Strona 299 z 454

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 24 lis 2017, 17:27
autor: WieSiu
Takie do kompresora wpinane używam i jest ok, odpowietrzam dzięki temu sam hamulce

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 24 lis 2017, 18:53
autor: darcun4
Ok.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 25 lis 2017, 14:31
autor: Mateklobez
Zmieniłem dziś oponki w Citroenie na zimowe. Wrzuciłem tylko na przód, bo wiadomo, tam napęd i skrętne. Do tego z przodu 16 cali a z tyłu 17, więc cały czas z górki - oszczędność paliwa.
Obrazek

Miałem taką konfigurację ok 3 minut, po czym i na tył powędrowały zimowe kapcie :d
Obrazek

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 lis 2017, 08:33
autor: darcun4
Tak widzę, że albo Ty albo ktoś popełnił już błąd, podnosząc auto "żabą" bez podłożonego klocka drewnianego. Przynajmniej z lewego tyłu.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 lis 2017, 12:35
autor: Jamszoł
Ja zawsze podkładam kliny po drugiej stronie samochodu - nigdy od strony podnoszonego auta

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 lis 2017, 13:11
autor: Mateklobez
Tak, kliny podkładane są przeze mnie zawsze z drugiej strony. Poza tym jest zaciągnięty ręczny i wrzucony bieg, a po podniesieniu opuszczam na kobyłkę. Kiedyś mi zjechał podnośnik śrubowy, ten oryginalny z Escorta, mialem odkręcone wszystkie nakrętki, na szczęście koło sie oparło na piaście.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 lis 2017, 13:16
autor: Yagr
Jamszoł pisze:Ja zawsze podkładam kliny po drugiej stronie samochodu - nigdy od strony podnoszonego auta
i to zapobiego wgnieceniu progu żabą? ;)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 lis 2017, 13:18
autor: Jamszoł
do wgniecenia progu to musi jeszcze kilka lat minąć :-p
Poza tym była mowa o klinach

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 lis 2017, 13:27
autor: Yagr
Jamszoł pisze:do wgniecenia progu to musi jeszcze kilka lat minąć :-p
Poza tym była mowa o klinach
Może gdzieś, kiedys była mowa o klinach... sam pisałem w temacie oriona że po zmianie springów jest niezły klin..... ale na pewno nie w kilku postach przed twoim ;)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 lis 2017, 13:30
autor: Jamszoł
A no tak
Zmyliło mnie to co było tam na końcu - drewniany klocek z lewego tyłu
Ale - jak na razie mogę podnosić żabą w jednym punkcie całość woza

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 lis 2017, 13:45
autor: Mateklobez
Aaa, taki klocek :d
Ja używam tylko metalowej nakładki do lewarka i nie podkładam pod próg, tylko pod miejsce do tego przeznaczone w podłodze, a z tyłu pod belkę.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 lis 2017, 13:55
autor: cidzej
Wczoraj w foce wymienilem olej i filtr (znowu pompka bo miski nie zmienilem jeszcze). Tym razem wyciagnalem juz 3L wiec jest dobrze. Filtr i olej wydawal sie czysty (jak na diesla oczywiscie) jak na 4tys km od ostatniej wymiany.
Dodatkowo wymienilem filtr paliwa - tutaj powaznie sie zastanawialem czy to jeszcze nie jest fabryczny bo ciezko wylazil, wsowki tez mocno trzymaly, na srubach nie widzialem sladow odkrecania a zlaczki paliwa nie mialy sladow rozponania. Moze aso tak to ladnie zrobilo ale jakos mi sie wierzyc nie chce.

Olej + filtry oczywiscie oryginaly Ford.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 27 lis 2017, 12:56
autor: orion
Mateklobez pisze:Aaa, taki klocek :d
Ja używam tylko metalowej ..., a z tyłu pod belkę.
Gratuluję pomysłu z podnoszeniem za belkę :573:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 27 lis 2017, 13:00
autor: WieSiu
Instrukcji się nie czyta to potem takie pomysly ;)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 27 lis 2017, 16:32
autor: Mateklobez
Co znowu? Najszybciej tak :D