Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
Moderator: Moderatorzy
-
mlekolowickie
7/100 wyszlo, czyli 21 na 300Uriel75 pisze: Sprzedaj mi ten silnikBo mój tyle pali, ale na 60 km... :[
ej, tez nazywasz godziny binarnie? (0001 np.Uriel75 pisze:Jako informatyk mam manię składania zegarów z wykorzystaniem uszkodzonych twardych dysków, rozebranych, a chodzi głównie o cyferblat z talerza aluminiowego pokrytego drobinami magnetycznymi... Hmmm... Może w tym toku myślenia planujesz z tej tarczy coś takiego zrobić
-
Illuminati75
A więc dość duży update. A dzisiaj trochę się działo, ale po kolei co i jak:
Essi dowiózł cało i zdrowo mnie oraz moją piękniejszą połowę Lillith69 do pracy. Przy okazji na ujęciu widać czym się zajmuję, tak mniej więcej:

Po drodze, od jakiegoś czasu zauważałem takie zjawisko, że przejeżdżając przez garby w asfalcie tudzież inne krawężniki czy przeszkody dość często spotykane na naszych drogach, że coś mi "szura". Okazało się, że nie jest to nic innego jak osłona tunelu (ta aluminiowa). Jutro wjadę na kanał to wyrwę ją do końca z korzeniami w jasną cholerę. Tylko się zastanawiam czemu zostało to spaprane wtedy jak był wycinany katalizator. Odpowiedzi brak, standardowo. A więc dziś diagnoza, a jutro usuwanie. Pacjent będzie żył dalej
:

Za karę Essi coś straci. Mały drobiazg. Lekkie przygotowanie do założenia końcówki wydechu więc to śmieszne zagięcie trzeba było usunąć. Końcówkę kupię w innym terminie, podobnie jak wiochmeński szpraj do przyciemnienia tylnych lamp.:

To jeszcze nie koniec złych wieści. Wsiadając do samochodu "z buta" potraktowałem lewarek. Nie przyglądajcie się jaki bałagan się zrobił w środku. Jutro nie pracuję to chociaż ogarnę temat z porządkami.l Pewnie pytanie zabrzmi dlaczego i jak kopnąłem w lewarek? Otóż jakiś czas temu zerwałem cięgno wewnętrznej klamki drzwi kierowcy, a jakiś czas później małolaty na osiedlu nadłamali mi klamkę zewnętrzną. I tak się męczę wsiadając od strony pasażera...

Cóż... Essi zaszkodził mi tą osłoną, je jemu lewarkowi i jest remis. Lecz mimo wszystko trafiłem w Biedronce promocję i kupiłem mu dywanika za 19,90 PLN. Czarne z niebieskimi akcentami (pod kolor uchwytu do telefonu i planowanego podświetlenia zegarów i innych drobiazgów). W biedronce są też w promocji pokrowce do serii za 39,90 jakby coś.


No i końcówka. Już u siebie w mieście, ostatnie zakupy. Bez szaleństw wspomniany szprej poczeka, ale za to trafiła mi się gałka na kierownicę i lusterko do martwego punktu. Gałka założona, lusterko chyba dopiero jak założę nowy wkład bo mam przebarwienia. Ciekawe czy do zlotu zdążę wszystko zrobić w nim...


I ostatnia rzecz. Prezent od mojej wspaniałej żony Kasi - nowy breloczek. Dość miała obecnego, czyli procesora Intel Celeron 933

Essi dowiózł cało i zdrowo mnie oraz moją piękniejszą połowę Lillith69 do pracy. Przy okazji na ujęciu widać czym się zajmuję, tak mniej więcej:

Po drodze, od jakiegoś czasu zauważałem takie zjawisko, że przejeżdżając przez garby w asfalcie tudzież inne krawężniki czy przeszkody dość często spotykane na naszych drogach, że coś mi "szura". Okazało się, że nie jest to nic innego jak osłona tunelu (ta aluminiowa). Jutro wjadę na kanał to wyrwę ją do końca z korzeniami w jasną cholerę. Tylko się zastanawiam czemu zostało to spaprane wtedy jak był wycinany katalizator. Odpowiedzi brak, standardowo. A więc dziś diagnoza, a jutro usuwanie. Pacjent będzie żył dalej

Za karę Essi coś straci. Mały drobiazg. Lekkie przygotowanie do założenia końcówki wydechu więc to śmieszne zagięcie trzeba było usunąć. Końcówkę kupię w innym terminie, podobnie jak wiochmeński szpraj do przyciemnienia tylnych lamp.:

