uprawnienia ochroniarzy
Moderator: Moderatorzy
- kupiec
- Posty: 13025
- Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
- Lokalizacja: tychy
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 2005
- Generacja: Inny samochód
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
uprawnienia ochroniarzy
czy ktoś na forum pracuje lub pracował w ochronie?
chodzi mi o uprawnienia jakie mają ochroniarze czyli czy mogą bez mojej zgody zaglądać do torby/plecaka i czy muszę dmuchać w alkomat jeżeli nie ma podejżenia że jestem po spożyciu alkoholu. mamy takie akcje w firmie że chodzą po hali z alkomatem i wszyscy po klei dmuchają.
potrzebne są mi jakieś przepisy czy paragrafy dzięki którym mógłbym odmówic dmuchania i pokazywania torby/plecaka.
dmuchając w alkomat czujemy się poniżeni, tak samo dotyczy się to grzebania w torbach/plecakach.
chodzi mi o uprawnienia jakie mają ochroniarze czyli czy mogą bez mojej zgody zaglądać do torby/plecaka i czy muszę dmuchać w alkomat jeżeli nie ma podejżenia że jestem po spożyciu alkoholu. mamy takie akcje w firmie że chodzą po hali z alkomatem i wszyscy po klei dmuchają.
potrzebne są mi jakieś przepisy czy paragrafy dzięki którym mógłbym odmówic dmuchania i pokazywania torby/plecaka.
dmuchając w alkomat czujemy się poniżeni, tak samo dotyczy się to grzebania w torbach/plecakach.
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
-
Albercik
Wg kodeksu pracy (teraz Ci dokładnie nie podam paragrafu, ale jak dojadę do pracy, to sprawdzę) pracodawca ma prawo przeprowadzić kontrolę trzeźwości pracownika w czasie pracy. Ma również prawo zlecić zewnętrznej firmie przeprowadzenie takiego badania. Dana firma musi mieć to zapisane w profilu działalności gospodarczej, bądż w KRS.kupiec pisze:czy muszę dmuchać w alkomat jeżeli nie ma podejżenia że jestem po spożyciu alkoholu. mamy takie akcje w firmie że chodzą po hali z alkomatem i wszyscy po klei dmuchają.
potrzebne są mi jakieś przepisy czy paragrafy dzięki którym mógłbym odmówic dmuchania
Co do przeszukiwania, to jest ten sam problem, co w marketach. Otóż firma ochroniarska nie ma takiego prawa. Jeśli chcą dokonać przeszukania, a Ty się nie zgadzasz, to możesz odmówić, ale wtedy firma jest uprawniona do wezwania policji, która już ma takie prawo.
- kupiec
- Posty: 13025
- Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
- Lokalizacja: tychy
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 2005
- Generacja: Inny samochód
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
też tak myśleliśmy, my się nie boimy przeszukania przez policje bo mówiąc szczerze to nie ma co z naszej fabryki wynieśćAlbercik pisze:Co do przeszukiwania, to jest ten sam problem, co w marketach. Otóż firma ochroniarska nie ma takiego prawa. Jeśli chcą dokonać przeszukania, a Ty się nie zgadzasz, to możesz odmówić, ale wtedy firma jest uprawniona do wezwania policji, która już ma takie prawo.
no ale czy tak sobie wszystkim czy tylko jeżeli jest podejżenie o spożyciu? to mnie właśnie interesuje.Albercik pisze:pracodawca ma prawo przeprowadzić kontrolę trzeźwości pracownika w czasie pracy
dzięki Albercik, jak będziesz coś miał to podaj te przepisy.
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
- kupiec
- Posty: 13025
- Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
- Lokalizacja: tychy
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 2005
- Generacja: Inny samochód
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
WieSiu masz racje, tylko chodzi o to że dmuchają wszyscy, nawet kobiety a to jest dla nich upokarzające. moja brygada liczy 8 osób i mamy jedną kobiete w wieku 55 lat która czuje się poniżona. na innych działach jest więcej kobiet.
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
"- Sprawdzanie trzeźwości
Pracownik nie ma prawnego obowiązku poddania się kontroli trzeźwości. Sąd Najwyższy uznał jednak, że takie działanie nie może polepszać sytuacji pracownika. Dowód nietrzeźwości pracownika mogą również stanowić zeznania świadków oraz protokół ze zdarzenia, w którym zamieszcza się informację np. o chwiejnym chodzie, woni alkoholu z ust czy bełkotliwej mowie. Generalnie można przyjąć, że trzeźwy pracownik nie interesu w nie poddaniu się kontroli trzeźwości.
Gdy pracodawca podejrzewa, że pracownik spożywał alkohol, powinien go odsunąć do wykonywania obowiązków, może także wydać mu polecenie udania się na komisariat policji w celu zbadania stanu trzeźwości. Takie działanie nie narusza godności pracownika (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 maja 1998 r. III APa 18/98 OSNAPiUS 2001/5 poz. 147)."
