Strona 351 z 454

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 lis 2019, 18:28
autor: WieSiu
Może i słoneczne ale zdecydowanie za zimne jak dla mnie

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 lis 2019, 19:38
autor: darcun4
Ja tam w garażu mam piec. Co prawda przy tym moim "autobusie" i tak drzwi otwarte, ale przy piecu miałem cieplutko.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 lis 2019, 20:51
autor: Yagr
Zrobiłem focusikowi prezent na święta... Wosk dodo dorzuciłem tak przy okazji ale zapomniałem o glince... aplikacja dopiero na wiosnę więc się uzupełni....

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 lis 2019, 22:55
autor: kupiec
Ja już zaprzestałem samodzielnej wymiany oleju i filtra. Nie chce mi się w to bawić i szukać chętnego na zużyty olej. Jadę i płace i mam spokój.
Za 20 zł nie chce mi się włazić pod auto do mokrego kanału a jakoś w to wysysanie to mnie nikt nie przekona.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 gru 2019, 08:41
autor: WieSiu
Olej oddaje do punktu odbioru odpadów. Za darmo.

A od kiedy mam miskę na zlanie oleju to sama przyjemność.

A po tym jak niszczą korki spustowe oleju za 40zl to nie jeżdżę do kogoś na wymianę.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 gru 2019, 11:11
autor: darcun4
W Seacie już nie wysysam. Korek spustowy jest z boku miski, a nie jak w Miśku od spodu. Przy "szybkiej" akcji, nie ma możliwości się upi....ć starym olejem.
A chętnych na zużyty olej mam dookoła kilku chętnych. Mają piece na zużyty olej.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 gru 2019, 12:53
autor: WieSiu
to jeszcze powinni na browarka dac za ten olej ;)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 gru 2019, 14:02
autor: Lukas
Wcześniejszą śmiercią sie odwdzięczą.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 gru 2019, 20:08
autor: cidzej
Dwa razy wymienialem olej w warsztacie i unikam tego jak ognia. Raz urwany kruciec przy filtrze bo widocznie niezuwaxyli podpięte go wezyka i dwa razy pokrywa pod silnikiem założona nieprawidłowo, nie w swoje dedykowane miejsce z zaczepami i do tej pory się dziwię że na autostradzie nie odfrunela. Generalnie sporo ostatnio dałem porobić mechaniorom przy aucie i żadna naprawa nie była do końca zrobiona zgodnie ze sztuką zawsze coś było nie na miejscu, niedokrecone lub zgubione.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 gru 2019, 20:40
autor: kupiec
Co dwa lata jeżdżę cabrio i raz w roku kijanką bez problemów. Albo o tych problemach nie wiem albo dobrze to robią.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 gru 2019, 20:47
autor: cidzej
Jest duża szansa że nie wiesz ale jak pewnego dnia się za to weźmiesz to możesz się zdziwić... O ile wiesz jak było prawidlowo

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 gru 2019, 20:49
autor: WieSiu
Cidzej, prawie zawsze tak jest. Ale muszę przyznać że jestem pod wrażeniem roboty rozrządu w lancii w aso 3 lata temu. Jak teraz robiłem po nich to ani jednego bubla nie znalazłem, wszystko na miejscu, nic nie złamali, nie zgubili śrubek. A zgubić można łatwo. I był jeszcze jeden zakład gdzie nie zauważyłem niczego niepokojącego po ich naprawach w fiescie, a tak poza tymi przypadkami pozytywnymi to miałem zawsze coś innego zepsutego lub niedorobionego. A najbardziej irytujący są mechanicy co nawet auta nie potrafią podnieść bez uszkadzania progów :( to jest istny koszmar.

Kupiec, a Ci co wymieniają Ci olej to wlewaja jaki olej, Twój czy swój? Jakie filtry dają?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 gru 2019, 20:54
autor: nonam
Ja od zakupu foki oba samochody serwisuję u mechanika, od którego ją kupiłem. Młode chłopaki ale znajdą się na robocie i jak im przy wymianie fitra gdzieś olej kapnie na auto to jest od razu wyczyszczone, zawsze wszystko zrobione jak być powinno a kilka razy już od tego czasu u nich byłem :) Oczywiście co mogę i mi się chce to robię czasem sam :P

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 gru 2019, 21:31
autor: Jamszoł
Ja też na naprawy jeżdżę do mechanika , którego polecił mi Mati i jestem zadowolony
Robią uczciwie - też wymyją wszystko podczas wymiany oleju + jak dla mnie jest fajnie - bo mogę być przy mechaniku w trakcie roboty i patrzeć mu na ręce :d
Jak by komuś z Was coś wypadło w trakcie jazdy i będzie w pobliżu Kalisza to tylko do niego

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 gru 2019, 22:48
autor: kupiec
Wiesiu olej i filtr zakupiony na miejscu. Filtr to zależy ale przeważnie Filtron. Muszą dobrze robić bo kolejki są. Parę razy zrezygnowałem bo stało z 10 samochodów a jeszcze nigdy nie podjechałem i od razu wjechałem na kanał.