leszek pisze:Byłeś w wawie i nic się nie pucowałeś ???? jakiś spocik by się zrobiło...
Na spota wogóle nie było czasu. Nawet też nie było czasu zobaczyć ten pałac gdzie urzęduje kaczorlandia.
Jak już byłem na wylocie na Wrocek to się cieszyłem. Zmarnowałem kilkanaście kilometrów z powodu pogubienia mimo że nawi miałem. Wy tam macie za dużo rozgałęzienia, zjazdów czego we Wrocku na szczęście nie mamy. W wolnym czasie ustawie nawi i będzie git. Dużo by opowiadać przygody po stolicy
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Rzeczywiście to jednak Capri, porównując fotki z capri.pl Rzadko spotykane auto...
Jamszoł, upolowałem tą furke u siebie na Bielanach. Tak wyszło że akurat Kaliszak Na tym rejonie wielu z rej. POS i PK jeżdżą.... Ale najczęstszym to ja