Otwierac dowolnym.
Moderator: Moderatorzy
-
Viking
Otwierac dowolnym.
Ten temat juz poruszylem na konkurencyjnym forum, ale napisz go i tu, bo sprawa jest dosc niebiezpieczna moim zdaniem.
Otoz przed praca kiedy mialem juz wsiadac do auta, zobaczylem obok Escorta kumpla. I jakos tak dziwnie postanowilem sprobowac, czy otworze go swoim kluczykiem - bo podobny byl. Wlozylem kluczyk do zamka od strony pasazera i... klik, otwarte. Poszedlem od strony kierowcy(dla pewnosci jeszcze sprobowalem za klamke pociagnac, czy na pewno zamkniety), kluczyk w zamek i... klik, otwarte. Nie dalo sie tylko auta zamknac. Ale otworzyc jak najbardziej. Pytalem tego kumpla jak to jest, no i mowil, ze jeszcze z kims tam probowali inne escorty znajomych otwierac i wszystkie sie otwieraly kazdym kluczykiem. Ale nie wiem czemu, on sprobowal otworzyc mojego i nie dalo sie. Macie moze podobne doswiadczenia?
Bo jesli tak faktycznie jest, ze kazdy moze kazdemu fure otworzyc, to nie ma co dobrego audio kupowac i jakich waznych rzeczy w aucie zostawiac.
Otoz przed praca kiedy mialem juz wsiadac do auta, zobaczylem obok Escorta kumpla. I jakos tak dziwnie postanowilem sprobowac, czy otworze go swoim kluczykiem - bo podobny byl. Wlozylem kluczyk do zamka od strony pasazera i... klik, otwarte. Poszedlem od strony kierowcy(dla pewnosci jeszcze sprobowalem za klamke pociagnac, czy na pewno zamkniety), kluczyk w zamek i... klik, otwarte. Nie dalo sie tylko auta zamknac. Ale otworzyc jak najbardziej. Pytalem tego kumpla jak to jest, no i mowil, ze jeszcze z kims tam probowali inne escorty znajomych otwierac i wszystkie sie otwieraly kazdym kluczykiem. Ale nie wiem czemu, on sprobowal otworzyc mojego i nie dalo sie. Macie moze podobne doswiadczenia?
Bo jesli tak faktycznie jest, ze kazdy moze kazdemu fure otworzyc, to nie ma co dobrego audio kupowac i jakich waznych rzeczy w aucie zostawiac.
- robertford
- Posty: 1894
- Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
-
ELpYndoL
-
tomi
-
Iziek
-
Krzychu-9
Miałem podobny przypadek jak miałem cienkola, a z tego co mówił mi gościu co dorabia kluczyki że takie sytuacje są częste przy kilkuletnich samochodach, ja naprzykład jak miałem corsę i używałem tylko jednego kompletu kluczyków to jak miała 4 lata to niemogłem drugim kluczykiem otworzyć drzwi od kierowcy, choć był orginalny 4 lata to niewiele ale ja otwierałem i zamykałem to auto 5 dni w tygodniu po 15 razy dziennie.
PZDR
PZDR
-
ORION
To ciekawe zjawisko ja probowalem i efekt jest odwrotny zamknac mozna kazdym kluczykiem a otworzyc tylko swoim. A nawet jezeli tak jest to nie musisz robic reklamy. Tego posta moze kazdy przeczytac i pozniej to wykorzystac.
Chodzi mi o post Vikinga.
Chodzi mi o post Vikinga.
Ostatnio zmieniony 31 maja 2005, 07:28 przez ORION, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Krzychu-9
-
ORION
-
Iziek
-
Viking
-
Iziek