Strona 337 z 454
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 07 cze 2019, 14:55
autor: WieSiu
Pojechałem na sprawdzenie czy z klimatyzacją w vitarze wszystko ok. Po wymianie wentylatora ciśnienia już są w normie i czynnika w sumie nie ubyło od zeszlych wakacji.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 07 cze 2019, 22:01
autor: nonam
Wymieniłem filtr kabiny w focusie, życząc temu co to wymyślił jak najgorzej, ten gość powinien mieć zakaz pracy przy samochodach
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 07 cze 2019, 23:04
autor: cidzej

ja juz sie wycfanilem

zakrecam klapke tylko na dolna srubke a sam filtr nacinam pomiedzy harmonijka na gorze i na dole i wciskam wyginajac w łuk i przeciskam obok pedału gazu bez odkrecania go

taki druciarski patent z ktoregos z forum focusa ale naprawde szkoda zycia i zdrowia psychicznego na ta wymiane - jest jedna z najgorszych jesli nie najgorsza rzecz do wymiany w aucie z jaka mialem stycznosc. juz wole sie drugi raz pierdzielic z urwanymi srubami mocujacymi poduszki silnika w cinquecento niz robic "prawilnie" wymianę filtra z odkrecaniem pedłu gazu na czele. ręka powinna do tego mieć ze 3 łokcie.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 05:52
autor: WieSiu
W fiescie muszę odkręcić pedał gazu ale to nie sprawia że jest to upierdliwe. Wiem że pisaliscie nie raz, ale nie pamiętam, co tam jest upierdliwego ?
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 09:14
autor: nonam
Wiesiu tam upierdliwe jest dokładnie wszystko

Od umiejscowienia śrub od pedału, śrub od klapki filtra których nie odkręcisz raczej bez wywalenia pedału, kończąc na tym że ten filtr się nie mieści w żadną stronę tak, żeby wejść w miarę prosto, trzeba go albo naciąć tak jak cidzej, albo prawie złamać
Trzecia nakrętka mocująca pedał jest po drugiej stronie tej górnej, nie widać jej i trzeba na czują szukać jej w kablach, do tego miejsca jest na tyle mało że grzechotka obraca się może o 1/5 obrotu, a długą przedłużką nie podejdziesz

Mi to w sumie zajęło 1.5h

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 09:19
autor: cidzej
Mniej cierpliwym polecam opisany przeze mnie patent. Inaczej naprawde niewiele czlowieka dzieli od wsadzenia szmaty w bak i podpalenia z frustracji i zlosci.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 09:28
autor: WieSiu
No to w fiescie jest duzo lepiej mimo że mniejsze auto. Dostęp do 3 nakrętek jest dobry.
Dziwne ze w większym aucie takie coś odwalili,gdzie miejsca teoretycznie jest więcej. Rozwiązanie problemu to wywalenie filtra
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 09:35
autor: cidzej
Ja kiedys rozkminialem czy przypadkiem anglik tego nie projektowal. Wystarczylo pedaly dax na prawa strone (albo otwieranie filtra) i wymiana zajmowala by 3 minuty
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 09:40
autor: Lukas
Fiaty maja symetrycznie z prawej a i tak trzeba wyginac i sruby serwisy olewaja. Teraz tylko sie wciska zaslepke.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 09:52
autor: nonam
Wiesiu ale to nie dość że focus większy od fiesty i miejsca nie ma na manewry, to w mondeo też jest tak ciasno

Szkoda że to nie działa tak, że droższy filtr dłużej wytrzyma, wtedy kupiłbym najdroższy możliwy

A tak odbiegając od tematu, to cieszy mnie, że poprzedni właściciel serwisował to auto w większości na oryginałach, przynajmniej tam gdzie już zaglądałem w większości były oe części

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 10:32
autor: nonam
Aaa i wczoraj jeszcze wymienione druciki mocujące tylne zaciski do jarzma, ale to już robił mechanik, bo były zapieczone w zaciskach i jeden mi lekko pękł jak robiłem hamulce, a nie miałem czym tego wyszarpać. Kosztowało mnie to 8zł za druty i piwko za robotę

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 18:54
autor: Jamszoł
A dzisiaj pod moim garażem - zrobiliśmy dezynfekcję

w Fokusie i zabiliśmy wszystkie grzyby w nawiewach - ozonem

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 19:04
autor: kupiec
Tak czytam i ciesze się , że koreańscy projektanci nie pili za dużo przy projektowaniu miejsca na filtr kabinowy. Mam go w schowku na mapy i rękawiczki
Albo może pili przy robicie i po najmniejszej linii oporu tam go umieścili?
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 19:16
autor: cidzej
Raczej zerzneli z kolegow z japonii jak wszystko
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 08 cze 2019, 19:23
autor: Jamszoł
Filtr był na podszybiu to jakiś jołopa wymyślił
Konstruktorzy coraz mocniej maja nasrane w bani