paliwo

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

kanar68

paliwo

Post autor: kanar68 »

Witam wszystkich bardzo a w szczególności tych co mają ropniaki mój to mondek 1,8 TD 94 czy lał ktoś z was opał czy morze bio diesel czy jeszcze coś innego napiszcie swoje opinie ja ostatnio lałem opał i nie było różnicy nawet lepiej odpala niż jak lałem ON na stacji a cena opału o połowę niższa niż ON chyba że ktoś ma dostęp do taniej ropki np od tirowca a jezdżę dużo bi 200 km codziennie pozdro.
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Nie wiem , czy to dobry pomysł - aby pisać , że się leje opał - do ogólno dostępne forum i jak przeczyta to jakiś nawiedzony przyjaciel skarbówki to możesz się nie źle tłumaczyć .
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

pisać może co mu się podoba ja mam benzyniaka i też mogę napisać że leje opał- tylko niech mu to ktoś udowodni- musieli by go upolować na drodze (bo w domu zdaje musieli by mieć nakaz??)
wiec ppo kolei - ip od administracji forum- dane od operatora - nr rejestracyjny z WK - i polowanie na drodze- sprawdzenie paliwa w baku
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

Ja jeździłem na bio paliwie tankowanej na orlenie i jeździło się dobrze. Jeździłem tylko latem, bo jak kiedyś czytałem tego typu paliwa w zimie mogą się różnie zachowywać (parafina, lub inne śmieci, gęstnienie) Przestałem to paliwko tankować jak niechcący ochlapałem sobie jeansy i farba mi ze spodni zlazła. Smród był jak bym się nitro oblał. Także przeszedłem na jedyne słuszne paliwo jakim jest ON na stacji Lukoil (tanie i dobre)

:)
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

jakobs72 pisze:na stacji Lukoil (tanie i dobre)
że tanie OK ale dobre?? pojedź na shell i zobacz co znaczy dobre paliwo mi (co prawda benzyniak) ale na shellowskim się o wiele lepiej zbierał i UWAGA - mniej palił- na obydwóch lałem to samo - 95
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
ELpYndoL

Post autor: ELpYndoL »

mnie nie stac na lanie opału :(
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

jarekezg pisze:mniej palił-
a jak mniej pali to na koniec wychodzi , że jest tańsze .
Co z tego , że się zaoszczędzi na zbiorniku jakieś 5 zł , jeśli się przejezie o 50 czy 100 km więcej .
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
ira
Posty: 536
Rejestracja: 20 lip 2009, 00:21
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: ira »

ja jeżdżę na v-power i całkiem nieżle idzie ,czasem wleje 95 na schellu.faktycznie mniejsze zużycie mam na vipce :)
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

jarekezg pisze:o wiele lepiej zbiera
Przy moich 60 ( w nowym autku) kucykach 2-3 koniki więcej nie odgrywają żadnej roli, a jeśli nie widać różnicy ....... to po co przepłacać :)
jarekezg pisze:mniej palił
Na spalanie nie narzekam w ala zimie w mieście około 6/100km :)
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

jakobs72 pisze:2-3 koniki więcej nie odgrywają żadnej roli, a jeśli nie widać różnicy
Widać różnicę i to znacznie
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

jakobs72 pisze:Przy moich 60 ( w nowym autku) kucykach 2-3 koniki więcej nie odgrywają żadnej roli, a jeśli nie widać różnicy ....... to po co przepłacać :)
Ja nie napisałem że było o 2-3 kuce więcej ani 20-30 tylko
jarekezg pisze:o wiele lepiej zbierał
miałem na myśli dynamikę autka i przy okazji kulturę pracy silnika ale jak wolisz żeby POZORNIE bo
jarekezg pisze:mniej palił
zaoszczędzić te kilka złotych na pełnym baku lać do niego syf z lukoilu to Twoja brocha ale zainwestuj raz te kilka złotych na shella (niekoniecznie v-power tylko nawet zwykłego) a się sam przekonasz
swoją drogą kiedyś na TVNturbo było dosyć głośno o syfiastym - tym razem gazie- z lukoilu po którym to kilka autek wylądowało w warsztacie (kilku się zgłosiło do TV a ilu było faktycznie poszkodowanych kto wie- nie każdy mechanik przyzna że to od paliwa tylko zrobi skasuje kasę za robote i oleje sprawę)
zbiorniki do czyszczenia + przy sekwencji wtryski gazu do wymiany o ile dobrze pamietam

aha nie wiem czy wiesz ale podobno lukoil = dawny Jet który dobra opinią też się nie cieszył
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Massi

