Strona 282 z 454
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 19 sie 2017, 22:33
autor: Lukas
Super wybor. VW ostatnio nawet ladne auta robi.
Jaki silnik? 7 osob?
Widze, zapoczatkowales w rodzine mode na vany.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 19 sie 2017, 22:44
autor: cidzej
Tak, 7 os bo wlasnie chcial na tyle osob auto i w turanie podobno te 2 fotele ekstra rzeczywiscie nadaja sie do siedzenia. Jakies 2.0tdi cos kolo 170ps. Nie znam siena tych autach. Moze i ladne z zewnatrz ale w srodku woz drabiniasty - ford czy renault to 21wiek. Fajny tylko panoramiczny dach. Ja bym wzial forda smax

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 19 sie 2017, 22:50
autor: Lukas
Ciagnie Cie do francuza a ciągle fordy bierzesz.
Kumpel ma talismana paris, cos pieknego.
Ja zamiast s-maxa wybralbym espase.
A benzyne w vw to bralbym tylko up 1,0 bo wolnossacy. A tak to strach, ze olej wezmie albo lancuch sie rozciagnie. Diesel dobry wybor jak za odre sie nie jezdzi.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 20 sie 2017, 00:57
autor: cidzej
wcale mnie nie ciagnie do francuza. co innego traktowac na rowni francuzy z innymi markami i miec o nich dobre zdanie a co innego francuza kupic. nad nowym francuzem myslalem dwa razy ale za kazdym razem wygral ford glownie dlatego, ze za forda w stanie dewastacji moj brat wzial wiecej niz ja za sprawnego francuza do tego sprzedal niemal od reki. denerwuje mnieopinia o francuzach a co za tym idzie duza utrata wartosci ... choc jak teraz patrze np. na ojca xsare picasso to naprawde po 5 latach jazdy na taryfie stracic tylko 50% na wartosci (za zadbane egzemplarze to nawet mniej kolo 30%) oznacza, ze jednak polacy zaczeli doceniac te auta
niestety prawda jest taka, ze jak sie kupuje nowe albo prawie nowe auto to nie ma znaczenia czy to fiat, ford czy folkswagen bo kazdy powinien jezdzic bezawaryjnie a licza sie inne rzeczy. szczegolnie w momencie kiedy otwieracie kalkulator i wychodzi wam, ze meidyz tzw. budzetowym autem (skoda), oplem, fordem czy folkswagenem tej samej klasy sa roznice rzedu +-5k PLN - co to jest przy absurdalnej cenie za kompakta (w nieco lepszym wyposazeniu niz golas) na poziomie 90-100k pln
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 sie 2017, 21:29
autor: cidzej
Zalalem foke benzyna ... dla tych co nie kumaja gdzie jest dowcip - foka to diesel ;/
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 sie 2017, 21:45
autor: kupiec
Zawsze się zastanawiałem jak mozna się pomylić z własnym autem.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 sie 2017, 21:50
autor: cidzej
Normalnie. Jak ktos tankuje raz w miesiacu i ma jedno auto to moze to dla niego przezycie - jak tankujesz co drugi dzien jakies auto do tego jedne to diesle a drugie benzyny to robusz to mechanicznie. Zagadalem sie z zona, zamyslilem, zlapalem za pierwszy z brzegu pistolet i poszlo. Na szczescie po 10litrach sie zorientowalem ze cos cena sie nie zgadza.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 sie 2017, 22:13
autor: WieSiu
I co z tym zrobiłeś? Wysyłałeś paliwo ? Przyznaje rację że jak się jeździ na różnych paliwach to łatwo się pomylic. Na szczęście już nie mam tego problemu
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 sie 2017, 22:17
autor: Kleszczak
a co to w tle? clio w dci?
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 sie 2017, 22:49
autor: cidzej
Jeszcze nic poza sholowaniem pod dom. Mialem wypompowac paliwo ta pompka do odsysania oleju z silnika (rowniez do odsysania paliwa jest zgodnie z instrukcja) ale tesc mi jej nie dowiozl i dalismy spokoj z ponowna jazda do sochaczewa (ja bylem w warszawie) i go sholowalismy. Planuje odessac ile sie da i zalac ropy do pelna ... moze nawet tej premium i tyle. Podobno do 10% benzyny w ropie nie szkodzi a ja tez mam zwykle wtryski boscha a nie wynalazki denso oraz nie mam fap'a wiec licze na to ze to wystarczy. Auto nie bylo uruchamiane po zalaniu benzyny.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 sie 2017, 22:55
autor: WieSiu
Ja jeździłem z domieszką z 10 procent benzyny w td i nawet lepiej jeździł

ale nie polecam tego, jak będziesz mieć znacznie mniejsza domieszką to mysle ze nic się złego nie stanie
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 sie 2017, 22:58
autor: Mateklobez
Dolej do pełna "tej lepszej" ropy i buteleczkę jakiegoś uszlachetniacza i będzie dobrze.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 sie 2017, 23:17
autor: cidzej
Mateklobez pisze: buteleczkę jakiegoś uszlachetniacza
jedyny uszlachetniacz jaki znam to jest uszlachetniacz do coli - whiskey

ale szkoda by mi bylo cala butelke wlac do baku
planuje zrobic tak jak pisalem - powinno wyjsc okolo 5-10% benzyny w paliwie (jesli sie odessa jak planuje - aktualnie mam ok. 10L ropy i 10L benzyny w baku wiec duzo tego nie ma) a potem zrobic jeszcze szybko (czytaj - pojezdzic tydzien do roboty

) wymiane paliwa w ziorniku (dotankowanie) i bede powolil robil paptki temu autu

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 sie 2017, 23:20
autor: Jamszoł
u mnie nie dało by sie pomylić z tankowaniem - w obie strony
nie da się beny wlac do diesla i odwrotnie
Chyba , że przez dedykowany lejek i paliwo z bańki

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 sie 2017, 23:23
autor: cidzej
no ja zaraz bede mial trzeciego forda z systemem bezkorkowym, ale ten jeszcze mial klasyczny "interfejs" i niestety wyszlo jak wyszlo - interfejs białkowy zawiódł
