Strona 1 z 3

CZARNA LISTA - stacje diagnostyczne, warsztaty itp.

: 23 gru 2005, 14:55
autor: Vieczur
Temat zostal stworzony z powodu moich przykrych i doprowadzajacych do wscieklosci przygód ze stacja diagnostyczna (pomysł do stworzenia takiej czarnej listy wniosl WieSiu),

Proszę umieszczać tutaj konkretne zakłady które zalazły Wam porządnie za skórę z ich nazwą oraz dokładnym adresem,

Ja wystąpię więc jako pierwszy :D Tak więc panowie omijajcie w Bydgoszczy następującą stację:

j serwis NAPRAWA SAMOCHODóW przy ulicy Łęczyckiej 6 (oto ich strona: www.jserwis.pl - szkoda ze w rzeczywistosci nie jest tak kolorowo), a oto powody:

- nieumiejętność poprawnego ustawienia zbieżności
- bardzo niemiła obsługa podczas zgłaszania reklamacji (pan mechanik rzuca kluczem, pan kierownik smieje sie pod nosem, ogólne wciskanie klientowi sciemy ze zbieznosc jest idealnie ustawiona podczas gdy samochod jedzie tam gdzie chce)
- brak dostarczenia wydruku pomiarowego z komputera
- kto chce wiedziec na ten temat cos wiecej to zapraszam tutaj: http://siec.no-ip.com/forum/viewtopic.php?t=1800

: 24 gru 2005, 02:29
autor: WieSiu
warsztat na ulicy Bezpiecznej we Wrocławiu za budynkiem w garazu.... NIE POLECAM, naciagasz i ciota, nie naprawia dobrze samochodow, tylko naciaga na kase. Przy zakupie czesci wali ogromna prowizje i wymienia rzeczy zbedne, wspolczuje wszystkim co tam naprawiaja auta. Mi kiedys chcial cala instalacje wymieniac,bo po 2 naprawach alternatora nie wierzyl ze nogl pasc znow. Okazalo sie,ze po prostu uzywal zrypanych czesci (drogich do tego u niego) albo nie umial tego porzadnie naprawic. A instalacja nie byla uszkodzona,bo byla oryginalna, wystarczylo tylko jeden malutki kawalek kabla wymienic, a on pewnie by mi wszystkie kable wymienil za 500zl !!!!

: 25 gru 2005, 18:38
autor: Model mt
W KOŁOBRZEGU dzielnica Zieleniewo przy wyjezdzie z miasta 'Serwis Audi i VW Kamiński i syn' panowie na czym się znają to na nawijaniu kitu na uszy na robocie się nie znają sprzętu owszem pełno, ale nie umięją z niego kożystać. Z drobnej usterki zrobią wielki problem który wymaga rozbierania i remontu silnika po czym zle go składają przez co dalej trzeba do nich jezdzić,ale oczywiście to nie ich wina tylko kolejne usterki samochodu które mogą usunąć za odpłatnością wymieniając całe podzespoły na inne używane oczywiście w cenie nowych. Przy usterce czujnika ciśnienia oleju (cena nowego 30 zł)wymienił mi wszystkie uszczelki w silniku planował głowice, chciał wymieniać mi pompe oleju. A przy złej pracy silnika i gaśnięciu na wolnych obrotach (czego przyczyną było złe podłączenie wężyków podciśnienia które sami spowodowali) Panowie wymienili mi wszystkie wtryski , filtr paliwa chcieli czyścić zbiornik.A przy zgłaszaniu reklamacji panowie nigdy nie mają czasu.

[ Dodano: Nie 25 Gru, 2005 ]
Oczywiście było to w moim poprzednim samochodzie benzyniaku.

: 18 sty 2006, 17:59
autor: sorn
Auto gaz, auto alarm elektronika, i inne shity. Zaklad nazywa sie Dakar elektronik i miesci sie przy ul Kochanowskiego 14 w Katowicach. Zakladalem u nich gaz do auta we wrzesniu 2005. Homologacje dostalem w styczniu 2005, wpis do ksiazki serwisowej (1 wpis) w styczniu gdyz auto jak nie jezdzilo na tym gazie tak nie jezdzi dalej. jak go przycisne przy ruszaniu ze swiatelto gasnie. wymieniony zostal silniczek krokowy i nic to nie dalo, centralka wymieniona i nic, teraz diagnoza brzmi ze tak juz musi byc gdyz silniczek krokowy nie nadaza sie otwierac a jest to juz najszybszy silniczek na rynku(czemu w to nie wierze?) na tym swistku ktory jest homologacja nie ma zadnej wzmiankize tooniprzeprowadzali lecz tak jakbym zalozyl to w ich glownej siedzibie w gliwicach (Dallas H. Łapa ul. Dworcowa 50 Gliwice) mam juz ego dosc i tych Panow tez juz mam dosc.

