Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
Moderator: Moderatorzy
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
zabralem na spacer (100km), chyba zwariowalem bo zakupilem http://detailershop.pl/pl/p/Meguiars-Sm ... ay-Kit/150 i teraz i ja bede głaskać lakier
a no i w drodze powrotnej przypomnialo mi sie, ze przeglad mi sie konczy za 2 tyg wiec po drodze zatrzymalem sie na okregowej stacji kontroli pojazdow i od razu przeglad zrobilem - bez zastrzezen 
Dziś całe autko wewnątrz posprzątałam łącznie z podsufitką i fotelami które wyczyściłam , no wreszcie zasługuje na swoj status.
zostało plakiem przelecieć no i te barany czernidłem jakim kiere pociągneli
całe czarne coś zeszło ze skóry
Te diabelska derme doczyściłam bo syf był niesamowity.Jeszcze po świetach igły choinkowe zostały
Teraz w pełni mogę nim jeździć.
Wczoraj ściągnełam instrukcje obsługi po polsku bo po niemiecku to ja nie umiem czytać 