Strona 284 z 454

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 wrz 2017, 21:29
autor: cidzej
Wymienilem szybe w moim nowym nabytku. Niestety w starej poszlo pekniecie od odprysku po kamieniu. Tym razem zalozylem Pilkingtona. Z wlasnej kieszeni nie stac mnie na oryginal (3000 ostatnio placilem a dokladnie to ubezpieczyciel)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 02 wrz 2017, 08:47
autor: Lukas
Zalolylem taka w passacie i bylem zadowolony. Wez sobie w ubezpieczeniu dodstek szyba, bo czesto masz z nia problem.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 02 wrz 2017, 10:37
autor: cidzej
Tutaj nie ma AC. W cmaxie mam przy czym szyba ubezpieczenie szyby w wiekszosci przypadkow nie umizliwia wstawienia oryginalu a to jest lipa. Jak pokazuje praktyka to w przypadku grzanych szyb slabo sie sprawdzaja zamienniki i dosc szybko padaja (np. Nord glass to podobno kwestia roku-dwoch) co mi srednio odpowiada

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 02 wrz 2017, 12:14
autor: kupiec
A jeżeli jest wykupiona opcja czesci oryginalnych to szyby musza być oryginalne czy z tym tez jest jakis problem?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 02 wrz 2017, 15:09
autor: Jamszoł
U Matiego w Mundło jest szyba Pilkingtona i sprawuje sie b.dobrze
Nie mam żadnych wiadomości o niesprawności choć kawałka ogrzewania
A ma już kilka lat - czyli od 2010 roku , kupiłem Mundło z pękniętą szybą i od razu poszła do wymiany

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 02 wrz 2017, 15:18
autor: cidzej
Kupiec to zalezy od konkretnego ubezpieczenia. Z tego co sie orientuje to w wiekszosci przypadkow jest tak ze z opcji szyba mozesz wienic na zamiennik a to o czym ty mowisz to jest w przypadku juz szkody z ac i wtedy mozna na oryginal ale wtefy tez travisz znizki z ac. Niby co tam znizka ale juz przy dwoch szkodach np wymiana szyby i naprawa jakiejs obcierki/wgniotki z ac i juz mozesz miec mega problem z ubezpieczeniem i/lub skladka bedzie kosmiczna jak u mnie.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 02 wrz 2017, 16:47
autor: kupiec
Nie do końca się z tobą zgodzę cidzej ;) miałem szkodę na ~ 9500 zł i naprawiałem z AC a rok później zapłaciłem o ok 100 zł więcej za pakiet ubezpieczeniowy.
Szyby nie wymieniałem i dlatego pytam czy są jakieś problemy z wymianą, bo słyszałem jakoby dla firm ubezpieczeniowych "oryginalność" szyby jest pojęciem względnym.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 02 wrz 2017, 18:16
autor: cidzej
A czy ta szkode miales ostatnio tzn w viagu 12 m-cy? Bo jak wczesniej to uwierz mi ze reguly gry wywrocily sie do gory nogami

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 wrz 2017, 18:48
autor: darcun4
Za tydzień będę na ciepłej wyspie, a Miśka zostawię jako rannego.
Jak nie urok, to .............przemarsz wojska. Jedyny plus tego, to nabyta wiedza, że cała blacharka ma 140 mikronów lakieru.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 wrz 2017, 19:02
autor: Yagr
To przez twoja agresywną jazdę na wstecznym :DDD

Szkoda miśka.... juz nie będzie miał wszędzie tych 140... :/
Na którą wyspę uderzasz?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 wrz 2017, 19:05
autor: kupiec
No przecież napisał że na ciepłą ;)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 wrz 2017, 21:17
autor: darcun4
Ponownie Rodos.
.
Jutro dojedzie zakupiony zderzak, mam nadzieję, że nie za mocno poharatany i do piątku chociaż go zmatowię i ew. połatam. Reszta prac po powrocie i będę miał na to tylko tydzień.
.
Ubezpieczyciel uznał szkodę całkowitą i "pozbyłem" się auta ;) .
Zderzak już pomalowany i schnie w garażu. W czasie mojej nieobecności, blacharz zajmie się klapą i tylnym pasem. Jak wrócę, to pomaluję.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 10 wrz 2017, 19:01
autor: Hex
Dla swojego nie escorta zrobiłem w ten weekend, o tyle kilometrów ;)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 10 wrz 2017, 19:09
autor: cidzej
Wyczyscilem preparatem na grzyby o takie tam marki Wurth wnetrze puchy filtra kabinowego + zalozenie nowego filtra. Dodatkowo sprawdzilem ze jest zasilanie na kostce od szyby ale chyba byla niedopchnieta bo jak ka docisnalem to na chwile obroty spadly - moze w koncu zacznie grzac cala. Przy okazji przetarly sie przewody od grzanych spryskow (tak tak okazalo sie ze juz w innym aucie zastosowali ten sam patent z izolacja w ASO - dziady pierd...ne) - naprawione.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 10 wrz 2017, 21:03
autor: cidzej
UP (po testach w terenie):
szyba grzeje juz cala
spryski grzeja
wentylacja działa cacy

zadanie zrealizowane :)

(w/w to prace w "starej" foce, bo o tym nie wspomnialem)