Post autor: Massi »

a ja jak tankowałem na lukoil to mi palil ok 13l na 100 a na shellu v power czy zwykłe 95 pali 11/12 i na BP podobnie. Więc 10gr wiecej za litr a ile przyjemności z jazdy wiecej. na LukOli to ja tylko fajki kupuje heh. A propo tych v power to podobno czuje sie większą moc bo silnik przeczyszcza trochę ale za to potrzebna jest większa kompresja (a jak wiadomo silnik 15 letni nie ma takiej kompresji jak te co są aktualnie produkowane) żeby doszło do zapłonu bo paliwko ma wiecej oktanów. Dlatego nie mam sensu lać 98 i 100 oktanowej benzyny do starych silników.
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

powtórzę jeszcze raz - normalne paliwo (95) na shellu pochodzi z tych samych źródeł co na innych polskich stacjach (zwykle z Orlenu). Zapytajcie obsługę stacji lub podpatrzcie jakie cysterny dostarczaja tam paliwo. jedyna ewentualna różnica może wynikac z większej dokładnści wewnetrznej kontroli jakosci w firmie. Poza tym shell shell'owi nie równy. Podobnie jesli chodzi o gaz - bytomski Shell (podobnie jak ten w Sosnowcu) kupuje gaz z 2 lub 3 źródeł - jedna hurtownia jest gdzieś w okolicach Sosnowca i na tym gazie źle mi sie jeździło. ogólnie jakość paliwa nie zależy od tego z szyldem jakiego koncernu jest stacja (choć to może obligować właściciela do większej dbałości w trzymaniu standardów) ale od rzetelności jej właściciela. I tym sie powinniscie kierować - jak stacja ma dobre paliwo (potwierdzone własnymi testami eksploatacyjnymi) to tankowac tam, niezaleznie od szyldu.
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
Adaś
Posty: 1292
Rejestracja: 19 lip 2005, 19:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Adaś »

A ja pozwole sobie wkleić takie coś dla tych którzy uważają, że samochód po zatankowaniu 98Pb idzie lepiej:




Paliwo PB 95 jest mocniejsze od PB 98! Udowadniamy tę ryzykowną tezę
Okta(nowe) fakty i mity
Jeśli Twój samochód może jeździć na benzynie PB 95, nie ma sensu tankować do niego paliwa o wyższej liczbie oktanowej. Mocy od tego nie przybędzie, a wręcz odwrotnie. No chyba że jest to paliwo o zwiększonej wartości energetycznej lub zawierające większe ilości związków tlenu.

