Strona 360 z 454

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 maja 2020, 00:08
autor: cidzej
Wiesiu moja Westfalia może zburzyć twój światopogląd :) przynajmniej jeśli chodzi o ilośc zajmowanego miejsca (patrz zdjęcie :) )

nie musze chyba dodawać, że po zdjęciu rowerów to są dwa chwyty i platforma złożona do tego odpiąć złącze elektryczne, ddzwignia luzująca platormę na haku i już całośc w bagażniku. z takimi gabarytami to nawet do seicento do bagaznika wejdzie a ty spokojnie rowerkiem np. zwiedzasz taką Pragę ...

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 maja 2020, 09:02
autor: Hex
clhseba pisze: 30 kwie 2020, 23:16 To ja napisze zbiorowo z ostatniego miesiąca może dwóch ;)

Zmieniłem koła na letnie
okleiłem lusterka folią carbon
zmieniłem filtry i olej
nowe tarcze i klocki na tył ( pierwszy raz w życiu mechanik zrobił to porządnie )
okleiłem dolną kratkę zderzaka i kawałek zderzaka folią carbon...
Ładnie te lusterka wyszły, co to za folia? Jakiś porządny producent, czy z Ali?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 maja 2020, 09:15
autor: WieSiu
Cidzej, no to teraz mnie przekonales. Nie mam argumentu poza cena ;)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 maja 2020, 13:09
autor: Jamszoł
Chyba po raz pierwszy nie kląłem przy wymianie filtra kabinowego
Po wytarganiu starego, zamknąłem obudowę filtra a do samochodu wleciał "granat" do klimy zapachowy i drugi z jonami srebra + pianka w nadmuchy + ozonator
Wszystko wczoraj pod wieczór bo było jeszcze słonecznie i ciepło - miałem robić w święta majowe ale zapowiadali deszcze więc długo się nie zastanawiałem :d

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 maja 2020, 14:22
autor: Yagr
A po co dawać zapachowy razem z ozonatorem? To bez sensu bo ozon utlenia cząstki zapachowe....

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 maja 2020, 14:35
autor: clhseba
Hex pisze: 01 maja 2020, 09:02
Ładnie te lusterka wyszły, co to za folia? Jakiś porządny producent, czy z Ali?
kupiona stacjonarnie ale z tych tanich carbon 3D super sie poddaje pod wypływem ciepła można śmiało oklejać zakamarki

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 maja 2020, 15:28
autor: Jamszoł
Yagr - zapach pozostaje na tyle intensywny , że wóz w garażu stoi z otworzonymi wszystkimi szybami w drzwiach

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 maja 2020, 15:36
autor: novy
Wpadła nowa chłodnica do V 40,ale chyba czeka mnie zrobienie płukanki układu chłodzenia,bo jakiś mętny płyn się zrobił po zalaniu.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 maja 2020, 19:50
autor: Mateklobez
WieSiu pisze: 30 kwie 2020, 20:40 Jedziesz gdzies, wsiadasz na rower, zostawiasz na aucie w polsce ten bagaznik rowerowy na haku i wracajac nie wiesz co zastaniesz ;) czy jeszcze on bedzie, czy bedzie caly sprawny ;) do tego trzeba miec gdzie go trzymac, raczej w bloku to slaby pomys, bo tez lekkie to nie jest. To sa minusy tego na hak wg mnie, a zarazem plusy tego na dachu. Tego na dachu tez plusem jest to, ze mozesz to miec caly czas i uzyc kiedy tylko masz ochote.
Ja wożę rowery na haku, bo na dach wrzucam box. Bez boxa super sprawa, żadnych świstów, mniejszy opór powietrza niż z rowerami na dachu. Mam jakiś stary nie składany model, który w całości powiesiłem w piwnicy na haku i nie przeszkadza za mocno. No i ma miejsce na kłódkę, która uniemożliwia zdjęcie go z auta, więc złodziejami się nie ma co martwić.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 10 maja 2020, 20:27
autor: cidzej
hehe może dla niektórych to nic ale dla mnie to bardzo nietypowa sytuacja - tankowanie robiłem w okolicach 11 marca - mija blisko 2 mce, zrobione 868km do tankowania (wg. kompa) 184km i średnie spalanie 3,9L :D dodam tylko (bo zapomniałem fote zrobić), że średnia prędkość jest ~50km/h z tego okresu. tak to można jeździć nawet jakby ON było po 8 zł :D foto wykonałem wczoraj

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 10 maja 2020, 21:15
autor: Yagr
No pięknie! Zazdraszczam ;) ~1050km zasięgu na zbiorniku.... Nie wiem w jakich warunkach musiałbym jeździć swoim aby taki wynik osiągnąć...? Moja średnia prędkość to zwykle 24-27 km/h... standardowo robię jakieś 750 km na zbiorniku przy jeździe w 99% miejskiej do 10km... a jak już mam wyjazd do wskakuje na stradę i tam raczej nie oszczędzam.... Muszę kiedyś spróbować jechać autostradą 90-100km/h z pełnym stosowaniem zasad ecodriving... ;)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 10 maja 2020, 21:16
autor: Jamszoł
90 - 100 na autostradzie to wcale nie jest oszczędnie

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 10 maja 2020, 21:22
autor: Yagr
Nie wiem - może trzeba będzie zejść niżej..... zależy co komputer na chwilowym wskaże - ale na pewno jazda z większymi prędkościami nie pozwoli na uzyskanie spalania poniżej 4 litrów.... Ja zauważyłem, że mniejsze spalania uzyskuję jadąc opłotkami niż drogami szybkiego ruchu.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 10 maja 2020, 21:25
autor: Jamszoł
u mnie najniżej ze spalaniem pokazuje gdy jadę 130 - 140
Przy 90 - 100 jest o co najmniej 2 litry więcej
Ale może to iść pojemnością silnika - większe lubią prędkość :d

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 10 maja 2020, 21:50
autor: nonam
Raczej ilością biegów i obrotami, foka 109km ze skrzynią 5 to nie jest oszczędne auto. U mnie spalanie 90% miasto to okolice 7-7.5l