Dzisiaj RSik był na wyważeniu letnich kółek bo po założeniu po zimie w te same miejsca (były oznaczone) majtało kierą powyżej 100km/h ; po wyważeniu (mimo że delikatnym) jak ręką odjął - auto jedzie prościuchno i nic nie majta
Uzupełniony też został płyn wspomagania o jakieś 100ml do max.
Zawsze powinno się wyważać kółka - jednak cały sezon przejeżdżony + przez zimę coś tam się ułożyło - należy wyważyć .
Lubi być różnica - szczególnie na przednich kółkach
a ja dziś oddałem tłumik do pospawania bo się wczoraj urwał a w wolnym czasie założyłem do zegarów zegary poziomu paliwa i temp od Yagr-a i już koniec problemów z niewiedzą ile jest paliwa w końcu działa a jak już miałem zegary rozbebeszone to zrobiłem kontrolkę świateł pozycyjnych bo fabrycznie jest słabo widoczna w dzień teraz wszystko pięknie ładnie
dzis mialem przeglad - zapomnielismy przykrecic szpilki przy wymianie sprzegla , z auta zeszly niebieskie postojowki, naprawili przy okazji styki w lewym tylnik kloszu bo dyskoteke mialem, zawiecha w stanie b.dobrym, hamulce daja rade - kolejny rok do przejechania
wczoraj i przedwczoraj wywaliłem starą skrzynie z essa i włożyłem drugą
operacja trwała dwa dni gdyż robiliśmy z ojcem na parkingu przed blokiem i ja musiałem jeszcze rano do szkoły śmigać
kupiec pisze:dzisiaj szukałem pokrowca na lodówkę ale znalazłem tylko na pralkę więc myślę o kupnie foli malarskiej nie po to myłem auto tydzień temu żeby znowu myć za 2 miesiące
a ja mam bardzo fajny pokrowiec w lidl kupilem i do bialego samochodu to normalnie zbawienie bo tak to co 3 dni bym musial myc
a ja wymieniłem dzisiaj cilinderki w hamulcach i płyn hamulcowy