Teoria
Zacznijmy od teorii. Każda benzyna dostępna na stacjach charakteryzuje się dwoma podstawowymi cechami. Pierwsza to wartość opałowa (energetyczna), a więc ilość energii, jaką uzyskuje się w procesie spalenia określonej masy paliwa. Druga cecha to oktanowość - czyli zawartość oktanów, odpowiadających za prędkość spalania i odporność mieszanki na spalanie stukowe. Im oktanów więcej, tym paliwo spala się wolniej i łagodniej.
Benzyna zaraz po procesie rafinacjicharakteryzujesię niską liczbą oktanową - w granicach 70. Dopiero później, w trakcie uszlachetniania, oktanowość jest podnoszona przez zastosowanie specjalnych dodatków paliwowych, którymi są najczęściej węglowodory o wysokiej oktanowości. W zależności od proporcji mieszanki otrzymuje się finalnyprodukto zadanej liczbie oktanów, który następnie trafianastacje benzynowe.
W udowodnieniu tezy, że paliwo PB 95 daje więcej mocy niż PB 98, przychodzi z pomocą prosta zależność fizyczna.Jakwspomnieliśmy,paliwoowyższej liczbie oktanowej spala się z zasady wolniej od paliwa, które ma tę liczbę mniejszą. Idąc dalej, paliwo, które spala się wolniej, zdąży dostarczyć mniejszą ilość energii, a więc silnik naszego auta rozwinie mniejszą moc.
Na hamowni
Teoria teorią, ale jak to wygląda w praktyce? Mając przez lata zakodowaną w głowie prawdę o tym, że paliwo o wyższej liczbie oktanowej (droższe) jest lepsze od zwykłej „95”, jakoś nie mogliśmy uwierzyć, że test pokaże co innego. Postanowiliśmy poddać badaniu Cinquecento Sporting na hamowni w krakowskim V-tech Tuning.
Najczęściej stosowane przez polskich kierowców paliwo PB 95 stanowiło bazę naszych testów. Przeprowadzone badanie dało rezultat 59,2 KM na silniku oraz 40,9 KM na kołach. Po zużyciu całego baku udaliśmy się na stację benzynową, by zatankować zwykłą benzynę „98”. Wynik kolejnego pomiaru na hamowni potwierdził teorię! Auto osiągnęło wyraźnie niższą moc niż na teoretycznie gorszej benzynie PB 95. Wyniosła ona 54,5 KM na silniku i 39,1 KM na kołach. - Prawa fizykinie kłamią - z uśmiechem potwierdził nasze spostrzeżenia Tomasz Pirowski, szef V-tech. A więc test udowodnił, że tankując paliwo o wyższej liczbie oktanowej, powodujemy, że mniej chętnie się ono spala w silniku, a co za tym idzie, traci on na mocy. - Nie jest to żadna rewolucyjna teoria. Potwierdzi wam ją każdy chemik - dodał Pirowski, gdy z niedowierzaniem kręciliśmy głowami. Subiektywne wrażenie, że nasz silnik pracuje lepiej na paliwie 98 wynika z faktu, że spalając paliwo łagodniej, pracuje on niejako z większą kulturą, a więc ciszej. Na „ucho” jest lepiej, mocy jednak ubywa. Teraz już wiemy, że w myśl znanego sloganu reklamowego „Jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać” nie będziemy już robić sobie „prezentów”, tankując do zwykłego auta droższe paliwo 98.
Wyjątek od reguły?
Zaintrygowani wynikami pomiarów postanowiliśmy pójść za ciosem i sprawdzić, czy setki amatorów sportowych wrażeń, tankujących szeroko reklamowane paliwa 99+, po prostu dają się nabierać na marketingowe sztuczki. Do paliw 99+ możemy zaliczyć wprowadzony ostatnio na rynek BP Ultimate oraz dobrze znany Shell V-Power 99. Oba te paliwa posiadają oktanowość zbliżoną do 100. Według teorii, moc samochodu wraz ze wzrostem liczby oktanowej paliwa powinna dalej spadać. Tymczasem znów zostaliśmy zaskoczeni. Odczyt z hamowni po zatankowaniu benzyny typu 99+ przyniósł wzrost mocy. Osiągnęliśmy wynik 59,8 KM na silniku i aż 42,1 na kołach. To rezultat lepszy niż na paliwie PB 95 i znacznie lepszy niż na zwykłym PB 98. Prawdę mówiąc, byliśmy w tym momencie lekko zdezorientowani. O co tu chodzi?
Po raz kolejny z wyjaśnieniem przyszedł Tomasz Pirowski. - To proste. Dzieje się tak dlatego, że w paliwach 99+ stosuje się innego rodzaju dodatki niż w przypadku zwykłych benzyn PB 98 - wyjaśnił nasz rozmówca. Dowiedzieliśmy się od niego, że do nowych „mocnych” paliw dodawane są specjalne związki eteryczne, zawierające duże ilości tlenu. I to właśnie zwiększona jego ilość jest odpowiedzialna za wzrost osiągów. Wysoka oktanowość jest niejako efektem ubocznym, gdyż akurat zastosowane tu etery charakteryzują się bardzo wysoką liczbą oktanową. Zmieszane z benzyną bazową podnoszą oktanowość finalnej mieszanki.W ostatecznym rozrachunku zwycięża jednak zwiększona wydajność paliwa (za sprawą tlenu) nad jego „niechęcią” do szybkiego spalania się (wysoka oktanowość). Tak uzyskujemy większą moc.
Sport
Ktoś powie, że skoro paliwa o niższej liczbie oktanowej dają wyższą moc, to dlaczego w sporcie używa się benzyn o bardzo wysokiej liczbie oktanowej? Przecież doskonale znany rajdowcom Elf Turbo Max ma liczbę oktanową 101,7.
Spieszymy z wyjaśnieniem. Wspomnieliśmy na początku o zjawisku spalania stukowego. Pojawia się ono w momencie, gdy odporność mieszanki paliwowo-powietrznej na samozapłon jest zbyt mała, przez co spalanie przebiega bardzo gwałtownie, powodując destrukcyjne detonacje w silniku. Na zjawisko to zdecydowanie bardziej narażone są wysilone jednostki wyczynowych samochodów niż silniki aut seryjnych. To dlatego w tych pierwszych należy stosować wysokooktanowe paliwa - po to, aby spowolnić proces spalania. Jest to nieuchronny kompromis powodowany troską o żywotność sportowych silników.
Co ciekawe, gdyby zjawisko spalania stukowego w ogóle nie występowało, można być pewnym, że każda z rajdówek jeździłaby na paliwie o bardzo niskiej oktanowości, w myśl zasady, że do silnika należy stosować benzynę o najmniejszej możliwie liczbie oktanowej, przy której działa on poprawnie. Spalanie stukowe jednak istnieje, przyprawiając o ból głowy konstruktorów silników. Może to i lepiej, bo czy ktokolwiek potrafi sobie wyobrazić samochód WRC na 70-oktanowej benzynie?

Michał Niezbecki

źródło: http://secretservice.za.pl/95kontra98.pdf
jest: koreański wysokoobrotowiec :mrgreen:
był: Ford Escort 1.3 mk6 1992r.
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

jarekezg pisze:jak wolisz żeby POZORNIE bo
jarekezg napisał/a:
mniej palił
zaoszczędzić te kilka złotych na pełnym baku lać do niego syf z lukoilu to Twoja brocha
jak bym chciał zaoszczędzić to dalej lałbym BIO-paliwo
jarekezg pisze:shella (niekoniecznie v-power tylko nawet zwykłego) a się sam przekonasz
nie mogę tego zrobić ponieważ jak już pisałem wcześniej, jeżdżę dieselkiem i leję do niego ON a nie BENZYNKĘ :razz: :grin:

Poza tym wydaje mi się że wlewanie "tuningowanych" paliw chyba nie jest dobre dla silnika, a ja już muszę o mój silniczek dbać ( 94 rok, ponad 350 tys przejechane )

zresztą podejrzewam że choćbym nie wiem jaki wynalazek do mojego autka wlał to i tak przy wyprzedzaniu będę się musiał dwa razy zastanowić czy zdążę :mrgreen: :mrgreen:
ODPOWIEDZ