Strona 342 z 454
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 25 lip 2019, 14:00
autor: Mateklobez
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 25 lip 2019, 16:13
autor: kupiec
Cidzej jaki ty jesteś nieogarnięty. Nie na zatrzaski tylko na rzepy i nie na desce a na tylnej klapie
Na szczęście pompa jest na pasku a nie na rozrządzie więc dłużej trwało zlewanie płynu niż sama wymiana pompy

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 25 lip 2019, 16:24
autor: WieSiu
Najśmieszniejsze są pompy na pasku osprzetu które są pod rozrzadem . To dopiero bezsens.
A suzuki ma pod obudowa rozrządu, kupa roboty, prawie tyle co wymiana całości.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 27 lip 2019, 22:47
autor: Mateklobez
Oddałem auto na kompletne mycie i czyszczenie środka do nowej myjni, którą otworzył mój kolega. Chyba robię się leniwy, bo kiedyś lubiłem to robić samemu

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 28 lip 2019, 01:32
autor: clhseba
dałeś zdjęcie z zewnątrz
daj zdjęcie środka

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 02 sie 2019, 12:21
autor: Lukas
Nie dziś a wczoraj dalem megane na gruntowne czyszczecie z zewnatrz i w srodku. Mialem sam to zrobic ale zbieram sie do tego od zimy.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 02 sie 2019, 12:49
autor: cidzej
W poniedziałek zrobiłem przegląd cmax 80kkm w ASO przy okazji wlecialy nowe klocki na tył
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 03 sie 2019, 20:19
autor: nonam
W audi wymieniłem sworznie, łączniki i końcówki drążków. W poniedziałek jeszcze tuleje na wahaczach i trzeba będzie jechać zrobić zbieżność i geometrię. Ogólnie części które wyjąłem, a zwłaszcza sworznie to już były trupy i aż dziwne że to jeszcze jeździło, aż mi wstyd że do takiego stanu je doprowadziłem.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 05 sie 2019, 09:57
autor: WieSiu
Ale ostry już luz miały? Bo to że gumy zniszczone nic nie znaczy
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 05 sie 2019, 14:50
autor: nonam
Wiesiu ten film odpowie na Twoje pytanie

Aktualnie walczę z tulejami ale już na finiszu
https://youtu.be/x5GlJ_wNkpY
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 05 sie 2019, 15:15
autor: WieSiu

troszkę stuka
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 05 sie 2019, 21:57
autor: nonam
Ogólne niby spoko, prosta robota a zeszło mi na to łącznie 15h, w tym przerwy na kawę, piwko, jeżdżenie po klucze (bo o ile w garażu masa kluczy, w tym wiele po 2-3 sztuki, to łamanej oczkowej 17 nie było ani jednej, więc pojechałem kupić 2 i bardzo dobrze, bo akurat dwie mi były potrzebne), do tego konstrukcja z pieńków i desek, żeby wisiał bez kół i bez lewarków, czas żeby pojechać do znajomego do warsztatu żeby mi przeprasował tuleje, problemy z wsadzeniem sworzni w zwrotnice, no upierdliwe, a dzisiaj to już chyba wszystko szło źle co tylko mogło

Mało tego prawie spadła mi na łeb po tym jak deska pękła pod lewarkiem, na szczęście koła jeszcze były założone i nie padła na ryj

Przy okazji jeszcze jedna śruba od łącznika nie chciała puścić i dwie od sworznia, więc na gumówce też trzeba było polatać. Do tego wszystkiego klucz przy odkręcaniu łącznika mi się smyknął i przywaliłem łbem o dolną miskę sprężyny co poskutkowało guzem i pośrupanym czołem. Bardzo "fajnie" to szło

Ale przynajmniej już nic nie tłucze i bardzo ładnie teraz reaguje na najmniejszy ruch kierownicą, jeszcze tylko zbieżność i geometria
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 06 sie 2019, 06:05
autor: kupiec
Myślałem że tylko ja zawsze coś lub siebie uszkodzę

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 06 sie 2019, 14:47
autor: WieSiu
Nie tylko Wy. Tak to jest jak robi się samemu
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 06 sie 2019, 16:03
autor: Yagr
Tak to jest, gdy sie robi samemu bez odpowiednich pomocy (sprzęt, warsztat, koledzy

)