Jest Ess... a co będzie?? Piszta ludzie :P
Moderator: Moderatorzy
-
bielu
-
bielu
-
bielu
A ja bym polecił Hyundaia S-coupe 1.5 12V ewentualnie werska GT z 1.5 12V TURBO. Miałem wolnossące 1.5, 90 kucy, silnik z miśka, dość fajny wygląd autka, wygodne, można wyrwać z dobrym wyposażeniem, mało tego jeździ, ceny większości części są niskie, w ogóle mało się to psuje, no i swoje potrafi, bo 90 kucy przy masie 950kg na prawde ładnie zamiata i nie jeden się na mojego naciął na mieście
Jeśli szukać to trzeba zwrócić uwagę czy silnik równo pracuje, silnik nie cieknie i tylne nadkola czy nie są zjedzone, w innych miejscach nie ma raczej problemów z korozją. No i ceny fajne, od 4 tysi już można kupić wolnossącego, a za troszkę więcej wersję turbo o mocy 120 koni i takiej samej masie, chyba nie muszę mówić co one potrafią 
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4886313
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4958213
Dla przy kładu 2 sztuki z turbo i bez
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4886313
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4958213
Dla przy kładu 2 sztuki z turbo i bez
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.
Kierowca bombowca.
Kierowca bombowca.
-
bielu
essa nie ma...kasa na kupce rosnie...a pewniaka na pomysl na auto nie ma...zakupy maja sie odbyc w okolicach lipca kiedy to sesja sie zakończy (mam nadzieje w miare pozytywnie) i na kupce bedzie odłożone planowane 11-12 tyś...z ostatnich dumań do głowy wpłynęła toyota celica t20 czyli popularnie zwany VI gen z silnikiem 1.8 115km...ktoś posiada jakieś doświadczenia z tym autem??