To jeszcze nie koniec złych wieści. Wsiadając do samochodu "z buta" potraktowałem lewarek. Nie przyglądajcie się jaki bałagan się zrobił w środku. Jutro nie pracuję to chociaż ogarnę temat z porządkami.l Pewnie pytanie zabrzmi dlaczego i jak kopnąłem w lewarek? Otóż jakiś czas temu zerwałem cięgno wewnętrznej klamki drzwi kierowcy, a jakiś czas później małolaty na osiedlu nadłamali mi klamkę zewnętrzną. I tak się męczę wsiadając od strony pasażera...

Cóż... Essi zaszkodził mi tą osłoną, je jemu lewarkowi i jest remis. Lecz mimo wszystko trafiłem w Biedronce promocję i kupiłem mu dywanika za 19,90 PLN. Czarne z niebieskimi akcentami (pod kolor uchwytu do telefonu i planowanego podświetlenia zegarów i innych drobiazgów). W biedronce są też w promocji pokrowce do serii za 39,90 jakby coś.


No i końcówka. Już u siebie w mieście, ostatnie zakupy. Bez szaleństw wspomniany szprej poczeka, ale za to trafiła mi się gałka na kierownicę i lusterko do martwego punktu. Gałka założona, lusterko chyba dopiero jak założę nowy wkład bo mam przebarwienia. Ciekawe czy do zlotu zdążę wszystko zrobić w nim...


I ostatnia rzecz. Prezent od mojej wspaniałej żony Kasi - nowy breloczek. Dość miała obecnego, czyli procesora Intel Celeron 933

-
emtees
-
Gumovy
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Gumovy, w moim (trochę inny ten plastik ale przypuszczam ze zasada ta sama) jest na łączeniu tej plastikowej rury dolotu z zespołem przepustnicy po wewnętrznej stronie gruby, gumowy oring. On uszczelnia. Natomiast gazownicy często uszczelniają to miejsce po założeniu miksera silikonem.
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
-
Illuminati75
Jak to co? Poprawiam fabrykęORION pisze:Uriel75, przerażasz mnie, co Ty wyprawiasz z tym biednym samochodzikiem?
Tymczasem. Pojechałem z kolegą Piotrkiem na kanał (ksywa operacyjna: Mietek). Tak wyglądało to co dzwoniło:

Trzeba było to usunąć bo hałasowało jak jasna cholera :[. Kawał aluminium przeszedł to historii...:

Przy okazji obejrzałem silnik z dołu oraz resztę fury. I ja i Piotrek zauważyliśmy, że podłużnice otrzymają wkrótce nadstawki zwane potocznie kątownikami 50 x 50

Rzut na Essie'ego na kanale pobliskiej bazy MZK. Darmo, cieć nawet browara nie musiał dostać za wjazd hahaha

I ostatnia atrakcja. Udało mi się ze wspomnianym kolegą dokonać niczego sobie zakupów, chociaż On ma Daewoo Tico, ale co tam. I ja i On zakładamy głośniczki. Bardzo dobry stan, demontaż, pochodzenia lepiej nie wnikać hehehe. Ale cena boska

Tyle na dzisiaj, reszta jutro
-
mlekolowickie
-
Illuminati75
Dokładnie. Jutro wolne od pracy więc Essi dostanie masę pozytywnych wibracji. Oprócz bajerów do wnętrza to sprzątanie gruntowne bagażnika, montaż głośników, zakup kątowników do podłużnic, produkcja lotki z alu, pożyczenie spawarki, sprawdzenie ceny łożysk prawego przodu, myjnia, buziak w maskę
. Plany są ogromne ale wszystko zalezy od kilku czynników. Głównie wycieczki do Biedronki po motywatory (czytaj: Keniger po 1,49 PLN) hahaha 
-
Gumovy
Dzięki za info, właśnie coś mi od początku tam nie pasowało. Jakoś w przyszłym tygodniu wybiorę się na szrotowe łowy, może coś się znajdzieYagr pisze:Gumovy, w moim (trochę inny ten plastik ale przypuszczam ze zasada ta sama) jest na łączeniu tej plastikowej rury dolotu z zespołem przepustnicy po wewnętrznej stronie gruby, gumowy oring. On uszczelnia. Natomiast gazownicy często uszczelniają to miejsce po założeniu miksera silikonem.