- Przeszukanie
Stosowane w ramach przepisów regulaminów pracy lub ustalonych zwyczajów przeszukiwanie członków załogi w celu zapobieżenia wynoszenia mienia pracodawcy jest zgodne z prawem i nie narusza dóbr osobistych pracowników wówczas, gdy pracownicy zostali uprzedzeni o możności stosowania tego rodzaju kontroli w celu ochrony mienia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1972 r. I PR 153/72, OSNCP 1972, nr 10, poz. 184).
Przeszukanie powinno być uzasadnione interesem pracodawcy i musi być adekwatne do sytuacji. Oznacza to, że prowadzenie rewizji osobistej pracownika w zakładzie produkującym np. metalowe maszty, jest nadużyciem ze względu na fakt, że pracownik nie jest wstanie ukryć takiego masztu w ubraniu. Przeszukanie w takim przypadku nie ma racjonalnego uzasadnienia i może być uznane za szykany.
http://www.kobieta.gov.pl/?2,16,271,
google się kłania Panie Kupiec
Pracownik nie ma prawnego obowiązku poddania się kontroli trzeźwości. Sąd Najwyższy uznał jednak, że takie działanie nie może polepszać sytuacji pracownika. Dowód nietrzeźwości pracownika mogą również stanowić zeznania świadków oraz protokół ze zdarzenia, w którym zamieszcza się informację np. o chwiejnym chodzie, woni alkoholu z ust czy bełkotliwej mowie. Generalnie można przyjąć, że trzeźwy pracownik nie interesu w nie poddaniu się kontroli trzeźwości.
Gdy pracodawca podejrzewa, że pracownik spożywał alkohol, powinien go odsunąć do wykonywania obowiązków, może także wydać mu polecenie udania się na komisariat policji w celu zbadania stanu trzeźwości. Takie działanie nie narusza godności pracownika (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 maja 1998 r. III APa 18/98 OSNAPiUS 2001/5 poz. 147)."
- Przeszukanie
Stosowane w ramach przepisów regulaminów pracy lub ustalonych zwyczajów przeszukiwanie członków załogi w celu zapobieżenia wynoszenia mienia pracodawcy jest zgodne z prawem i nie narusza dóbr osobistych pracowników wówczas, gdy pracownicy zostali uprzedzeni o możności stosowania tego rodzaju kontroli w celu ochrony mienia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1972 r. I PR 153/72, OSNCP 1972, nr 10, poz. 184).
Przeszukanie powinno być uzasadnione interesem pracodawcy i musi być adekwatne do sytuacji. Oznacza to, że prowadzenie rewizji osobistej pracownika w zakładzie produkującym np. metalowe maszty, jest nadużyciem ze względu na fakt, że pracownik nie jest wstanie ukryć takiego masztu w ubraniu. Przeszukanie w takim przypadku nie ma racjonalnego uzasadnienia i może być uznane za szykany.
http://www.kobieta.gov.pl/?2,16,271,
google się kłania Panie Kupiec
kupiec, ja byłem licencjonowanym pracownikiem ochrony i było tak, że do torby sami nie mogą Ci zaglądać , ale musisz pokazać zawartość torby ewentualnie wyłożyć wszystko na stół, a w alkomat czy chcesz czy nie to musisz dmuchać , jak Ci nie odpowiada kontrola przez ochronę to pracodawca wezwie policję a to już całkiem przerąbana jak kogoś złapią .
Tak było jakieś pięć lat temu , teraz może się pozmieniało.
Tak było jakieś pięć lat temu , teraz może się pozmieniało.
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
- kupiec
- Posty: 13025
- Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
- Lokalizacja: tychy
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 2005
- Generacja: Inny samochód
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
to było zbędne Panie Cidzej. gdybym to znalazł to bym się nie pytałcidzej pisze:google się kłania Panie Kupiec
no właśnie, a my dmuchamy po kolei jak idzie! i chodzi mi o to właśnie czy musimy WSZYSCY dmuchac bo z tego wynika że jesteśmy podejrzani czyli ok 100 osób na zmianiecidzej pisze:Gdy pracodawca podejrzewa, że pracownik spożywał alkohol, powinien go odsunąć do wykonywania obowiązków, może także wydać mu polecenie udania się na komisariat policji w celu zbadania stanu trzeźwości. Takie działanie nie narusza godności pracownika (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 maja 1998 r. III APa 18/98 OSNAPiUS 2001/5 poz. 147)."
że jak ktoś "coś ten tego" to wiadomo że wzywa się ochrone bo sam byłem świadkiem i musiałem podpisywać że "ten a ten" wydmuchał "tyle a tyle". ale prawie 100 osób??
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
-
Blazey
I co z tego , jeśli odmówisz to mogą Cię siłą zabrać na badanie krwi więc to bez sensu.Jamszoł pisze: Nie jestem tego pewny - przecież prowadząc samochód masz prawo do odmowy dmuchania w alkomat - mimo , że to Policja ?
Jedyna metoda to nie pić w pracy i tyle.
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...