogólnie jest. To nie znaczy, ze mam nie dbać i nie chronić przed uszkodzeniami. Megane przecież łapie już drobne szkody, w środku dzieci szaleją. Normalne :)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 09:04
autor: nonam
Ja tam garnitur mam zazwyczaj nowy bo jakoś dziwnie kurczą się w praniu :D

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 11:33
autor: cidzej
No i teraz koles naprawi auto z twojego oc, ty swoje z ac i juz polowa ubezpieczycieli sie na ciebie wypnie a druga polowa bedzie chciala kolo 10tys za ubezpieczenie :) to jest aktualnie tragedia :/ rzeczywiscie rozwiazaniem jest jezdzenie autami dla ktorych wykupienie czegos wiecej niz OC sie nie kalkuluje czyli przedzial (3?)5-(8?)10tys pln max. I znowu biefne polaczki przerzuca sie na zlom z zagranicy

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 11:35
autor: Lukas
Jeszcze odda stare auto do ASO żeby więcej kasy wyciągnąć. Do tego szkoda na osobie i już podwójni zniżka znika.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 16:33
autor: WieSiu
Zaraz dostaną podatek na stare auta i będzie klops

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 21:58
autor: Jamszoł
i będzie jak w chinach czy innym bangladeszu
3/4 Polaków będzie jeździc starym,i rowerami bo na nowe ich nie będzie stać

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 maja 2017, 22:30
autor: Lukas
Poczekajmy na oc na rowery ;)
I podatek od pedalowania (dwojako)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 27 maja 2017, 00:00
autor: cidzej
ja w razie czego jestem gotowy i z dnia na dzien moge sie przerzucic na rower czy skuter jak w kraju trzeciego swiata :D