: 18 sty 2006, 19:55
autor: Mariusz
Warsztaw w szczecinie, ul Wernyhory 17, stacja nazywa sie AUTKO gaz. paprochy jakich malo zero pojecia o regulacji istalacji gazowej, obsluguja mlode osoby ktore pojecie maja o gazie ale chyba w zapalniczkach, paprochy, brak slow. pojechalem na regulacje i silnik na wolnych obrotach przy nizszych temp szarpie i chodzi strasznie nie rowno. na wszelkie uwagi mowia ze trzeba cos wymienic dodatkowo
odradzam

: 04 lut 2006, 20:27
autor: Voytek
dokładam się:

Omijać z daleka w Krakowie: CHROBAK MOTORSPORT przy ul. Wieniawskiego 61 (w pobliżu stacji benzynowej PKN Orlen) - jego strona
http://www.motorsportchrobak.pl/

Szumna i obiecująca nazwa, a w rzeczywistości największy cwaniak, partacz, kombinator i złodziej (naciągacz); przedtem ojciec, teraz syn. Opinia znana od lat 70-tych i potwierdzona w całym mieście. Za komuny głównym źródłem dochodów było "reanimowanie" radiowozów i suk (i dlatgo takie były jakie były) a teraz "serwis" aut zachodnich "ze specjalizacją" ford.
Nie dałbym mu do naprawy nawet wrotek!

: 19 mar 2006, 22:17
autor: Gibson
To ja się dorzucę :mrgreen: Ja natomiast miałem problem z instalacją gazową. Gasł mi silnik na wolnych obrotach i palił dużo. Pojechałem do firmy FUGAZI w Krakowie na ulicy LINDEGO. Dużo ludzi ich poleca, a ode mnie wzięli 80 i gó..o zrobili. A robili 2 godz. Przerabiali itd. i nic. Pojechałem do Firmy VIKIGAZ w MIELCU i tam za 20 zł zrobili w 30 min. Auto chodzi super na gazie i pali 8 l na trasie i ok 10,5 w mieście. POZDRAWIAM

: 16 paź 2006, 13:01
autor: Yagr
Witam
w zasadzie nie lubię pisać "negatywów" bo każdemu może się trafić wpadka ale jeśli te wpatki są normą to coś z tym należy zrobić....
Bytom, warsztat pod wiaduktem na wrocławskiej, p. Jacek Klub
naprawa po "crashu"- wymienił maske, ale na używaną, klepaną z 0,5cm szpachlą, reflektor- też używany i z takim odbłyśnikiem że mało co świecił, malowanie-końcowy lakier na mokry podkład-efekt? po 2 miesiącach powierzchnia lakieru bardzo nierówna a na dodatek spód szlifował b. grubym papierem i rysy wyszły na wierzch. spieprzył przy okazji: czujnik alarmu, otwieranie maski i pare innych rzeczy. ogólnie taką naprawę każdy może sobie sam zrobić za 500 zł a wziął za to z PZU 3200zł. ODRADZAM

: 14 sty 2007, 17:23
autor: kryzys
Witam.
Stanowczo niepolecam tego zakładu: "AUTO SERWIS, Jan Bogulak" - zakład miesci sie przy ul. Karkonoskiej 7 we Wrocławiu.
Zacznę od początku:
Po wizycie w Stacji Diagnostycznej - diagnosta stwierdzil co mam "do roboty" czyli:
koncówki drążków, łożysko piasty przód, oslona przegubu zewn.
Częsci kupiłem i pojechalem do mechanika w celu wymiany końcówek drążków i łożyska piasty z prawej strony. Mechanik z łaską (mimo ze bylem z nim telefonicznie umowiony) przyjął auto, to jeszcze marudzil pod nosem ze nie wie ile to bedzie kosztować itp, bo nie wiadomo co wyjdzie itp itd. ze on to musi rozkręcic i wtedy dopiero zobaczy.... ( juz wtedy mnie to troche zastanowilo - ale jakos nie oslabilo to na tyle mojego zaufania zeby stamtad pojechac w trymiga :) )

