Strona 458 z 459
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 21 lip 2026, 00:03
autor: nonam
Yagr pisze: 22 maja 2026, 19:26
Można dalej jeździć ale musze go odszczurzyc bo strasznie zapuściłem wnętrze.... na desce pod przednią szyba mogę w kurzu palcem pisać....
Przynajmniej Ci się deska w szybie nie odbija na słońcu

Ja golfa sprzątałem detailingowo szczotką do odśnieżania w czasie jazdy, jak już była gruba warstwa

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 lip 2026, 17:56
autor: Yagr
kupiec pisze: 19 lip 2026, 20:14
Po wakacjach (takie bardziej pojutrze niż jutro) jak mi się zachce to powalczę z korozją.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 22 lip 2026, 22:40
autor: kupiec
Dzięki za wsparcie. Na tobie Grzesiu zawsze można polegać

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 23 lip 2026, 12:32
autor: Yagr
Ależ nie ma za co przyjacielu

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 10 sie 2026, 13:53
autor: nonam
W foce zrobiona dziś druga statyczna wymiana oleju w skrzyni + soft skrzyni. Reakcja na gaz jest dużo lepsza i jakoś tak kulturalniej się jedzie

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 11 sie 2026, 12:11
autor: Kleszczak
nonam pisze: 10 sie 2026, 13:53
W foce zrobiona dziś druga statyczna wymiana oleju w skrzyni + soft skrzyni. Reakcja na gaz jest dużo lepsza i jakoś tak kulturalniej się jedzie
jaki budrzet na soft skrzyni? mi by sie przydało zmienić w trybie normalnym.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 11 sie 2026, 12:58
autor: nonam
1000zł i godzina roboty

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 11 sie 2026, 16:13
autor: Kleszczak
nonam pisze: 11 sie 2026, 12:58
1000zł i godzina roboty
A tam, mandaty teraz drogie, odpuszcze

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 10 wrz 2026, 00:40
autor: ESSI 88
Dalszy ciąg działania przy Punto czyli z pragmatycznym podejściem pozyskiwanie elementów które mogą się przydać w bliższej jak i dalszej perspektywie. Póki te modele jeszcze występują i jest w czym wybierać.
Naprawiony został układ wentylacji i teraz ponownie wybór kierunku nawiewu odbywa się we właściwy sposób.
Jako że była okazja zdobyć schowek-szufladę pod fotel pasażera przeprowadziłem montaż tegoż funkcjonalnego dodatku niezbyt zresztą często spotykanego w większości wersji. Eksploatacyjnie Fiat raduje swoją dobrą kondycją i przewidywalnością, po operacjach związanych z uzdrowieniem silnika wyzbyłem się w końcu maniakalnie częstego sprawdzania poziomu oleju. Nabrałem pewności że w końcu jest dobrze i nic nie ubywa.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 20 wrz 2026, 14:27
autor: kupiec
W sumie nie do mojego ale jednak jest w rodzinie. Zakupione olej, filtr oleju I filtr paliwa do konia. Jutro wymiana.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 25 wrz 2026, 08:52
autor: Kleszczak
Jeep compass, dla taty. 2.0 benzyna, 4x4
Wersja bliżej mi nie znana - licznik wirtualny, grzane siedzenia i chłodzone lub wentylowane, totalnie zasyfiony, uszkodzony.
Dy wymiany szyba, lewe zawieszenie, zderzak poobdzierany.
Składanie na zasadzie kupuje część i odsyłam bo nie pasuje, sklepy nie wiedzą o różnicach a w 2023r. pozmieniali, lekko go odchudzili i są elementy aluminiowe.
Aby go wyczyścić musiałem parownicą wszystko zwilżyć i prać, zalany napojami, tytoniem i marihuaną.
Lepien wyciszony, wykończony jak ford escape. minus taki że silnik tylko 200 KM.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 25 wrz 2026, 10:39
autor: WieSiu
oplaca sie takie ściąganie z USA ? u nas na rynku pelno auto z zaniżoną wartością, czasem trafiają sie spoko sztuki od handlarzy
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 25 wrz 2026, 12:12
autor: Kleszczak
WieSiu pisze: 25 wrz 2026, 10:39
oplaca sie takie ściąganie z USA ? u nas na rynku pelno auto z zaniżoną wartością, czasem trafiają sie spoko sztuki od handlarzy
Opłaca się jeśli samemu to robisz i czasami się trafi. Moja kuga średnio się opłacała - na korzyść wyposażenie, silnik i przebieg.
Jeepa opłaciło się bo kupiony dość tanio.
Większość ofert które widzimy na portalach są to auta które nie są faktycznie kupione a jedynie oferta sprowadzenia z USA, jak zadzwonisz to okazuje się że "nie mamy takiego ale możemy panu sprowadzić podobnego" po tym jak się z nimi dogadasz, spiszesz umowe okazuje się że jednak za takie pieniądze nie ma żadnych i trzeba trochę dorzucić.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 25 wrz 2026, 23:11
autor: kupiec
Tak przez Kupiecką ciekawość zapytam, a jak by mi do mojej pustej głowy wpadł pomysł kupienia auta z USA to mógłbyś mi w tym pomóc? Wolę dać zarobić znajomemu niż obcemu

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 28 wrz 2026, 07:57
autor: Kleszczak
kupiec pisze: 25 wrz 2026, 23:11
Tak przez Kupiecką ciekawość zapytam, a jak by mi do mojej pustej głowy wpadł pomysł kupienia auta z USA to mógłbyś mi w tym pomóc? Wolę dać zarobić znajomemu niż obcemu
Oczywiście, nawet jak zdecydujesz się kupować u kogoś innego to podpowiem ci na co zwracać uwagę i czy pośrednik nie czaruje z ceną pod dom bo jest tak często przy zakupie. Część aut składam razem z Zenqiem - chłopakiem który był na FEFK i dalej ma escorta. Znamy się od zlotów forda i tak zostało.