Nastepnego dnia odebrałem auto - a że bezczelny jestem to zaglądam pod spód... oglądam z góry z dołu itp ;) i co widze... osłona przegubu wymieniona, koncówki na 100% NIE wymienione a luz na kierownicy na pół obrotu!!!!!!!!!! zanim zdażylem powiedziec mechanikowi ze jest ch...m i partaczem słysze od niego... "aaaa panie, tzreba bylo jeszcze drugie łożysko wymienic bo sie rozsypalo - a cena za wszystko 230zl "(bez zbieżnosci) oczywiscie został wysmiany... poprosilem o stare częsci z wymiany to zacząl cos kręcic pod nosem że nie wie gdzie są itp itd... kiedy wytknalem mu ze koncówki sa stare( i luz na kierownicy) to w koncu stwierdzil ze to nie on robil tylko jego pracownik i on nie wie co tam bylo.
Co do luzu stwierdzil ze maglownica jest do wymiany!.
Za "naprawe" zgodzilem się zaplacic jedynie 100zł.

Nastepnego dnia pojechalem do Radwanic ( namiar od WieSia:) ) i tam z mechem patrzymy na to i rzeczywiscie - koncówki nie wymienione, łozysko wymienione z jednej strony tylko, ale piasta cała rozorana jakby ktos jej mlotkiem przyp.....ił !!! do tego stopnia że łozyska w piascie luzno latały!.... Mech z Radwanic mial polewke niasamowita z pomysłu wymiany maglownicy... pomajstrowal i wszystko ustawil jak trzeba... a za usługe u niego zaplacilem polowe tego co "żądał" gosc z Karkonoskiej! ( mimo ze nie mialem części)

Moja rada OMIJAJCIE "serwis" na Karkonoskiej Z DALEKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
NIE POLECAM!!!

uch...ależ się rozpisalem - ale aż mi sie krew zagotowała na wspomnienie tego "fachowca"

: 14 sty 2007, 20:02
autor: WieSiu
okropopienstwo,az mi przypomina tego goscia z bezpiecznej o ktorym tu pisalem.... a nie mowilem ze radwanice do fordow sa najlepsze :D

: 18 sty 2007, 10:38
autor: WieSiu
nie mialem osobiscie z nimi stycznosc ale firma to: ADDAC z wrocława

a to efekty ich pracy: http://forum.turbokillers.com/tematy23/4838,45.htm

Bez komentarza, nie wiem czy ktos sie teraz odwazy tam auto oddac :D Choc ja nie mowie ze to zly warsztat,bo nie mialem stycznosci,ale zdjecia chyba mowia same za siebie.

Porsze o nie komentowanie tego tutaj, prosze trzymac sie tematu, do komentarza proponuje nowy temat.

: 02 lut 2007, 21:21
autor: Irek Leszczu
Witajcie!
A mi w Carmanie(teraz się to nazywa inaczej ) na placu Rozjezdnym we Wrocławiu debile przy wymianie sprzęgła odkrecili jakąś śrubę ze skrzyni biegów i nie było piatki i myśleli po jeżdzie próbnej że tak było -oddali mi auto czterobiegowe.Po jakimś czasie okazało sie też że zapomnieli przykręcić przewodu masowego i prąd do rozrusznka szedł po linkach-miałem kupę szczęścia że nie zjarało mi się auto.
Irek

: 02 lut 2007, 21:32
autor: ELpYndoL
JA też Nie Polecam sieci CAR-MAN :!:

: 03 lut 2007, 12:37
autor: Majkel
A ja nie polecam, ba, wręcz kategorycznie odradzam serwis "Auto-Moto-Elektro Jordanek" w Kobiernicach przy trasie Bielsko-Biała - Oświęcim :!: Gość nie dość że mi powiedział że nie da się zamontować alarmu do oryginalnego centralnego zamka w Escorcie,to jeszcze o mało się ze mną nie pobił że w moim Essie centralny jest sterowany MINUSEM :evil: A ja - mądrzejszy o porady WieSia i spółki - Myślałem że go śmiechem zabiję :twisted:

: 03 lut 2007, 13:35
autor: ARIEL
--------------------------------------------------------------------------------

Jordanek Andrzej. Sprzedaż akumulatorów
0 33 810 84 81
43-356 Kobiernice, Stawowa 7a
pow.bielski, woj. śląskie

barbara@b.b.onet.pl
to o tego osła chodzi słyszałem już onim :mrgreen: